Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
kotylozaur

Właśnie obejrzałem film...

Recommended Posts

Tylko narobiliście mi większego smaku na Sicario, miałem iść w zeszły weekend ale w ten idę na 100%.

Tylko zebys sie teraz nie przejechal ;-) jak balonik jest tak napompowany.

Zeby tak kolorowo nie bylo to pierwszoplanowa rola kobieca totalnie spartolona. Do tego postac zupelnie odrealniona tzn wieloletnia agentka FBI dzialajaca tylko w terenie przy odbijaniu zakladnikow boi sie wlasnego cienia i w ogole nie ma pojecia co sie w okol nie dzieje ;-)))

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kolejny film

 

Witamy na Hawajach - hmmm próba pokazania poważnego problemu za pomocą komedii się niestety nie udała :(. Filmu nie uratowała gwiazdorska obsada :(


Krystian "KriSu"

Share this post


Link to post
Share on other sites

Polecam Coherence. Bardzo fajny niskobuzdetowy thriller sci-fi. Kto lubi klimaty Memento czy Wynalazku (Primer) i zabawy z czasem i swiatami rownoleglymi temu na pewno sie spodoba

Share this post


Link to post
Share on other sites

Obywatel roku/Kraftidioten - często porównywany do Fargo braci Coen. Prawdopodobnie ze względu na zalegające w tle tony śniegu ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nikon: ja bym z ciekawością pociągnął temat (kto nie oglądał proszę nie czytać) co jest dla Ciebie niejasne w zakończeniu?

Nie abym się czepiał tylko po filmie miałem dyskusję i ciekawi mnie Twoja opinia.


"Muzyka po milczeniu najlepiej wyraża to co niewyobrażalne" Aldous Huxley (1894 - 1963)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Film Body/Ciało - ciężki film, jak to filmy Szumowskiej ale polecam...... Maja Ostaszewska ....... obecnie jedna z najlepszych polskich aktorek...... Janusz Gajos z łysinką na czubku głowy dalej w formie....polecam :)


Krystian "KriSu"

Share this post


Link to post
Share on other sites

... Co do głównej roli kobiecej to ja bym tutaj nie miał zastrzeżeń że ona nie wie jak się zachować, ten jej szefo na spotkaniu rekrutacyjnym mówił że ta strzelanina z początku filmu to była jej pierwsza. Oni chyba chcieli specjalnie wziąć kogoś niedoświadczonego żeby nie robił problemów i trzymał się z tyłu a najlepiej siedział w bazie....

 

Rozumiem uproszczenie, ale to poszło za daleko.

To jest grupa szturmowa FBI, elita intelektualna oraz pod względem fizycznym i psychicznym. Oni zdrowieją zanim zachorują  ;) . Nie trzyma się to kupy, że członek takiej grupy nie wiedziałby o co chodzi. Wiadomo, że potrzebowali jej tylko po to, że przepisy zabraniają działania CIA na terenie USA, chyba że w kooperacji z inną agencją. Ona jest od początku posrana, zdziwiona użyciem broni wśród cywilów itd.

Co do zakończenia to wiadomo, że jednoosobowy "oddział" likwidujący barona narkotykowego to też uproszczenie, ale biorąc pod uwagę wsparcie z satelity i element zaskoczenia to jakoś może przejść.

Wiadomo śliski temat, wspierania jednego kartelu przeciwko drugiemu, nikt się nie przyzna, ale to jakby logiczne

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzisiaj na TCM - jeden z filmów, które nigdy mi się nie znudzą. Kevin Costner w swoich najlepszych momentach, Gene Hackman, Sean Young, Will Patton, George Dzundza, Iman - reżyseria Roger Donaldson. Lata 80-te "at their best". No i fenomenalna piosenka z 37:56 minuty, kompozycja Paul'a Anki i Richard'a Marx'a (śpiewana przez tego pierwszego) - prawdopodobnie najlepsza nigdy nie wydana filmowa piosenka pop w historii kina. ;)

https://www.youtube.com/watch?v=G-5FlSqeWZs


WARTO POMAGAĆhttps://www.siepomaga.pl

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

"Wszystko o Ewie" - znakomite kino, wnikliwy portret kobiet, pragnienia sławy i ceny, jaką za nią trzeba zapłacić. W obsadzie jak zwykle fenomenalna Bette Davis, Anne Baxter, a w ciekawym epizodzie Marylin Monroe:

 

1328999439_03_all_about_eve.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie mogę się już doczekać. Dawno w kinie nie byłem, ale na to pójdę na 100%

Share this post


Link to post
Share on other sites

What about DEMON ?! ;)

Filmie, którego zakończenie dopisało życie..

 

post-60300-0-58329700-1445553467_thumb.jpg

 

Obejrzałem wczoraj w nocy (bo takie filmy trzeba oglądać w nocy..) i garść refleksji..

Dla mnie to ciekawe dzieło, które mogło stać się arcydziełem.

 

Obraz, który ogląda się z zaciekawieniem, w pewnym napięciu, ze swoistą fascynacją. Film, który momentami wywołuje poczucie bojaźni (właśnie tak: bojaźni a nie strachu) Kadry, które sycą niepokojem zarówno tego co się jeszcze zdarzy jak i tego co ukrywa historia tego miejsca. Obraz wielu metafor i lęków przeszłości. Do tego ujmujące tło muzyczne i wyraziste, żyjące swoim życiem zdjęcia.

Ciekawy panteon postaci i ról. Świetny Itay Tiran. Ezoteryczna Agnieszka Żulewska. Niepokojący pamięcią przeszłości i świadomością mistyczno-filozoficznego judaizmu nauczyciel Wentz (W.Press) Doskonała, nawet brawurowa rola Woronowicza (lekarz), który gra "podwójnie": zarówno pierwowzór z "Wesela" Smarzewskiego jak i swoją postać w tym filmie. Czy za chwilę okaże się, że postacie "weselnych lekarzy" to polski znak firmowy? Zaskakująco ciekawy Ronaldo (T.Ziętek) - kto by pomyślał, że tak dobrze rozwinie się ten aktor pamiętany z przeciętnej roli w "Kamieniach na szaniec". Dobry ale zbyt realistyczny Grabowski.

 

post-60300-0-22800500-1445553715_thumb.jpg

 

Podstawowym minusem filmu jest natomiast jego zagubienie gatunkowe. Gdyby film utrzymał się w początkowej konwencji mistycyzmu, aury niepokoju i zagubionego świata Polski powiatowej to mógłby stać się wielkim dziełem.
Wprowadzenie na pokład tej historii elementów komediodramatu, chwilami groteski na pewno ułatwiło odbiór tego filmu przez szerszą publiczność ale wprowadziło dysonans smakowy.

Najwłaściwszą oceną byłoby dla mnie 7,5 (w skali Filmwebu)

ps. :ph34r:
Pamiętajcie. Gdy będziecie organizowali ślub.
Niektórzy goście weselni przychodzą bez zaproszenia...

Edited by Gregorian

Share this post


Link to post
Share on other sites

A ja spedziłem wczorajszy wieczór z klasyką:maxresdefault.jpg

Minimalna ilość aktorów, żadnych efektów specjalnych, plenery i dekoracje oszczędne. A oderwać się nie można...


Nawet popsuty zegarek dwa razy na dobę pokazuje właściwą godzinę.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest vitriol

Legenda (2015)

 

Dobry balans pomiędzy gangsterką a komedią, Dla zwracających uwagę na akcenty, dodatkowym smaczkiem będą dialogi po londyńsku.

 

Edited by vitriol

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dla lubiących ten klimat. Gangsterzy z południowego Bostonu, na faktach. Raczej ciężki, nie dla każdego, dobra muzyka. 

 

 

Edited by pablo122

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ostatnio obejrzałem z żoną (nie żebym chciał się tłumaczyć ;)  ) Miłość po francusku. Film lekki, przyjemny momentami śmieszny. Niezły na wieczorny relaks. Można odpocząć od amerykańskich "komercyjnych" filmów. Nie wiem czy polecam ale na pewno nie odradzam ;-)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przez dwa tygodnie tylko dwa filmy, ale za to jeden dobry, a drugi wspaniały.

 

"Manglehorn" - gdyby nie Pacino, pewnie bym nawet nie oglądał. Ale dzięki niemu - warto. Najlepsze role ma już za sobą, ale tu naprawdę wypada fajnie. Nie szarżuje, nikim nie manipuluje, jest wyciszony, ale z charakterem.

 

"Młodość" - trochę się obawiałem, bo trudno po takim arcydziele jak "Wielkie piękno" utrzymać poziom. A tu proszę - kolejny wspaniały film zrobiony przez Sorrentino. Mądrość przenika się z ironią, smutek z żartem, starość i brzydota z pięknem. Do tego świetne aktorstwo i prawdziwa poezja obrazu i dźwięku. Początkowo niepokoiła mnie satyra na Maradonę, ale tak to jest z Sorrentino, że to co z pozoru żałosne i śmieszne, nagle w zaskakujący sposób staje się godne, prawdziwie ludzkie w swej słabości. Następny film Sorrentino musi zrobić inny, ale tym razem jeszcze chyba nikt nie oczekuje po nim zmiany formuły. No a jednej sceny długo się nie zapomni:

 

BG_Madalina%20Ghenea%20naked%20in%20Yout

 

Dawno piękno kobiecego ciała nie zostało tak wspaniale pokazane (mam na myśli kino głównego nurtu  ;)  )

Share this post


Link to post
Share on other sites

'Tam i z powrotem"-świetny film z Januszem Gajosem w roli głównej, tym bardziej ciekawy ze scenariusz oparty został na prawdziwych wydarzeniach.

https://www.google.pl/url?sa=t&source=web&rct=j&url=http://www.filmweb.pl/film/Tam%2Bi%2Bz%2Bpowrotem-2001-31401&ved=0CCEQFjABahUKEwjTyIbZ9PHIAhVGVxQKHYjbDbs&usg=AFQjCNGZ_wDFUVFB1-H2WgywjqhGlRk5MQ

 

Zapraszam do dyskusji....

Edited by cook

Pozdrawiam, Marek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.