Skocz do zawartości

Motocykle


Gość Marcin99

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

A, dzięki 

Porządek na serwisie o niczym nie świadczy. Często najlepsze usługi świadczone są przez geniuszy w totalnym bałaganie…

Opublikowano

Nikken dla kogoś bez prawka i doświadczenia to już przesada :)

Wysłane z mojego SM-G973F przy użyciu Tapatalka

ALAMO napisał - każdy ma prywatne, wrodzone prawo do bycia idiotą...może o to prawo walczyć, do swej idiociej śmierci...

 

Opublikowano

Ok, ok... Niestety szpetne to... Chyba trzeba na A się zapisać... 

Porządek na serwisie o niczym nie świadczy. Często najlepsze usługi świadczone są przez geniuszy w totalnym bałaganie…

Opublikowano

A i pamietajta, jak uciekata motocyklem to sądwie możliwości. Albo uciekniecie albo się roz...lita. Tutaj przykład z mojego podwórka:

 

Kocham Zegarki i nie dlatego, że pokazują która jest godzina.

Opublikowano

Wskoczyły nowe opony i tubeles zrobiłem. Mam nadzieję, że będzie trzymało ciśnienie...
f27c60a6bd897416bae8de164192b475.jpg767145090970f01cfa0ac54a33945f75.jpg

Wysłane z mojego SM-G986B przy użyciu Tapatalka

ALAMO napisał - każdy ma prywatne, wrodzone prawo do bycia idiotą...może o to prawo walczyć, do swej idiociej śmierci...

 

Opublikowano
Godzinę temu, rmak napisał:

Otóż to - słuszny kierunek myślowy, ale kiedyś mówiłeś, że z tej stajni najbardziej podchodzi Ci Dark Horse :)

Tak było, tyle że teraz mam tego typu Vic, którego bym nie sprzedawał tylko dokupił typowe coś na długie trasy, byłem u Indiana i jak na dzień dzisiejszy najbardziej mi Challenger podchodzi, co nie znaczy że jutro nie stwierdzę że tego typu maszyna musi być chłodzona wiatrem 😉

Beware the fury of a patient man.

Opublikowano (edytowane)

Dzisiaj takiego upolowałem T 120 koło Aldika nad Balatonem. Mi by wystarczył. Ale narazie nie moje zasięgi.

20200715_171808.jpg

Edytowane przez albiNOS 01

Kocham Zegarki i nie dlatego, że pokazują która jest godzina.

Opublikowano
55 minut temu, irekm napisał:

Tak było, tyle że teraz mam tego typu Vic, którego bym nie sprzedawał tylko dokupił typowe coś na długie trasy, byłem u Indiana i jak na dzień dzisiejszy najbardziej mi Challenger podchodzi, co nie znaczy że jutro nie stwierdzę że tego typu maszyna musi być chłodzona wiatrem 😉

 

Na długie trasy to bardzo rozsądny i praktyczny wybór. Tyle, że te wszystkie praktyczne osłony nieco obniżają dla mnie ładunek emocjonalny. A mówiąc normalnie, po prostu im bardziej goły, tym bardziej mi się podoba (chociaż dużej szyby z tych samych praktycznych względów używam;)). Ale mój punkt widzenia wynika prawdopodobnie z tego, że nie robię wystarczająco długich tras, bo już przy prędkościach autostradowych te wszystkie osłony radykalnie poprawiają komfort jazdy.

Opublikowano

Też mi krwawią oczy gdy amerykańskie mustangi zamieniają się w goldwingi...bo przecież bagger może mieć bardziej smukłą linię 😉  Przynajmniej challenger dostał nowy chłodzony cieczą silnik Power plus.

711E47D1-99A7-4135-ABCE-465C0159D8BD.jpeg

Opublikowano
41 minut temu, rmak napisał:

 

Na długie trasy to bardzo rozsądny i praktyczny wybór. Tyle, że te wszystkie praktyczne osłony nieco obniżają dla mnie ładunek emocjonalny. A mówiąc normalnie, po prostu im bardziej goły, tym bardziej mi się podoba (chociaż dużej szyby z tych samych praktycznych względów używam;)). Ale mój punkt widzenia wynika prawdopodobnie z tego, że nie robię wystarczająco długich tras, bo już przy prędkościach autostradowych te wszystkie osłony radykalnie poprawiają komfort jazdy.

Moje wszystkie "bajki" do tej pory to golasy, jechałem też tak kiedyś trasę 1200km, ale teraz wiem że do tego typu jazdy to jednak powinny być osłony, konforf bez porównania. 

Ja teraz po miesiącu jeżdżę już bez tego wujowe go uczucia bycia na polowaniu, tylko nie myśliwym a zwierzyna, więc planuje znowu zrobić to co zawsze planowałem, a natomiast skoczyć od nas po Pacyfik do Californi, stamtad południem na Florydę Atlantykiem przez NY do Kanady wzdloz 49rownolezbika do Vancouver. 

Do tego potrzeba coś wyjątkowo wygodnego. 

 

Nie jest to coś co planuje zrobić już "jutro", ale zrobię 😊

Beware the fury of a patient man.

Opublikowano

A ja w sobotę wybrałem się na track day 2,5h na tor Łódź, bardzo fajny tor, jak dla mnie to dosyć szybki bo do tej pory jeździłem tylko w Radomiu, ale jakie było moje zdziwienie że track day 2,5h to w rzeczywistości 3 x 13 min... jak już się rozjeździłem to trzeba bylo jechać do domu
To ja już wole ten radom gdzoe za pół ceny mogę jeździć przez 4 godziny kiedy zapragnę, a frajda z jazdy w sumie to taka sama
Pozdrawiam motocholików :)ee7de028486b8fd457937e3406a0f304.jpg

Wysłane z mojego SM-G970F przy użyciu Tapatalka

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.