Edmund Exley 6852 #5451 Napisano 8 Sierpnia 2018 Co myślicie o 3 dni Kondora? Film Pollacka bardzo lubię Teraz oglądałem: - "Papierowy księżyc" - większość filmów Bogdanovicha przyjęto jako niewypały, ale ten akurat był sukcesem, Do dziś wypada bardzo dobrze, a największa w tym zasługa Laszlo Kovacsa. Jego zdjęcia są niesamowite, kapitalnie budują mit czasów Wielkiego Kryzysu: Sama historia poprowadzona wartko i pomysłowo - było wiele filmów o takich niedobranych parach, ale ten w kilku miejscach fajnie łamie schematy. - "Statek szaleńców" - adaptacja powieści, która zainspirowała też Jima Morrisona w "Ship of Fools" ze wspaniałej płyty "Morrison Hotel". Tu reżyserował Stanley Kramer, sprawny twórca będący zawsze trochę w opozycji do hollywoodzkiego mainstreamu. Dobry film, przede wszystkim jako obraz Niemców a.d. 1933. Jest np. z pozoru sympatyczny, jowialny pan podrywający sexy blond babeczkę, a przy tym raz po raz z przejęciem wyrażający swe nadzieje na szybkie pozbycie się "obcych wpływów" oraz wyeliminowanie Żydów, chorych i starców, bo taka jest historyczna konieczność... - "Podwójna gra" - jako fan Ala Pacino od lat obawiałem się tego filmu. Mój ulubieniec po raz kolejny jako "demoniczny mentor", kuszący kolejnego Fausta pieniędzmi i sławą, bla bla bla... Tym razem na szczęście jego bohater jest wewnętrznie pęknięty, zmaga się ze słabościami. Gdy sport łączy się z hazardem, przestaje już być przyjemnością. Nic oryginalnego, ale dobrze opowiedziane - scenariusz pisali chyba z podręcznikiem "Jak napisać solidny hollywoodzki scenariusz" w ręku. W XXI wieku Al nie gra w arcydziełach, ale "Podwójna gra" wstydu nie przynosi. - "Wszyscy mają się dobrze" - czyli hołd Tornatore dla Felliniego i Ozu. Dobry Mastroianni, sam film też w sumie udany. Fajny klimat Włoch końca lat 80., sporo smutnych refleksji na temat rodziny i samotności. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Edmund Exley 6852 #5452 Napisano 21 Sierpnia 2018 "Agresja" - Sidney Lumet, yeah! Widziałem już kiedyś, ale dopiero teraz w pełni doceniłem. Trio Connery-Howard-Bannen doskonałe, na potwierdzenie tego, że Sidney potrafił poprowadzić aktorów jak mało kto. Zwłaszcza Bannen znakomity, a reżyserskie mistrzostwo Lumeta najlepiej widoczne w scenach, gdy akcja - po początkowym, nieco powolnym rozprowadzeniu - zagęszcza się w piorunujący sposób. Są to sceny nocnego powrotu Connery'ego do domu, jego rozmowa z Howardem na komisariacie i oczywiście retrospektywny finał Connery-Bannen. Niedocenione, znakomite kino. "Bodyguard" - ale ten w reżyserii Richarda Fleischera, prawdę mówiąc tego z Costnerem chyba nigdy nie widziałem. Fajny noir B-klasy, niewiele ponad godzina wartkiej akcji. Kiedyś oglądałem ten film na świętej pamięci TCM o 1:30 w nocy i chyba przysnąłem wtedy, bo paru rzeczy nie pamiętałem. Teraz oglądałem z TNT, czyli tego mizernego kanału puszczającego najwyżej jeden lub dwa dobre filmy na tydzień. "Missisipi w ogniu" - no całe dekady minęły i wreszcie obejrzałem. Porządne kino, które wznosi się na poziom wielkiego kina, gdy na ekranie pojawia się ten pan: Mistrz. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Stierlitz 254 #5453 Napisano 21 Sierpnia 2018 Kilka dni temu obejrzałem "Missisipi w ogniu" i mam podobne odczucia. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
mirek 1969 1391 #5454 Napisano 26 Sierpnia 2018 Hej.Byłem dzisiaj na The Meg. Film jak film ale fajna rozrywka na niedzielę.Ale mieli tam ciekawe zegarki a nie mogłem ich rozszyfrować.Czy ktoś wie co to były za zegarki? 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
