Adi 4745 #4226 Napisano 2 Czerwca 2010 Darecki - Xaviera, który zapewne wie wszystko o Avensisach urzecze Twoja historia. Ja pisałem kiedyś - w tym samym temacie - historia o tyle mogąca urzec, że nie na podstawie wieści gminnej a na podstawie kłopotów z flotą 50 Avensisów. 50 kupionych na próbę, bo wówczas było w owej flocie ponad 1000 samochodów, głównie Opli i VW. Na próbie się skończyło. Pwenie z powodu danych od sprytnych Niemców. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
XAVIER7 0 #4227 Napisano 2 Czerwca 2010 Ja pisałem kiedyś - w tym samym temacie - historia o tyle mogąca urzec, że nie na podstawie wieści gminnej a na podstawie kłopotów z flotą 50 Avensisów. 50 kupionych na próbę, bo wówczas było w owej flocie ponad 1000 samochodów, głównie Opli i VW. Na próbie się skończyło. To jeszcze podaj jaka firma w kraju ma we "flocie" 1000 samochodów osobowych w wersjach z silnikami powyżej 1800 cm. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Remy 337 #4228 Napisano 3 Czerwca 2010 "Żółte anioły" ADAC wjadą do Polski pełny artykuł 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Hiroki 1 #4229 Napisano 3 Czerwca 2010 W Polskim przypadku będą to zapewne żółte ''Anioły Śmierci'' , będzie po kosztach i pic na wodę fotomontaż...już widzę tych fachowych Aniołów od młotka i przecinaka. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Adi 4745 #4230 Napisano 3 Czerwca 2010 To jeszcze podaj jaka firma w kraju ma we "flocie" 1000 samochodów osobowych w wersjach z silnikami powyżej 1800 cm. Novartis group (Novartis, Sandoz, Ciba Vision, a gdy tam pracowałem jeszcze Alima Gerber) Jeden Prezes, jeden zarządca floty w 100% własnej. 0 leasingu, 0 usług flotowych, a aut było może i ponad 2000. Poza tym gdzie napisałem, że powyżej 1800? Akurat Avensisy były 1,6. Ale owszem Vectry były 1.9, 2.0, 2.2 i 3.2, Passaty 2.0, Świat jest pełen wszystkowiedzących, drwiących z innych, buńczucznych niedowiarków przekonanych o swojej nieomylności. Źle tacy mają, źle. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
XAVIER7 0 #4231 Napisano 3 Czerwca 2010 (edytowane) Świat jest pełen wszystkowiedzących, drwiących z innych, buńczucznych niedowiarków przekonanych o swojej nieomylności. Źle tacy mają, źle.Właśnie. Powinieneś wyciągnąć z tego wnioski w stosunku do siebie. Zwłaszcza powołując się na dane, których nie da się zweryfikować.Raporty TUV są robione na podstawie przebadanych setek tysięcy samochodów, a nie 50 czy 1000. Przeważnie prywatnych, a nie "firmowych". Są powszechnie dostępne. To raz.A dwa... Przykładowo można wyposażyć wojsko i policję w Omegi i Rolexy lub jeszcze lepszy sprzęt. Co z tego, że świetny - jak będą się skarżyć, że awaryjny i kosztowny w naprawach, a Casio g-shock będzie lepszy! Jest takie powiedzenie "g... chłopu nie zegarek". Znasz?Trzy: "Oto dziesięć najbardziej niezawodnych modeli używanych jako auta służbowe: 1. Honda Civic2. BMW serii 33. Honda Jazz4. Honda Accord5. BMW serii 56. Audi A47. Mercedes klasy C8. Mini9. Toyota Avensis10. Volkswagen Golf"http://www.autokrata.pl/artykul/najbardziej-niezawodne-auta-subowe-7860 Edytowane 4 Czerwca 2010 przez XAVIER7 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Bartheck 10 #4232 Napisano 11 Czerwca 2010 Koledzy przesiadam się na diesla i mam wahacza, co mu lać i dlaczego? Normalnego ON czy droższego V-Power/Ultimate/Gold itp. Jedne serwisy mówią, że lepiej dla trwałości silnika lać zwykłego inne, że wzbogacone... 0 "A był dla kierowania zespołem tym, czym Herod dla Towarzystwa Przedszkolnego w Betlejem" Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Jimi Jump 0 #4233 Napisano 11 Czerwca 2010 a jakiej firmy diesel ??? PSA czy niemiecki ? 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
