Nooo, jeśli AŻ CZTERDZIEŚCI I CZTERY milimetry, to może faktycznie się opłaca? Sprzedawca i tak jest uprzejmy dla tych gorszych Roleksów, w końcu YM 37 zgodnie z nazwą ma wręcz tylko 37 milimetrów, to bardzo mało Rolka w Rolku, i w dodatku za ten finans? A tutaj aż 44 i jaka przyjemna cena, na pewno sprzedawca ma po prostu znajomości w fabryce Roleksa, albo szwagra, i ten szwagier mu dwa załatwił, a po co mu dwa, to jeden sprzedaje. A że to od szwagra, to uczciwy człowiek, nie chce zdzierać...