spy 46 #5455 Napisano 26 Sierpnia 2018 (edytowane) Dawno nie widziałem filmu z tak nachalnym product placementem.Tu masz zegarki: https://timeandtidewatches.com/watchspotting-big-sharks-and-surprising-watches-in-the-meg/ Edytowane 26 Sierpnia 2018 przez spy 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
mirek 1969 1391 #5456 Napisano 27 Sierpnia 2018 O Carl Bucherer trochę pomyślałem ale pewny nie byłem.Reszty bym nie zgadł.No aleale trza przyznać zegarki te rzucały się w oczy.Najbardziej ten od murzyna 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Ceteth 6285 #5457 Napisano 27 Sierpnia 2018 Z seriali bardzo polecam Kroniki Time Square. Na chwilę obecną 10 odcinków, ale już zapowiedzieli kolejny sezon. Super klimat, bardzo dobrze dobrana obsada, i James Franco grający braci bliźniaków. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Gość fidelio #5458 Napisano 27 Sierpnia 2018 A ja wczoraj po wielu latach obejrzałem znowu "Wielki błękit" i nadal jestem tym filmem oczarowany :-) Oczywiście tym razem zacząłem się także zastanawiać, jakie zegarki nosił Enzo, grany przez J. Reno ;-) 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Drake 90 #5459 Napisano 27 Sierpnia 2018 A ja wczoraj po wielu latach obejrzałem znowu "Wielki błękit" i nadal jestem tym filmem oczarowany :-) Oczywiście tym razem zacząłem się także zastanawiać, jakie zegarki nosił Enzo, grany przez J. Reno ;-) Natrafiłem na coś takiego :https://www.spotern.com/en/spot/movie/the-big-blue/4120/la-montre-citizen-aqualand-promaster-de-jean-reno-dans-le-grand-bleu 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Gość fidelio #5460 Napisano 27 Sierpnia 2018 W innym temacie rozwiano już moje "zegarkowe" wątpliwości dotyczące tego filmu Przy najmniej częściowo, bo Enzo grany przez J. Reno nosił tam dwa zegarki 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Istvan 3003 #5461 Napisano 27 Sierpnia 2018 Warto dodać, że film ten przedstawia losy Jacquesa Mayola, który był rekordzistą w wolnym nurkowaniu i nosił przy tej okazji zegarki Squale. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Gość fidelio #5462 Napisano 28 Sierpnia 2018 Niestety, w samym filmie próżno tych zegarków szukać ;-) 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Edmund Exley 6852 #5463 Napisano 31 Sierpnia 2018 A ja wczoraj po wielu latach obejrzałem znowu "Wielki błękit" i nadal jestem tym filmem oczarowany :-) Oczywiście tym razem zacząłem się także zastanawiać, jakie zegarki nosił Enzo, grany przez J. Reno ;-)Rok temu obejrzałem reżyserską wersję, świetnie się oglądało. Najsłabiej wypada ten wątek miłosny, chyba musiał go Besson dać, żeby więcej widzów przyciągnąć. Za to jako film o męskiej przyjaźni i zatracaniu się w przekraczaniu granic jest ponadczasowy. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
mirek 1969 1391 #5464 Napisano 30 Września 2018 Byłem dzisiaj na tym Klerze i powiem szczerze ze taki sobie.Myślałem że podejdzie pod komedię ale nic z tego. Wszystkie śmieszne sceny były w zwiastunie .A ni nic nowego z tego filmu nie wyniosłem co bym nie wiedział. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
desmo 3941 #5465 Napisano 30 Września 2018 Hmm. Smarzowski i śmiech...taki raczej przez łzy... 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Adi 4744 #5466 Napisano 1 Października 2018 No..... Oczekiwanie komedii chyba nie miało podstaw? Film okazał się inny niż się spodziewałem. Zobaczymy co z niego wyniknie. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