chronofil 133 #4234 Napisano 11 Czerwca 2010 (edytowane) Koledzy przesiadam się na diesla i mam wahacza, co mu lać i dlaczego? Normalnego ON czy droższego V-Power/Ultimate/Gold itp. Jedne serwisy mówią, że lepiej dla trwałości silnika lać zwykłego inne, że wzbogacone... Kupując te drozsze, masz większe prawdopodobieństwo kupić po prostu przyzwoite paliwo. Róznicy w osiągach to pewnie duzej nie zauważysz, ale silnik mniej kopci no i w ogóle dla układu paliwowego lepiej. Tak przynajmniej powinno być Ja tam leję te "lepsze" i póki co problemów nie miałem. Podziel się wrazeniami po przesiadce Edytowane 11 Czerwca 2010 przez chronofil 0 Czas, to coś, co mówi, jak długo musimy czekać... Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
BRABUS 469 #4235 Napisano 11 Czerwca 2010 Koledzy przesiadam się na diesla i mam wahacza, co mu lać i dlaczego? Normalnego ON czy droższego V-Power/Ultimate/Gold itp. Jedne serwisy mówią, że lepiej dla trwałości silnika lać zwykłego inne, że wzbogacone... Ja i tak bym lał zwykłego, nigdy nie zauważyłem różnic. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
kotylozaur 2 #4236 Napisano 11 Czerwca 2010 Leję zwykłe, jak ma się coś zepsuć to i tak się zepsuje... 0 Spacelovematic Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Bartheck 10 #4237 Napisano 11 Czerwca 2010 a jakiej firmy diesel ??? PSA czy niemiecki ? FIAT/GM Podziel się wrazeniami po przesiadce Zmieniłem auto 3,83m na 4,63m, 260l bagażnika na 500l, moc 75km na 150km, benzynę na diesla, więc nie ma porównania, auto jest lepsze we wszystkim, no może poza łatwością zaparkowania samochodu 0 "A był dla kierowania zespołem tym, czym Herod dla Towarzystwa Przedszkolnego w Betlejem" Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Darecki 401 #4238 Napisano 11 Czerwca 2010 Mam co prawda benzynke i leje zwykłą 95 ale z dobrych stacji (BP, Shell, Orlen...) Słyszałem, że te niby lepsze po pierwsze nie poprawiają osiągów, a po drugie dodają do nich sporo uszlachetniaczy i dodatków płuczących co może nie być zbyt dobre dla silnika. Silnik z biegiem czasu zużywa się i jakoś uszczelnia nagarem np. przy zmianie aleju mineralnego na syntetyczny widać w czym rzecz. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Bartheck 10 #4239 Napisano 11 Czerwca 2010 Darek, ja tez leję na dobrych i ciągle tych samych, ale po prostu nie wiem, którą lać, chyba zostanę przy zwykłym ON 0 "A był dla kierowania zespołem tym, czym Herod dla Towarzystwa Przedszkolnego w Betlejem" Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
chronofil 133 #4240 Napisano 12 Czerwca 2010 Zmieniłem auto 3,83m na 4,63m, 260l bagażnika na 500l, moc 75km na 150km, benzynę na diesla, więc nie ma porównania, auto jest lepsze we wszystkim, no może poza łatwością zaparkowania samochodu Chodziło mi o wrażenia diesel-benzyna. Ja po przesiadce na diesla przez pierwsze dni "wyjeżdżałem" niższe biegi. Drażniło mnie, że te biegi takie krótkie - przyciskm gaz i za chwilę mam maksymalne obroty.Ale bardzo szybko się przyzwyczaiłem i polubiłem diesla.Teraz np, kiedy jadę benzynowym, drażni mnie, że przy 2000obr/min silnik ledwo żyje 0 Czas, to coś, co mówi, jak długo musimy czekać... Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Nagib 2 #4241 Napisano 12 Czerwca 2010 Jeździłem 2.4strasznie plastikowy ale jednocześnie klimatyczny. Po dwóch miesiącach upolowałem :-) wersja Limited 2.0 automat. Bardzo miłe autko - najważniejsze, że Żona zadowolona. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
