Taka 11 się pojawiła:
Ma takie same cechy podobne do RSM jak inne wcześniej pokazywane....
I tak sobie myślę... że może to i jest wyrób Ammanna ?
I może niektóre z tych, które uznajemy za 1-30 też były przez niego robione ?
I może bardzo trudno - o ile to możliwe - znaleźć granicę między Ammannem i RSM ?
Może to było podobnie jak Urania --> Solch & Jackel ? Na wagowych jedynie numery świadczą o tym przez którego producenta zegar został wyprodukowany ?
RSM był handlowcem ... Ammann zegarmistrzem.
Wydaje mi się, że zakup, którego Reinhold Schnekenburger dotyczył fabryki... i to nawet działającej. Może mało rentownej, ale produkującej zegary.
Reinhold Schnekenburger wniósł know-how do tego przedsięwzięcia... mial pomysł jak je sprzedawać.
Mogło więc to być tak, że w piątek zegary wychodziły jeszcze z fabryki Ammanna, a w poniedziałek już Reinholda Schnekenburgera.
Jeśli tak było - to trzeba się liczyć z tym, że nie odnajdziemy jakichś radykalnych zmian w mechanizmach, które umożliwią precyzyjne podzielenie procesu produkcyjnego na etapy związane ze zmianami właścicielskimi. To po prostu mogło dziać się 'w czasie rzeczywistym' i nie pozostawiło czytelnego piętna po sobie...
Być może więc ta 11 (i mój 26) są wyrobem stajni Ammanna... np. z końca lat 1870-tych... potem Amman zrezygnował z Brocota na rzecz Grahama... rozpoczął produkcję po nowemu... coś tam zrobił... i tą nową produkcję odsprzedał... a Reinhold Schnekenburger ją kontynuował... nie rozpoczynał jej od postaw po swojemu....
Tak sobie o tym pomyślałem...