Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Yahagi

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    2127
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Yahagi

  1. Taki mechanizm nabyłem : Stan ogólnie całkiem fajny, gdyby nie braki. Są one na tyle kluczowe, że niestety mechanizm - mimo fajnego numeru - chyba muszę przeznaczyć na części. Zamierzam zrobić experyment... i spróbować z 2 skompletować jeden. Tzn. zamierzam porównać na ile wymenne / takie same są części z tego mechanizmu i Borussii 10 566 pokazanej na JPG 05 w Producentach Mniejszych. Gdyby ktoś potrzebował jakichś elementów z tego mechanizmu - poproszę o sygnał.
  2. Yahagi

    Numeracja w A. Willmann & Co.

    No dobra... bo właśnie nie jestem pewien czy moje wnioski są poprawne. JHubby pisze ( podanym przez Anansi linku) +/-: Ten wahadłowy wieszak pojawia się po raz pierwszy w drugim kwartale 1899 roku i jest używany nieprzerwanie od tego czasu aż do późnych lat dwudziestych XX wieku ... tylko on to pisze w 2008 roku, a od tego czasu wg mnie 'sporo się okazało'. Nie poświęcam się szczególnie GB z okresu przełomu wieków, więc tu archiwa nie są szczególnie bogate. Mam taki transporterek na 1 359 XXX ... czyli byłby rzeczywiście 1899. Poprzedni mechanizm sprężynowy na zdjęciach mam 1 090 xxx... więc spora przepaść. Ale ten transporterek pojawia się +/- regularnie na Willmannach sprężynowych po pokazanym numerze 39400 aż do końca produkcji mechanizmów oznaczonych sygnaturą Willmanna: To jest przynajmniej 14 000 numerków. Więc chyba nie bardzo jest jak to wcisnąć w 1899 rok. Znalazłem coś takiego: ... co się wykłada +/- tak: 83. 82 008. Sztywne połączenie wahadła z wahadłem części, spowodowanym przez ukształtowane w zazębiające się końce wahadła. A. Willmann i Eo. Freiburg Schl. 28, 8. 97, - W. 5841.: ... i myślę, że mowa tu właśnie o tym transporterku. Wg moich tabelek (które jak wszyscy wiedzą - są mocno dyskusyjne :)) rok 1897 powinien się zamknąć około numeru 35 000 'drugiej numeracji'. To by mi się zgadzało. Jeśli wnioski są poprawne, to transporterek jest dziełem Willmanna a nie GB ... powstał wczesniej.... został przejęty w ramach VFU. I tu JHubby chyba ma rację. Ja tez nie znam starszych GB niż 1 359 xxx z takim transporterkiem. Potem jako VFU był już używany w mechanizmach sprężynowych przez całkiem długi okres. Jeśli to poprawny wniosek, to uważam, że na podstawie DRGM 82 008 można się pokusić o 'względne' datowanie dla mechanizmów Willmann & Co. z drugiej serii numeracji. Żeby nie było jednak tak łatwo, to na mechanizmach sprężynowych Willmanna pojawia się jeszcze jeden transporterek. Mam go ledwie 3 razy w archiwum ... po raz ostatni przy numerze 62 xxx. W ogóle to okrutnie mało mam szczegółowych zdjęć sprężynowych Willmannów... dziwny deficyt jakiś. Niemniej ponieważ ten pojawia mi się sporo wcześniej niż pokazany na 39 000 - uważam, że to coś innego będzie. Tylko kffitu stosownego na to nie mam. No i na dodatek ten to bardzo 'Kienzle' wygląda... Jakoś tak mi to powychodziło z parzenia na zdjęcia. Poproszę o komentarze... czy to się trzyma kupy ? czy nie bardzo... ?? :)
  3. Yahagi

    Numeracja w A. Willmann & Co.

