To dopiero znalezisko! Gratuluję 🙂
Rykowisko jest w pełni. Dziś rano, jak przyjechaliśmy do lasu, można było jeszcze posłuchać. Grzybobranie udane, choć byłam przekonana, że będzie kiepsko, w lasach zaczyna robić się sucho.
Miałam do czynienia z Vivaro pierwszej generacji, z silnikiem 2.0 CDTI, o ile dobrze pamiętam. Kupiony jako używany. Przez kilka lat eksploatacja bezproblemowa. Z poważniejszych usterek jakie się przydarzyły to wtryski.
Bardzo interesujący artykuł👍Nowością była dla mnie informacja, że Enicar mógł śmiało konkurować z chociażby Rolexem i że mechanizmy tej marki były początkowo bazą Chronoswissa. Szkoda, że manufaktura z taką historią nie przetrwała próby czasu.
Mam nadzieję, że w kolejnych wpisach będziesz pokazywał swoją bogatą kolekcję okraszając ją ciekawostkami o poszczególnych modelach. Bo jak nie Ty, to kto?🙂
Myślę @renqien, że jak obejrzę czy jeden czy drugi z tych seriali od początku do końca, to zupełnie inaczej spojrzę na tę cząstkę historii, którą masz w ręce. Jestem niezmiernie ciekawa czy uda Ci się nawiązać kontakt z Panem Wilfriedem, a jeśli tak, czego jeszcze uda Ci się dowiedzieć.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.