Pierwotnie przewidziany jako środek dezynfekujący. To nie materiały ani przedmioty są winne, tylko ludzie niewłaściwie je wykorzystujący. Idąc tym tokiem rozumowania powinniśmy obrazić się na Volkswagena, Porsche, BMW i wiele, wiele innych marek.
Powiem szczerze, z mojego punktu widzenia ten Twój custom to raczej wada niż zaleta. To mniej więcej tak, jakbyś miał wziąć za żonę kobietę z bogatą przeszłością. Takie rzeczy to raczej u celebrytów
Z przyjemnością czyta się takie opracowania zredagowane w literackiej formie języka ojczystego. A sam zegarek ... wiadomo, ponadczasowo klasyka. Której piękna, jak to zaznaczył Marek, trudno doszukiwać się we współczesnych koszmarkach. BTW w 17. wierszu recenzji jest literówka „Longinec”. Gdybyś mógł edytować
Bo to Ameryka Z Kennedym było podobnie. Dla gawiedzi powstała wersja że strzelał Lee Oswald a jego na posterunku policji (!!!!!!!!) kropnął Jack Ruby. Nie chce mi się szukać, ale on też chyba nie pożył długo. Tak wiec w przypadku Dwóch Wież też nie dowiemy się niczego konkretnego, poza tym że Afgańscy pasterze kóz po kursie na Cessnę porwali Beoingi i z misrzowską precyzją trafili w zaplanowane cele
To właśnie Twój wybierak trafił na stycznik „dąb szypułkowy”. Reszta to tylko impulsy elektryczne. Ciebie nie ma, to co czujesz to tylko impulsy w jakimś scalaku.
A może tego wszystkiego co nas otacza nie ma i to tylko projekcja ? Przypominam sobie jak w młodości zaczytywałem się w SF. I była taka opowieść, jak gościa prowadzą do dzielnicy przemysłowej i tam w jakiejś hali wielkie bębny pomrukujące i błyskając światełkami. Wewnątrz wybieraki losowo wybierające los osób będącycych wirtyalną świadomością. Czy to autorem był Lem ?
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.