bartwerk36 38 #5467 Napisano 1 Października 2018 Byłem dzisiaj na tym Klerze i powiem szczerze ze taki sobie.Myślałem że podejdzie pod komedię ale nic z tego. Wszystkie śmieszne sceny były w zwiastunie .A ni nic nowego z tego filmu nie wyniosłem co bym nie wiedział. Dokładnie. Zwiastun za dużo zdradził, ale takie miał zadanie. Nakręcić pompę na maxa, wzbudzić kontrowersje i to się udało doskonale. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
desmo 3941 #5468 Napisano 1 Października 2018 (edytowane) Dokładnie. Zwiastun za dużo zdradził, ale takie miał zadanie. Nakręcić pompę na maxa, wzbudzić kontrowersje i to się udało doskonale.Jak ktoś szuka rozrywki w kinie Smarzowskiego to polecam raczej memy nt filmu Kler. Niektóre są przednie i też oddają główne przesłanie filmu. Edytowane 1 Października 2018 przez desmo 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
kiniol 2282 #5469 Napisano 1 Października 2018 Do Smarzowskiego trzeba dorosnąć, a do tego filmu szczególnie... Trzeba go po prostu zrozumieć... 0 Porządek na serwisie o niczym nie świadczy. Często najlepsze usługi świadczone są przez geniuszy w totalnym bałaganie… Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
desmo 3941 #5470 Napisano 1 Października 2018 Do Smarzowskiego trzeba dorosnąć, a do tego filmu szczególnie... Trzeba go po prostu zrozumieć...A kolega tak zaraz łopatologicznie...zupełnie jak nie kolega. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
kiniol 2282 #5471 Napisano 1 Października 2018 Po projekcji zgubiłem duży kłębek bawełny... 0 Porządek na serwisie o niczym nie świadczy. Często najlepsze usługi świadczone są przez geniuszy w totalnym bałaganie… Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
mirek 1969 1391 #5472 Napisano 1 Października 2018 Do Smarzowskiego trzeba dorosnąć, a do tego filmu szczególnie... Trzeba go po prostu zrozumieć...A co tu rozumieć.pokazał jak jest i tyle.Choć nie można mówić że wszyscy tacy są.W każdej grupie znajdą się czarne owce. Tylko powiedzmy np.jakbym ja leżał pijany na ławce na przystanku to by było ok . ale jakby ksiądz w sutannie to już jest ferment że wszyscy księża to alkoholiki 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
kiniol 2282 #5473 Napisano 1 Października 2018 Tu chodzi o wzorce moralne... Ni ma już... kuniec... 0 Porządek na serwisie o niczym nie świadczy. Często najlepsze usługi świadczone są przez geniuszy w totalnym bałaganie… Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Gość Kwiatek #5474 Napisano 1 Października 2018 (edytowane) Ja być może nie dorosłem do Smarzowskiego, ale "Kler" zrobił na mnie takie samo wrażenie jak "Drogówka" czyli żadne. Edytowane 1 Października 2018 przez Kwiatek 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
desmo 3941 #5475 Napisano 1 Października 2018 (edytowane) Tu chodzi o wzorce moralne... Ni ma już... kuniec... Może chodzić też o przyzwolenie społeczne a może obłudę a może lęk, chodzi o bezkarność, o interesy i z kim te interesy, o rząd dusz...jakość tych dusz itd... oczywiście można też mnożyć pytania na ile jest to specyficzne dla kościoła katolickiego a nie dla jakiegokolwiek kościoła...zasada bowiem jest ta samaPal licho film...to tylko katalizator. Ale jak skończy się nerwowe ujadanie może zacznie się jakaś ciekawa dyskusja. Edytowane 1 Października 2018 przez desmo 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach