Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Yahagi

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    2127
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Yahagi

  1. Yahagi

    URANIA

    Taka bardzo późna Urania lub już S&J się pojawiła na Allllllllllll. Skrzynia zwraca uwagę... w tym okresie liściarze, krzaczarze ... i te od polowań się już raczej nie pojawiały. A tu całość wygląda chyba na oryginalny zestaw. (dziurka po prawej stronie wieszaka ?) (wrzuciłem też w Galerię Liściarza).
  2. Taka skrzynia. Ciekawostka, bo to późna Urania, albo nawet S&J już. Całość wygląda na pierwotny zestaw. Bydło leśne w koronie...
  3. Ja bym od brązu zaczął... jak się nie będzie podobało - to w czerń wtedy. W drugą strone - bedzie ciężko
  4. Yahagi

    A taki z orczykiem ?

    Na pewno tak by należało zrobić. Może kilka rzeczy by się udało wyjaśnić. Np. skąd przekonanie, że CW zaczął produkować od 1883 ? Wydaje mi się, że wcześniej i to dość zdecydowanie. Ale w temacie tego producenta to ja nie jestem za mocny i za dużo do dyskusji nie wniosę... poza tym, że wg mnie ten 77xxx jest bardzo prawdopodobny na 1880-82 rok. Dla porównania Jest 8003(9?) na werku CW i 111 na werku Gebr Wilde. Oczywiście głowy nie daję, że numeracja GW jest taka, jak się należy spodziewać, ale tak to przyjmuję na ten moment. Jeszcze kilka CW z niskimi 3 i4 cyfrowymi numerami kalendar-werk mam. I resztę proponuję już w :
  5. Yahagi

    A taki z orczykiem ?

    Wg mnie to chyba nie jest rozwiązanie.... a ten ?
  6. Yahagi

    A taki z orczykiem ?

    a pokazany 6636 - to jaki rok ? Popatrz proszę na '3'... ale też na '4' i '6'. To się miesza... nie jest to według mnie ciągłe i takie proste. Dlaczego ? Nie wiem. Może to różne linie produkcyjne ? Różne zakłady ? A gdyby do tego dodać jeszcze wieszaki - to według mnie jeszcze bardziej się komplikuje.
  7. Yahagi

    A taki z orczykiem ?

    Ups... !!! :)) Faktycznie... Przepraszam Natomiast chyba trudno mi sie zgodzić z tym, że: >> Mechanizm Carl Werner 77729 został wykonany pod koniec lat 1890. Naturalnie mogę być w błędzie, ale: to by oznaczało, że ten zegar powstał po 1900 ? Z zasobów wynika, że wszystkie tak oznaczone mechanizmy pojawiły się w krótkiej serii w niewielkim czasie: Tak samo jest z patentem 53775. Jest z 1889 roku. Zobacz przy jakich numerach był stosowany... No i gdzie umiejscowić w czasie ten mechanizm ??: u Myślę, że numeracja CW jest bardziej złożona. Coś podobnego do FMS. U CW zmienia się wg mnie więcej cech niż u FMS. Font numeratora, wieszaki... i myślę, że tych mechanizmów było zdecydowanie więcej niż by wskazywały numerki (u mnie największy numer to 202 xxx) Ale to wg mnie bardzo szeroki temat... nie mam go jeszcze przepracowanego i nie jestem gotów do dyskusji
  8. Yahagi

    A taki z orczykiem ?

    JanekP - to w mojej opinii nadal podejrzenie jest. Mikrolisk wiąże RHS z Hilserem i Wehrle.... i jeszcze dalej potem. Nie mam pewności, że to jest poprawnie zidentyfikowane. Tatyana: Uważam, że ten werk CW który pokazałem - jest bezdyskusyjnie z lat 1900 + ... moze okolice 1910. To byłby czas Raimund Hilser Nachtfolger (po 1880) Raimund Hilser Nachtfolger inhaber Carl Josef Wehrle (po 1901... a może też odrobinę wcześniej) a najprawdopodobniej Raimund Hilser Nachtfolger Carl Josef Wehrle&Cie (po 1910). I gdzieś w tym okresie bym go umiejscowił. Wszystkie, które widziałem tak oznaczone są z tych właśnie lat. Nie twierdzę absolutnie, że to mechanizm powstały za czasów Raimund Hilser von Schonwald (przed 1880). Nie jest to możliwe. Nie wiem dlaczego Carl Wehrle przez wiele lat wciąż posługiwał się nazwiskiem teścia w nazwie. Może teść żył ? Może lojalność wobec żony Epifanii ? A być może jakieś konsekwencje nadanych patentów / licencji ? A może Raimund Hisler jako marka był rozpoznawalny wśród odbiorców ?? I Carlowi Wehrle nie bardzo się opłacało to zmieniać ? Wciąż biorę pod uwagę, że ten kierunek może być błędny. Zgadzają się literki i (dla mnie) okres powstania mechanizmu. Najfajniej byłoby na wspomnianych wzorach (np. Tilly, George, Nerva) zobaczyć RHS. Tatyana: Tak całkiem przy okazji - myślę, że temat kolejkowania mechanizmów Carla Wernera jest bardziej złozony. Ale to sprawa na całkiem osobny wątek wg mnie.
  9. Yahagi

    A taki z orczykiem ?

    Na forum rosyjskim jest dyskusja na temat RHS... oooo...takiego: Trochę posiedziałem dzis przy porannej kawie i takie rzeczy mi powychodziły.... Wstawiam też na KMZiZ, bo może potomności się to przyda Kilka słów o RHS, (Hilser) bo siedziałem nad tematem dziś trochę. Chyba pewne informacje z linku OLEDa warto zaktualizować. http://forum.watch.ru/showpost.php?p=2229082&postcount=372 Z tego, co znalazłem wynika: Pierwotnie firma nazywała się "Raimund Hilser von Schonwald". Ale w 1878 roku Carl Wehrle żeni się z Epifanią Hilser. Wygląda na to, że za 200M wykupują część udziałów w firmie. Ta zmienia nazwę na "Raimund Hilser Nachtfolger". Słowo "Nachtfolger" jest tu bardzo ważne, bo oznacza 'następca'. Problem polega na tym, że zarówno następca jak również następcy po niemiecku brzmi tak samo. Niemniej wydaje się, że nazwa firmy zmienia się na coś w rodzaju "Następca Raimunda Hilsera". I to Carl Wehrle (być może z żoną Epifanią) należy przez to rozumieć. (to 2 wpisy z 1880) Nic się nie zmienia w nazwie przez wiele lat. Dopiero w 1901 (pierwszy taki wpis, może to było wcześniej) pojawia się przy nazwie informacja, że Carl Wehrle jest właścicielem "Raimund Hilser Nachtfolger" (wpis 1901) Ale to nie jest chyba urzędowe, tylko informacyjne, bo te 2 nazwy pojawiają się naprzemiennie. Aż do 1910 roku, kiedy to pojawia się informacja o nowej nazwie: Raimund Hilser Nachtfolger Carl Josef Wehrle&Cie i nowe nazwisko Agnes Charlotte Wehrle (nie mam pojęcia kto to był. Druga żona ? córka ?) Nie znalazłem nigdzie nazwy: "Carl Wehrle Uhrenfabrik" Z informacji do których dotarłem wynika, że Raimund Hilser nie był fabryką zegarów (zegarków), ale raczej elementów do zegarów i zegarków. Zgłaszają do zastrzeżenia różne wzory użytkowe, a w zgłoszeniach są informacje o elementach z tworzyw sztucznych, metalu lub drewnianych. Te wzory otrzymują swoje nazwy, takie jak: Tilly, George, Nerva i inne. Zakres działalności chyba najbardziej przybliża wzmianka z 1892: Tarcze do budzików amerykańskich. Jeśli ten kierunek z RHS jest dobry - być może na niektórych wyrobach taka sygnatura tez się pojawiała. Być może probowali tez sprzedawać swoje zegary z werkami Carla Wernera. Ten werk pokazany na zdjęciu powstał wg mnie pod koniec lat 1900 / na początku 1910 max (w 1913 nie miałby już kto go wyprodukować :))
  10. Yahagi

    A taki z orczykiem ?

    Podzielę się swoimi spostrzeżeniami.... Myślę, że na EB.... znalazł się rewelacyjny materiał do datowania Carla Wernera. Photo wyglądają tak: Zegar z kalendarzem. Jestem przekonany, że werk jest Carla Wernera (Tatyana zapewne potwierdzi / zaprzeczy) i ma numer 77729 chociaż pierwszej '7' nie widać. Jest też numer mechanizmu kalendarza ... jest 4-ro cyfrowy i zaczyna się chyba na '9'. Ale najciekawszy jest kffit dołączony do niego: To instrukcja obsługi Kalender-Uhr produkcji Gebr. Wilde's A już najbardziej-najciekawsze jest w dolnym lewym narożniku: 28. 1.80 :)) Nie twierdzę, że zegar wyprodukowano / złożono tego dnia. To jest raczej data druku instrukcji, która obowiązywała zapewne przez jakiś czas. No ale łącząc ją z nr mechanizmu kalendarza i nr werku - coś zaczyna się okazywać. Praffda, że fajne ?? Oczywiście, żeby nie było łatwo - uważam, że numeracja CW jest bardziej skomplikowana niż nabijanie kolejnych numerków. Pewnie jeszcze będzie trochę czasu potrzebne, żeby to jakoś ogarnąć. I nie chodzi tylko o sposób składania płyt.
  11. Yahagi

    Czy to Concordia ?

