Daito 10485 Opublikowano 6 Lipca 2025 #5276 Opublikowano 6 Lipca 2025 (edytowane) Przejeżdżając samochodem wiele razy widziałem drogowskaz... no to się wybrałem na dwóch kołach - niestety kasztanów nie było... Edytowane 6 Lipca 2025 przez Daito 8
rads 5979 Opublikowano 11 Lipca 2025 #5277 Opublikowano 11 Lipca 2025 (edytowane) Edytowane 11 Lipca 2025 przez rads 5
egzo18 946 Opublikowano 16 Lipca 2025 #5279 Opublikowano 16 Lipca 2025 Byłem dziś na serwisie olejowym apki i przy okazji obejrzałem ładnego chińczyka. Zontes 125c. Fajne dla osób mega niskich. Ja mam 170 cm, dwie stopy na ziemi 2
Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. irekm 1050 Opublikowano 17 Lipca 2025 Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. #5280 Opublikowano 17 Lipca 2025 Na przejażdżce... To jest najładniejsze jezioro jakie znam. Odrazu odpowiadam, nie nie są te fotki poprawiane 😁 10 Beware the fury of a patient man.
TomcioMiki 84758 Opublikowano 18 Lipca 2025 #5281 Opublikowano 18 Lipca 2025 11 godzin temu, irekm napisał(-a): Na przejażdżce... To jest najładniejsze jezioro jakie znam. Odrazu odpowiadam, nie nie są te fotki poprawiane 😁 Kalamalka 🤗🤗🤗
irekm 1050 Opublikowano 18 Lipca 2025 #5282 Opublikowano 18 Lipca 2025 Tak 😁 1 Beware the fury of a patient man.
irekm 1050 Opublikowano 19 Lipca 2025 #5283 Opublikowano 19 Lipca 2025 I z dzisiaj... Wybrałem sobie extra trasę, jechało sie super, dopuki linka od sprzęgła nie powiedziała f*ck you Irek, na szczęście stalo się to 15km od domu a nie wcześniej w górach, gdzie jechałem taką drogą na ktorej nie było żadnych samochodów ani zasiegu telefonu. Tak że nawet się nie wkurwiłem jak sobie linka pękła, miałem ze sobą browarki, wiec siedziałem sobie w trawie i czekałem na pomoc drogową 😁 Okazuje się że ludzie wiedzą co to znaczy jak kask jest za motorem 💪. Wiadomo kto jest motocyklistą nawet jak jedzie samochodem. 6 Beware the fury of a patient man.
zadra 2040 Opublikowano 21 Lipca 2025 #5284 Opublikowano 21 Lipca 2025 Myśmy z córką wrócili z objazdu po kraju. Zrobiło się w koło komina 1026km w 5 dni, wszystkie noce przespane w namiocie a cały potrzebny szpej udało się nam zapakować na "osiołka". Tylko tyłki niespecjalnie były zadowolone, ale ostatniego dnia żeśmy i tak te 450km pyknęli w drodze powrotnej 7
stefanekmac 80 Opublikowano 22 Lipca 2025 #5285 Opublikowano 22 Lipca 2025 Ja zmieniłem u tapicera wypełnienie i mogę non stop jechać 3 godz. Potem i tak paliwo to i przerwa. Z tyłu zawsze gorzej .
