Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Sierżant Julian

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    3087
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez Sierżant Julian

  1. Żeby go kupić, musiałbym się teraz pozbyć TAGa. Chwila zawahania...
  2. Istotnie, te Mille wyglądają, jakby projektowano je dla dzieci. Gdybym miał córeczkę tak gdzieś koło dziesiątego roku życia, fundnąłbym jej jedną sztukę tego w zielone paski.
  3. Zaszedłem dzisiaj do sklepu który ma Seiko: oczywiscie o tym modelu mogę zapomnieć...
  4. Całkiem ładny, szkoda może tylko że bezel (moim zdaniem) nieco odstaje od jakości reszty.
  5. Muszę go sobie w naturze obejrzeć
  6. Ja z pytaniem do kolegów. Czy jest tutaj właściciel klasycznego SBGR001 (koperta 35, 36 lub 37 mm, zależnie kto pisze w internecie), który mógłby mi powiedzieć, jaka właściwie jest szerokość uszu tego zegarka? Kupiłem właśnie i leci do mnie, ale chcę zamienić bransoletę na pasek. No i w sieci widzę wymiar 19 lub 20 mm (a raz nawet widziałem gdzieś, że 18!). Najczęściej podają, ze 19 mm. Może ktoś zmierzyć dla pewności?
  7. Bardzo sexy ten nowy styl pakowania. Ja mam teraz zamówienie: potrzebuję paska 19 mm do Grand Seiko SBGR001. Pytanie brzmi: jaki. Mogę zamówić taki sam, jaki wcześniej zamawiałem do Orienta (czarny dziurkowany). Ale może taki sam, tylko ciemny granat? Zastanawiam się.
  8. Rozmiar faktycznie, zbliża się do optimum, jakim jest dla mnie 39 mm dla divera. Jestem człowiek starej daty i pomimo ogólnych poważnych rozmiarów cienkonadgarstkowy. Stary Submariner, Tudor BB58, oto moje typy. Mój TAG Heuer 844.5 co ciekawe też się mieści w kategorii, pomimo 42 cm koperty. Tylko że koperta typu monninowskiego ma na sobie bezel o znacznie mniejszej średnicy (poniżej 40 mm), co bardzo optycznie zmniejsza całość. Nawiasem mówiąc, ten brązowy MAS wygląda jak nieco powiększona kopia Tudora BB58. Kolorystyka w zasadzie identyczna, skojarzenie silne.
  9. Na razie kupiłem prostego edc Grand Seiko, ale ten chyba będzie następny w kolejce.
  10. OK, to wydaje się brzmieć rozsądnie
  11. A ja mam pytanie do tych nowych baby-MASów z serii SPB14x. Jak jest ze skutecznością lumy w powiedzmy SPB147? Mam teraz zegarek z lumą C3, która jest widoczna dosłownie przez całą noc, bardzo sobie cenię tę właściwość i nie chciałbym kupić zegarka, który np. świeci przez godzinę, a potem kaput.
  12. Zegarek, który przeżył renesans w kulturze popularnej głównie dzięki temu skromnemu człowiekowi:
  13. Ciekaw jestem, czy ten automatic jest kwarcowy.
  14. Nie chcę wtrącać się w czyjąś bądź co bądź subiektywną listę, ale warto chyba wziąć pod uwagę, że skoro jest LIP Nautic-Ski, to również może być LIP Marinier (dawniej Sou-marinier, ale chyba zmienione ze względu na inny znany zegarek o podobnej nazwie).
  15. Sierżant Julian

    Hi-Fi stereo

    Osobiście nigdy nie miałem wzmacniacza lampowego, który by brumiał. Może są właściciele, którzy mają problemy z samoróbkami albo jakimiś egzotami made by nawiedzony znawca z niszowej manufaktury? BTW, mój obecny system to lampowy Leben 600 i lampowy pre gramofonowy ModWright...
  16. Sierżant Julian

    Liczymy SDGMy

    Dlatego jako jedyny niemal kompletnie zniknął z rynku i stąd dość nieprzyjemne wyceny, kiedy sie na tym rynku pojawi.
  17. Ktoś przy tej cenie w ogóle zastanawiał się, czy to może być autentyk? Tyle mniej wiecej wyniesie koszt podróby powiedzmy z noob z dokupionym kompletem papierów i fejkowym pudełkiem.
  18. Hmm, EDC w sensie że autentyczne EDC, a nie w samochodzie czy coś. Bo w samochodzie to mam na stałe skrzynię wyprawową, ze śpiworem, racją żywnościową, parangiem na wypadek ataku zombie itd. A przy sobie: nóż folder (Byrd najczęściej), dłubaczka do fajki (bardzo uniwersalne narzędzie), zegarek diver TAG Heuer 844.5 oraz przenośny dysk SSD. No i oczywiście portfel. W portfelu oczywiście mógłbym mieć nóż składany w formie karty, ale skoro mam normalnegop foldera to już niepotrzebne. Aha, bardzo często mam też przy sobie flashbanga.
  19. Mogła po prostu wyszydełkować to sobie na nadgarstku.
  20. Żeby ci ludzie chociaż potrzebowali tych zegarków do sprawdzania, która godzina. "Potrzebuję wiedzieć, czy już trzynasta, więc kupię takiego, bo się w dodatku błyszczy i szwagroszczak już kupił". Ale do tego służą głównie telefony. Natomiast te potworki obecnie są kupowane dla podniesienia samopoczucia i prestiżu nosiciela. Co chyba świadczy, w jak okropnym stanie musi być i jedno i drugie, skoro bałwan z blachy i recyklowanego plastiku (z przylepioną nazwą znaną z telewizji) je poprawia.
  21. Zastanawiając się samemu nad ideą tego wątku, doszedłem do wniosku, że może chodzić o dżentelmeństwo. Ten sam odruch, który nakazuje zamiast wkładać od razu nowy garnitur, dać go na trochę do ponoszenia kamerdynerowi (u mnie z tym problem, znajdź tu kamerdynera mojego wzrostu, chyba w Szwecji). Szczyty w tej dziedzinie osiągnął B.Gates, nosząc publicznie zegarek Casio. Jednak tak daleko bym się nie posuwał, nie jestem jeszcze Gatesem. Tak sobie popatrując tu i tam doszedłem stopniowo do stanu, w którym jako sprzęt EDC mam lekko zdziaranego TAGa Monnin, a jako garniturowy zmienia się u mnie Seiko SDGM007 oraz OrientStar. Seiko przyciąga uwagę, bo ma odjazdową tarczę w emaliowane prążki i jest nieco większy, zaś na OSa nawet już pies z kulawą nogą nie spojrzy. Czuję się blisko ideału. Teraz jeszcze wymiana Seiko i OS-a na proste białe Grand Seiko, oraz TAG na SLA017, i będę się czuł o włos bardziej dżentelmenem ????
  22. No nie wiem. Chyba jednak poczekam, aż nazwą model Rikyū.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.