    Po wskazówkach zapewne tak. Dla mnie skrzynia jest tu interesującą (góra zapewne jest obca)
  12. Yahagi

    A taki z orczykiem ?

    A tu chyba inspiracja dla gotyckich skrzyń przerabianych zegarów. HHSN Heinrich Strauss Nürnberg, Deutschland Swoją drogą, tam, w Norymberdze to ludzie mieli zdrowy dystans do siebie... Paul Hell-muth sygnował się hełmem Heinrich Strauss - strusiem (z innego zegara)
  13. Yahagi

    A taki z orczykiem ?

    Kolejny 'netoperek'. Pan Harald G. robi coraz bardziej przemyślane konstrukcje. Tu na uwagę zasługuje moduł pośredni przełączania wahadła. Urok dotychczasowych nietoperków tracił potencjał, ze względu na minimalne wychyły wahadła. Tu - element pośredniczący temu problemowi ma zaradzić. Formuła obudowy oczywiście dyskusyjna, ale całość według mnie godna zauważenia.
  14. Yahagi

    A taki z orczykiem ?

    Zgadza się.... w tym wypadku zegar - jak widać - trafiał do rzetelnego fachowca (fachowców). Ja potrafiłem doczytać przynajmniej w części 9 wpisów. Wszystkie te wpisy były robione 'pod tarczą'... na dodatek na zdjętych elementach (niektóre częściowo są zakrywane przez mostek i koła). A więc nie było to robione fikcyjnie... Ktoś przy demontażu jednak trochę się natrudził. A i tak podejrzewam, że nie wszystkie serwisy zostały 'wygrawerowane'. Niemniej w wypadku tego zegara - można czytać jego historię bez mała 'jak z książki'...
  15. Yahagi

    A taki z orczykiem ?

    Myślę, że to były 'częste przeglądy' raczej. Gdyby się tak psuł - to chyba juz by go nie było
  16. Yahagi

    A taki z orczykiem ?

    Akurat tu była kopalnia informacji... Fajne rzeczy można przy takich okazjach wygrzebać
  17. Yahagi

    A taki z orczykiem ?

    Jeszcze takie photo dorzucę... bo to też ciekawe myślę będzie:
  18. Yahagi

    A taki z orczykiem ?

    Tak się pochwalam, bo skończyłem w zasadzie.... Wyjątkowo interesujące są te grawery. Czytelnych jest aż 9. Dzięki temu można się pokusić o datowanie. Drugi UTH na ścianie Pierwszy jest taki : :))
  19. Taką Germanię pokazali Niemcy na swoim FB. Teoretycznie nic wyjątkowo - wyjątkowego... ale: - u mnie w archiwum to okres, gdy od numeru 69 xxx do 174 xxx żaden mechanizm nie ma sygnatury - ta sygnatura nie jest zgodna z niczym, co widziałem do tej pory. Jak dla mnie - użyty tu został całkiem inny cechownik...
  20. Yahagi

    Concordia Bis ? Coś innego ?

    ... troszq pomieszana... Ale numer - dobry :)
  21. Inny JUNG: Ogólnie wydaje się, że 'wszystko zgodnie ze sztuką'.... Ale dla mnie wyroby Gebr. Jung to jeden wielki brak konsekwencji ... i przypadkowość Czasem wyjątkowo odlotowe skrzynie, a czasem IKEA w wersji 'sauté' Tu: - deska brody ... pierwszy raz chyba widzę takie frezowanie - sama broda - okrągła - wycięcie na dole płyty ... pod numerem mechanizmu. Ciekawe czy to firmowe, czy 'autorskie' Może będzie więcej photo tego przypadku
  22. Taki FWU w zatoce. Ładnie widać stopkę ramienia wychwytu...
  23. Yahagi

    A taki z orczykiem ?

    Oooo...?! ... to zaskoczenie... dzięki za info. JASI: Tak... To mech Paul Hellmuth Tym razem taki:
  24. Yahagi

    A taki z orczykiem ?

    O takie... u kogo taki beben był ??
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.