    Takie pytanie za 100 pkt... Ktoś może wie, jaki jest nr tego DRGM na transporterku ?? Byłbym wdzięczny za info...
  4. Raczej domknąłem w 95% temat zegara kupionego w grudniu 2022: Taka mi na razie wyszła... Brakuje jeszcze wielkiej tralki u góry ... ale sam nie wiem jaka ona powinna być. Żadnej podobnej skrzyni w archiwum nie posiadam. Byłoby łatwiej, gdyby nad tymi '9-tkami' w koronie były jakieś otwory... szczeliny, co by świadczyło, że tam jakieś liście były, toczonki ... albo co... Np. tak jak tu: Skrzynia sprawia wrażenie dość masywnej, więc pewnie ta ozdoba też taka powinna być. Raczej chyba taka przysadzista beczka... ale bez jakichś skrzydełek po bokach - będzie wyglądała jak rakieta. Może nie powinna być wcale wysoka ??? No sam nie wiem ... a robić na sztukę, żeby tylko była - to tak nie bardzo... Chyba z tym poczekam jeszcze. O wskazówkach dwa zdania... Bo tu są takie: ... i pewnie bym stwierdził, że są 'lewe'... i od-wiedeńskie, gdyby nie jeden fakt: Taki wzór pojawia się rzeczywiście na wiedeńcach, tylko że tam jest on zawsze dużo precyzyjniejszy / delikatniejszy: ... no i przypomniało mi się, co przed laty Tarant napisał o tych: ...a mianowicie, że 'Wiedniem trąci a nie pruskim Śląskiem...'. Rzecz w tym, że rzeczywiście jest jakaś dziwna relacja pomiędzy wskazówkami Fortuny, a tym, co było stosowane w Wiedniu. Nie chcę ryzykować wniosków, typu - pewnie jakiegoś designera z Wiednia do Freiburga ściągnęli ... ale: Te: ... też miały swoje wiedeńskie odpowiedniki: Ta relacja wygląda tak samo: wiedeńskie widać, że są delikatniejsze... ale motyw ten sam. Może więc te moje, na 6297 są poprawne ?? Tylko pojawiały się krótko ? Jeśli tak by miało być - to musiałyby być stosowane naprawdę przez bardzo krótki okres: ... na dzień dzisiejszy - to nie mogłoby być raczej więcej jak 1000 takich zegarów. To taka poszlaka... do faktu to temu jeszcze bardzo daleko.
  5. Taki FWU Wahadło godne uwagi. Przy 23457 było takie.. więc można przyjąć, że jest powtarzalność.
  6. Yahagi

    A taki z orczykiem ?

    Uła.... no to robi jednak ten zegar wrażenie... się nie spodziewałem, że to taki poziom.
  7. Yahagi

    A taki z orczykiem ?

    Taki zegar... no bardzo interesujący mi się wydał. Wpływy berlińskie, CK i sam nie wiem jeszcze jakie. Konitz - to obecnie Chojnice. Prawda że fajny przypadek ?? Nie każdy taki może mieć na ścianie... (dodatkowe dziurki w plecach - widzę)
  8. Yahagi

    Sygnatury starych zegarów

    Jeśli Westfalia Gong, to ja bym może tego gościa zaryzykował: Gość działał przynajmniej od 1879 ... nie grzebałem za nim szczególnie. Pojawił się BB na Kienzle z nr 383829 (jesli posiadacz da zieloną flagę to photo wstawię)
  9. Yahagi

    Concordia Bis ? Coś innego ?

    Taki UGCS. (dzięki uprzejmości jednego z kolekcjonerów) To 5ty w archiwum. Najmłodszy jest 2015 ... najstarszy 3764. 3 najstarsze mają sygnaturę, 2 młodsze nie. W 4 przypadkach na 5 - takie same bloczki. Wieszaki się zgadają... Młoteczek- inny. Nie przybliża szczególnie do potwierdzenia, że to Stahle... ale i nie oddala. To był kiedyś chyba rakietoplan... ale poutrącane ma wszystko co się utrącić dało...
  10. Yahagi

    Nieznany zegar

    JungHans... Model FRISIA ... stary ... w katalogu 1880 jest. Chyba taki mialem nawet:
  11. A tu ciekawe znalezisko... RSM wagowy z ROSE nr 22. To drugi taki o tym numerze, a więc jest dowód na to, że wagowe ROSE w zakresie 1-30 też się powtarzały. Ale to pierwsze photo mechanizmu jakie mam 'pod tarczą'. I tu zwracam uwagę na wspornik grzebienia... nie widziałem jeszcze takiego rozwiazania...:)
  12. Yahagi

    Porady potrzebuję 😊

    Wielka szkoda że się nie udało :(( Gdyby można było coś wypatrzeć w konstrukcji - byłby punkt odniesienia do datowania... a tak to w zasadzie nie ma z czym tej daty na plecach wiązać... :(( Buuuu.... :)
  13. Yahagi

    Porady potrzebuję 😊

    Po wskazówkach i wieszaku - to nie jest Freiburg. To jakieś VS (Villingeny-Schweninngeny). Bloczek chyba FMS Znalazłem na sieci To jest opisywane jako gong BERGER EN WÜRKER. Czy FMS wykorzystywał gong B&W ? Nie mam pojęcia. Nie spotkałem też wagowego B&W. Ciekawe na ile ten zestaw oryginalny jest. Tak czy inaczej - interesujący przypadek
  14. Yahagi

    H.Endler & Co.