zadra 2040 Opublikowano 23 Lipca 2025 #5287 Opublikowano 23 Lipca 2025 9 godzin temu, stefanekmac napisał(-a): Ja zmieniłem u tapicera wypełnienie i mogę non stop jechać 3 godz. Potem i tak paliwo to i przerwa. Z tyłu zawsze gorzej . Ja zamiast zmienić wypełnienie siedzeń najprawdopodobniej zmienie motocykl. Nie jest to związane stricte z twardymi siedziskami, ale z założenia kupowałem to moto na dwa/trzy sezony. Nie wiem w ktorą stronę pójdę ale znowu najpewniej jakieś moto do codziennej jazdy. Może nawet taki sam model ale młodsze? Zobaczysie
Stierlitz 254 Opublikowano 27 Lipca 2025 #5288 Opublikowano 27 Lipca 2025 Wiem, że ogólnie jest straszna susza hydrolgiczna i trzeba się cieszyć z deszczu, ale od dwóch miesięcy nie udaje mi się wrócić suchym do domu.Na takie warunki trzeba by kupić coś napędzanego wałem, bo już mnie irytuje czyszczenie łańcucha po każdej jeździe. 1
nav 17504 Opublikowano 27 Lipca 2025 #5289 Opublikowano 27 Lipca 2025 46 minut temu, Stierlitz napisał(-a): Wiem, że ogólnie jest straszna susza hydrolgiczna i trzeba się cieszyć z deszczu, ale od dwóch miesięcy nie udaje mi się wrócić suchym do domu. Na takie warunki trzeba by kupić coś napędzanego wałem, bo już mnie irytuje czyszczenie łańcucha po każdej jeździe. Opisuję tylko własne doświadczenie; przez 5 lat jazdy na Hondzie ani razu nie czyściłem łańcucha (motocykl myję myjką ciśnieniową), tylko smarowałem co ok. 400 kilometrów. Jak instrukcja mówiła, żeby co 25k km zmienić napęd, to zmieniałem.
Gość markali Opublikowano 27 Lipca 2025 #5290 Opublikowano 27 Lipca 2025 Wałek to fajna sprawa. Dzisiaj 5,5 godz. w deszczu. Łańcuch - człowiek zmęczony, sam i wszystko co ma mokre, jedno wielkie suszenie, namioty, ciuchy... A tu jeszcze czyść i smaruj.... Wiem że się da bo w jednym mam łańcuch, ale... Ostatnio czyściłem i jeden o-ring wypadł. Ma 8 lat. Guma czyli uszczelki parcieją że starości. Przebieg 28000. Zlot Moto Guzzi w CZ. Pozdrawiam!
vvv 2488 Opublikowano 27 Lipca 2025 #5291 Opublikowano 27 Lipca 2025 Ja dzisiaj wymieniłem olej i filtr w tygodniu na badanie techniczne muszę podjechać i na pszok i w przyszły weekend można w końcu pojeździć Sent from my iPhone using Tapatalk Pozdrawiam,Janek
zadra 2040 Opublikowano 27 Lipca 2025 #5292 Opublikowano 27 Lipca 2025 6 godzin temu, nav napisał(-a): Opisuję tylko własne doświadczenie; przez 5 lat jazdy na Hondzie ani razu nie czyściłem łańcucha (motocykl myję myjką ciśnieniową), tylko smarowałem co ok. 400 kilometrów. Jak instrukcja mówiła, żeby co 25k km zmienić napęd, to zmieniałem. Jakaż to Honda? Ja przed swoim wyjazdem dość mocno przemyłem łańcuch w ruchu mineralnym olejem silnikowym pozbywając się dużej ilości syfu, który wykapał z nadmiarem, później dałem bell-ray a na wyjeździe zabrakło smarowania to poświęciłem szczoteczkę do zębów i wykorzystałem olej kujawski, bo pod ręką innego lepszego brakło. Techniczny ideał to nie był, ale wypiera wodę, jest tłuste i chyba lepszy taki niż żaden przy zapiaszczonym suchym lub zadeszczonym łańcuchu..
