2 zdania od siebie... bo stałem się posiadaczem takiego zegara:
(żeby nie uciekło i łatwiej było odszukać).
On jest optycznie bardzo podobny... myślę, że być może tożsamy z tym z początku wątku:
(JANEKP - masz do niego photo mech ? z numerem ? )
Ten jest bardzo ładnie opisany. I jeśli przyjąć że to jest Jung, to ja też mam Junga
Wszystko byłoby OK, tylko, że ta tabelka (pokazana przez Janka P) mi się nie zgrywa.
Numeracja 'podciętych' kończy mi się w moim archiwum na 8560 bodaj. To byłby 1874 / 75 rok, zakładając 'nieprecyzyjność' tego zestawienia. No ale takich zegarów powinno być więcej, niż 8500. Co było potem ?
Jedyne, co mi przychodzi do głowy, to że po zmianach właścicielskich w kierunku Aktion- Gesellshaft für Uhrenfabrikatiou in Deuz - była też jakaś zmiana technologii...
I z tego okresu jest zegar pokazany przez Lusyka:
.. i z tego co pamiętam to podobny ma JASI (nie mogę znaleźć photo). Wtedy by się to jakoś kupy trzymało...
Miałem ten zegar wczoraj w ręce. Wieszak - wykonany jest bardzo masywnie... ktoś nie szczędził materiału. Mój nie jest ręcznie podcinany. Ale okucie wskazówek - zrobione jest bardzo amatorsko. Stopka ramienia wychwytu nie nosi cech ingerencji... przynajmniej nie dostrzegam, ale jest na tyle krzywa (oryginalnie ?), że palec nie przesuwa się w całym zakresie, tylko zaciera na bokach.
Numer mechanizmu nabity jest tak jak widać... ktoś trafił numeratorem na otwór technologiczny, i od strony tarczy jest identycznie. Kto taką kiszkę odwala ?
Dodatkowo zamieszanie we wskazówkach, wieszakach... te podcięcia... krzywe bloczki mostka... to na garażową produkcję wygląda. Ale dla odmiany takie skrzynie (ponoć JUNG-owie mieli swoją stolarnię)
Taka skrzynia raz pojawia mi się w archiwum przy 'prawdziwych' RUDYch... Te też miewają 'rude' tarcze, ale te nie są prawdziwe...
Z jednej strony takie odlotowe skrzynie... a z drugiej taka amatorka. Photo od JANKAP
no kto tak robi koła ? (albo dorabiane 'w walce').
No nie wiem ... daję mu 80% 'Jungowości'... ta tabelka z produkcją mi trochę miesza.