    Pomyślałem, że wrzucę takie... Akurat mam w odbudowie 2 stare mechanizmy... Starego GB (4570) i starego Endlera (1315). W obu przypadkach brak wskazówek. Więc przegrzebałem archiwa i udało mi się +/- ustalić jak powinny wyglądać: W obu wypadkach w podanych zakresach odrobinkę 'wariuje' wskazówka minutowa. Wzorek z GB troszeczkę zmienia się.. u dołu robi się odrobinę szerszy. Natomiast minutowa Endlera do +/- 11xx jest bardzo podobna do GB. Z dostępnych zdjęć bardzo trudno to rozróżnić. Dopiero około 2xxx robi się taka, jak pokazałem. Oczywiście całość nie jest 'obligatoryjna'. Tak mi to z dostępnych zdjęć wychodzi Może komuś to info się przyda... może ktoś też będzie akurat odbudowywał i poszukiwał wskazówek...
  15. Yahagi

    A taki z orczykiem ?

    Nom ... Ale mechanizm fajny ... Godny drugiego (trzeciego ??) życia :)
  16. Yahagi

    A taki z orczykiem ?

    Taki zegar: .... a w środq..... taaaaa-daaaaaammmm.... Taka niespodziewanka
  17. Yahagi

    A taki z orczykiem ?

    Takie wahadło 'we wiedeńcu'... możliwe to ? Najłatwiej powiedzieć, że nie... ale okucia pośrednie jakoś tak dziwnie pasują i sprawiają wrażenie 'z epoki'... ??
  18. ... można dopisać sobie notkę na stronie 36/37.. Taki zegar się pokazał... Skrzynia wtórna, ale cała reszta tak jak trzeba. Mechanizm 8321 (?). Zegar chyba trochę koryguje moment, gdy pojawiły wskazówki 2a, 2b. Ale wprowadza też trochę zamieszania, bo wzór nr 1 jest jeszcze na 9320. Może przez pewien czas pojawiały się 2 wzory?
  19. Tak sobie myślę.... że chyba jednak Otto Lorenz produkował.... Nie mam pojęcia jak jego produkty rozpoznać, ale myślę, że robił regulatory podobne do tego co w tym samym czasie wychodziło u GB i Endlera Info z 1870:
  20. Yahagi

    A taki z orczykiem ?

    No co się nie da ??? Da się....
  21. Yahagi

    Autentyczność

    Koniecznie poprosimy o dodatkowe photo. Jaki tam dokładnie jest nr mechanizmu ? Prywatni - uważam, że to może być FAKE. Urania robiła co prawda mechanizmy dla innych (NPU, MRB), ale nie są znane wagowe Badische. Dodatkowo Urania zazwyczaj je jednak sygnowała. Ale może rzeczywiście takie były ? Przypadek wart odnotowania. Logo CB w swoich założeniach troszkę się różni, od tego co znamy na mechanizmach Badische. To musiałby być fizycznie inny cechownik. 'B' jest podobne, ale jednak trochę inne. Myślę, że ktoś miał możliwość wykonać sygnaturę na mechanizmie, no to ją wykonał. Wg mnie uznał, że lepiej tak podpisany, niż wcale Ale może się okazać, że wagowych Badische było więcej... więc będę się musiał wycofać z tych wniosków....
  22. :)) dokładnie. Nie kojarzę, żeby ktokolwiek inny stosował w sprężynowym ramię typowe dla wagowego. Może ktoś zna podobne przypadki... (?) To w Fortunie miało miejsce wtedy, gdy wahadło było 'patykiem'. Jeśli był zwykły ruszt - to i ramię było 'normalne'. 2 takie przypadki mam w archiwum. Gdy był 1 - myślałem, że to przeróbka. Ale przy 2 - zauważyłem, że wahadła takie same. No tak robili najwidoczniej Borussia już od tej metody odeszła... i wahadło w sprężynowym było przedłużane 'prętem': Taka tam ciekawostka
  23. Taka Fortuna sprężynowa ... niby wszystko OK, ale jednak mocno przypadek zaskoczył... ciekawe, czy ktoś wyłapie dlaczego... (?)
  24. Chyba nie pisałem tu jeszcze o tym... otóż na forum .RU pojawił się.... sprężynowy Kappel 39422. Lekkie zaskoczenie, prawda ? Zwracam uwagę na numer... jakoś dziwnie ciągnie w kierunku opisany przy chodzikach Kappela. Najwyższa sprężynowa Borussia (mechanizm uznany za wyprodukowany przez Borussię) ma numer 39003. Na ten moment między 39003 a 39422 nic nie mam. Ale jestem prawie pewien, że po drodze będą tylko sprężynowce. Kolejna pozycja do aktualizacji w opracowaniu. Teraz nasuwa się pytanie czy nie zaskoczy nas podobny mechanizm z sygnaturą Carla Bohma ? Photo za zgodą właściciela...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.