Ja chciałbym być dwuzegarkowcem, ale cóż, kiedy trudno się na te dwa zdecydować. Niby za toolwatch robi mi TAG Heuer 844.5, co w zasadzie zamyka sprawę (historyczny diver Heuera i w ogóle), ale wciąż mi Seiko SLA017 gdzieś majaczy... Z kolei jako garniturowego mam Zenitha, ale go sprzedaję, bo kupiłem b. dobrego Orient Stara, a idzie do mnie Seiko SDGM007, którego szukałem od dawna. Który pewnie z kolei okaże się za duży, i tak w kółko.