TeRek 0 #4242 Napisano 13 Czerwca 2010 Tylko benzyna.Jakoś nie mogę przyzwyczaić się do diesla i zazwyczaj wybieram jazdę benzyniakiem. Głównie przez "krótkie biegi" 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
KrisJR 7 #4243 Napisano 13 Czerwca 2010 Diesel vs. Benzyna. Zawsze benzyna. Diesel pomimo że nie mogę mu nic zarzucić nie daje mi takiej przyjemności z jazdy, ot samochód. Pomijam już fakt że co ciekawsze pojazdy występują tylko w benzynie. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
lewandek 56 #4244 Napisano 13 Czerwca 2010 A Le Mans wygrywaja Diesle... 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Hank 1 #4245 Napisano 14 Czerwca 2010 (edytowane) A Le Mans wygrywaja Diesle... No tak trzylitrowe uturbione diesle wygrywają z dwulitrowymi benzyniakami bez sprężarek. Tak mniej więcej to wygląda. Le Mans to wyścigi ustawione pod ropniaki, więc argument to słaby. Nie wiem jak można porównywać benzyne i diesla w takim układzie? Bez turba diesel nie istnieje a benzyna z turbiną i o tej samej pojemności co ropniak zamiata każdym sadzomiotem.Na marginesie w Le Mans powinna być jeszcze konkurencja kto najmniej spali paliwa;) Jak wyścigi to wyścigi! Edytowane 14 Czerwca 2010 przez Hank 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Bartheck 10 #4246 Napisano 14 Czerwca 2010 Chodziło mi o wrażenia diesel-benzyna. Ja po przesiadce na diesla przez pierwsze dni "wyjeżdżałem" niższe biegi. Drażniło mnie, że te biegi takie krótkie - przyciskm gaz i za chwilę mam maksymalne obroty.Ale bardzo szybko się przyzwyczaiłem i polubiłem diesla.Teraz np, kiedy jadę benzynowym, drażni mnie, że przy 2000obr/min silnik ledwo żyje Jakoś nie miałem z tym problemu 0 "A był dla kierowania zespołem tym, czym Herod dla Towarzystwa Przedszkolnego w Betlejem" Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
rwtnt 0 #4247 Napisano 14 Czerwca 2010 Jednym z waznych argumentow przy wyborze auta z silnikiem diesla jest niskie spalanie a raczej mala amplituda wachan przecietna jazda vs korki czy dynamiczna. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Lawnowerman 937 #4248 Napisano 14 Czerwca 2010 Jednym z waznych argumentow przy wyborze auta z silnikiem diesla jest niskie spalanie a raczej mala amplituda wachan przecietna jazda vs korki czy dynamiczna. I duży moment przy niskich obrotach a co za tym idzie przyjemność z jazdy 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
lewandek 56 #4249 Napisano 14 Czerwca 2010 Le Mans to wyścigi ustawione pod ropniaki, więc argument to słaby. Nie wiem jak można porównywać benzyne i diesla w takim układzie? Tak czulem, ze to "UKŁAD" ustawia wyscigi 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
marcin77 0 #4250 Napisano 14 Czerwca 2010 Jakoś nie miałem z tym problemu Czasami jeżdżę moją turbo benzyną. Czasami żony też turbo tyle, że dieslem. Nie mam problemu z przestawieniem się z jednym drobnym wyjątkiem. Dieselek często gaśnie mi przy ruszaniu . Jak ruszę ze dwa razy to się przestawiam ale średnio fajne uczucie. Paliwo jedynie na dobrych stacjach a rodzaj paliwa na zmianę raz lepsze raz gorsze, choć nie wiem czy to coś daje. Przy dieslu na paliwo uważam zdecydowanie bardziej, łatwiej o uszkodzenie, naprawy droższe. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach