Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
michalop

Jaki zegarek masz dziś na ręku?

Rekomendowane odpowiedzi

2 minuty temu, szuwi napisał(-a):

Piwo piję tylko na działce i to jak jest gorąco. Samochód jest do jeżdżenia, więc w zasadzie też jest mi obojętny, choć musi spełniać pewne wymogi użytkowe. A więc wynika z tego, ze dla mnie najpierw zegarki, potem długo nic... 🙂

I żeby nie był OT:

 

20220806_110446.jpg

Rolex może być droższy od chyba połowy samochodów jeżdżących w Polsce. Co do traktowania samochodu jako przedmiotu użytkowego, to zapewne też jesteś w mniejszości. Większość kupując zaczyna od modelu niższego, by na koniec wybrać full-wypas, na miarę swoich możliwości (z lekkim plusem - nadwyżką). ;) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, Paulus57 napisał(-a):

Rolex może być droższy od chyba połowy samochodów jeżdżących w Polsce. Co do traktowania samochodu jako przedmiotu użytkowego, to zapewne też jesteś w mniejszości. Większość kupując zaczyna od modelu niższego, by na koniec wybrać full-wypas, na miarę swoich możliwości (z lekkim plusem - nadwyżką). ;) 

Moj samochód ma 10 lat i 200kkm, wiec pewnie jest wart tyle co ex1. Ale ani jednego ani drugiego nie wymienię, bo:

- szukałem alternatywy dla ex1, ale nie znalazłem nic, na co chciałbym go zamienić, 

- nowe samochody spełniające moje oczekiwania kosztują +200k, co jest chorą ceną za coś, czego wartość będzie spadać, a uzywanego nie kupię, bo po co zamieniać mój, który znam i wiem co i jak, na coś, o czym nic nie wiem i nie wiadomo co w nim nawali... 

Wiec z czystym sumieniem zarobione pieniądze właśnie wywalam na duży remont mieszkania... 😄

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, szuwi napisał(-a):

Moj samochód ma 10 lat i 200kkm, wiec pewnie jest wart tyle co ex1. Ale ani jednego ani drugiego nie wymienię, bo:

- szukałem alternatywy dla ex1, ale nie znalazłem nic, na co chciałbym go zamienić, 

- nowe samochody spełniające moje oczekiwania kosztują +200k, co jest chorą ceną za coś, czego wartość będzie spadać, a uzywanego nie kupię, bo po co zamieniać mój, który znam i wiem co i jak, na coś, o czym nic nie wiem i nie wiadomo co w nim nawali... 

Wiec z czystym sumieniem zarobione pieniądze właśnie wywalam na duży remont mieszkania... 😄

Nie znam Twoich oczekiwań samochodowych, ale czasami jedna marka za 200k a inna z podobnym wyposażeniem może kosztować połowę. To taki przykład na linii np. Niemcy-Korea. :) A jak się ma samochód pewny i sprawdzony, to zamiana jest zbytecznym ryzykiem, żeby tego dosadniej nie nazywać. Ja miałem "padakę" i zmiana była koniecznością. 

Żeby nie było OT, coś z archiwum. 

 

 

IMG_20220509_080631.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, Jareknr1 napisał(-a):

Zamawiana oficjalnie i po bożemu, jakoś w pandemii, czyli 2 lata z hakiem. Sam oceń, bo kompletnie nie śledzę cen. Nigdy w życiu nie zarobiłem na zegarku. ;) jak sprzedaję, to zawsze tracę (choć zyskuję,bo mam doświadczenie poznania z bliska kolejnego fajnego zegarka - a to fair deal). A Rolka któregokolwiek z moich nie sprzedałbym nigdy,bo mam długofalowy cel kolekcjonerski portfolio w stali i złocie :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, alpaczino napisał(-a):

... budzę się dzisiaj, czytam i już myślałem, że to teraz o piwach forum, ale całe szczęście... emoji848.png
20220806_112047.jpg

Pozdrawiam
 

jedno nie przeszkadza drugiemu ogólnie zegarek i piwo to taki komplet uzupełniający się - masz zegarek patrzysz ile jeszcze czasu masz wolnego na picie piwa patrzysz na piwo wiesz że masz zegarek który powie ci kiedy już pora iść po następne aby zmieścić się w ramach czasowych ...!!!  

Godzinę temu, Paulus57 napisał(-a):

Nie znam Twoich oczekiwań samochodowych, ale czasami jedna marka za 200k a inna z podobnym wyposażeniem może kosztować połowę. To taki przykład na linii np. Niemcy-Korea. :) A jak się ma samochód pewny i sprawdzony, to zamiana jest zbytecznym ryzykiem, żeby tego dosadniej nie nazywać. Ja miałem "padakę" i zmiana była koniecznością. 

Żeby nie było OT, coś z archiwum. 

 

 

IMG_20220509_080631.jpg

dzisiaj robią samochody księgowi i to są jednorazówki  - era prawdziwych samochodów skończyła się w połowie lat 90 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
7 minut temu, unadarek napisał(-a):

jedno nie przeszkadza drugiemu ogólnie zegarek i piwo to taki komplet uzupełniający się - masz zegarek patrzysz ile jeszcze czasu masz wolnego na picie piwa patrzysz na piwo wiesz że masz zegarek który powie ci kiedy już pora iść po następne aby zmieścić się w ramach czasowych ...!!!  

dzisiaj robią samochody księgowi i to są jednorazówki  - era prawdziwych samochodów skończyła się w połowie lat 90 

Nie strasz mnie. ;) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.