Daito 10485 Opublikowano 28 Lipca 2025 #5293 Opublikowano 28 Lipca 2025 (edytowane) 14 godzin temu, zadra napisał(-a): Jakaż to Honda? Myślę że to nie kwestia marki tylko ilości przejechanych kilometrów i warunków w jakich się jeździ - ja nie wyobrażam sobie odpuszczenia czyszczenia łańcucha po wycieczce w deszczu, ale myślę że to kwestia mocno indywidualnego podejścia... jak ze wszystkim. i zdjęcie powiązane, dwu a może nawet trójtematyczne: Edytowane 28 Lipca 2025 przez Daito nie to zdjęcie :) 3
Stierlitz 254 Opublikowano 28 Lipca 2025 #5294 Opublikowano 28 Lipca 2025 Opisuję tylko własne doświadczenie; przez 5 lat jazdy na Hondzie ani razu nie czyściłem łańcucha (motocykl myję myjką ciśnieniową), tylko smarowałem co ok. 400 kilometrów. Jak instrukcja mówiła, żeby co 25k km zmienić napęd, to zmieniałem.W suchych warunkach przy stosowaniu nowych smarów, które nie kleją pyłu można tak robić, ale jak mi po ulewie naleciało syfu to psychicznie nie dam rady tego wcześniej nie umyć 1
nav 17504 Opublikowano 28 Lipca 2025 #5295 Opublikowano 28 Lipca 2025 21 godzin temu, zadra napisał(-a): Jakaż to Honda? Ja przed swoim wyjazdem dość mocno przemyłem łańcuch w ruchu mineralnym olejem silnikowym pozbywając się dużej ilości syfu, który wykapał z nadmiarem, później dałem bell-ray a na wyjeździe zabrakło smarowania to poświęciłem szczoteczkę do zębów i wykorzystałem olej kujawski, bo pod ręką innego lepszego brakło. Techniczny ideał to nie był, ale wypiera wodę, jest tłuste i chyba lepszy taki niż żaden przy zapiaszczonym suchym lub zadeszczonym łańcuchu.. 6 godzin temu, Daito napisał(-a): Myślę że to nie kwestia marki tylko ilości przejechanych kilometrów i warunków w jakich się jeździ - ja nie wyobrażam sobie odpuszczenia czyszczenia łańcucha po wycieczce w deszczu, ale myślę że to kwestia mocno indywidualnego podejścia... jak ze wszystkim. i zdjęcie powiązane, dwu a może nawet trójtematyczne: 6 godzin temu, Stierlitz napisał(-a): W suchych warunkach przy stosowaniu nowych smarów, które nie kleją pyłu można tak robić, ale jak mi po ulewie naleciało syfu to psychicznie nie dam rady tego wcześniej nie umyć CB 650. Zgadzam się z Wami, wszystko zależy od warunków, ja jeżdżę tylko po asfalcie, opony zmieniam często, motocykl serwisuję regularnie, łańcuch i resztę napędu, jak i inne zużywające się części zgodnie z instrukcją i nigdy z Hondą problemów nie miałem. Ale łańcucha nigdy specjalnie nie myłem.
zadra 2040 Opublikowano 31 Lipca 2025 #5296 Opublikowano 31 Lipca 2025 W dniu 23.05.2025 o 15:26, eye_lip napisał(-a): Nie było super ciepło dziś, ale polatane kilkadziesiąt po okolicy;) Eye, opisz trochę jakże to jeździ? Tak sobie przypomniałem o tym singlu, korciłoby nawet kupić, co się pewnie nie spełni, ale w sumie to nie potrafię sobie wyobrazić jakąto daje frajdę. Niby tylko 350ccm, niby tylko 21kM ale również tylko 180kg masy... Jakie to ma osiągi? Dłuższe dystanse byłyby męczące? 1
eye_lip 29526 Opublikowano 1 Sierpnia 2025 #5297 Opublikowano 1 Sierpnia 2025 Cześć, przede wszystkim fajnie pyrkocze i każde odkręcenie gazu daje banana, zawias daje radę na szutrach. Nadaje sie do wyprzedzania, wygodny przy manewrowaniu na niskich prędkościach i na parkingu. Nie jeździłem na nim długich dystansów ale kanapa jest wygodna. Co do osiągów to tak do 110 idzie płynnie w miarę potem już wolniej do 120 ( czy 130 jak ktoś ma szczęście ). Instagram.com/horlobby.watches
egzo18 946 Opublikowano 2 Sierpnia 2025 #5298 Opublikowano 2 Sierpnia 2025 Ja dziś 120 wycisnąłem z apki. Do 90 - 100 leci okej 4
zadra 2040 Opublikowano 3 Sierpnia 2025 #5300 Opublikowano 3 Sierpnia 2025 Jeszcze swojego nie wystawiłem a już zastanawiam się coby-gdyby-jakby przyszło kupować coś ponownie. Nie potrzebuję "lytra" ale kanapa powinna być nieco wygodniejsza niż w moim nc'ku.. Spalanie mi się podobie a ładowność to już kosmos i raczej trudno będzie te dwie cechy przeskoczyć. Dodatkowo 75% jazdy, to przeciskanie się między autami aby do roboty za miasto dolecieć, więc szersze kierownice lub szersze moto również będę omijał. Idealnie byłoby mieć pozamiejskiego transportowca oraz miejskiego cwaniaka na dojazdy do pracy, ale tu znowu garaż potrzebny i znowu klops..
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się