Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Perpetuum Mobile

Stowarzyszenie
  • Liczba zawartości

    9471
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    4

Zawartość dodana przez Perpetuum Mobile

  1. Jeżeli wybierasz EUR albo GBP to cena do Polski jest końcowa i ostateczna. Żadnych dodatkowych opłat. Jeżeli wybierasz jakąkolwiek inną walutę, to widzisz cenę netto bez angielskiego VAT'u. Wtedy musisz sobie doliczyć koszt polskiego VAt'u (23%) oraz koszt obsługi celnej - bo wtedy to ty będziesz importerem zegarka do UE i płatnikiem danin. Z tego co widzę, to zamierzasz kupić C60 Trident Pro 300. Moim zdaniem świetny wybór. Natomiast co do bransolety do niego to: 1. Zegarek na bransolecie jest droższy o 165 GBP od tego na pasku. To dużo. W tym wypadku te zasady o których wcześniej pisaliśmy raczej nie obowiązują, bo zakup ChW razem z bransoletą jest droższy dokładnie o różnicę w cenie między samą bransoletą a paskiem. W bardzo wielu markach zegarek na bransolecie kosztuje dokładnie (albo prawie) tyle samo co wersja na pasku i właśnie wtedy warto brać wersję na bransolecie. W przypadku ChW bransoletę można dokupić osobno w takiej samej cenie, a często nawet sporo taniej (wyprzedaże dwa razy do roku). 2. Bransoleta do ChW C60 jest bez dwóch zdań świetna a ten zegarek jest wprost stworzony do bransolety. Na pasku (moim zdaniem) dużo traci. Przeglądnij sobie wątek ChW (nie cały, tylko ostatnich parę miesięcy), bo za chwilę (początek czerwca albo początek lipca) będzie wyprzedaż. C60 Pro 300 w rozmiarze 40 mm ciężko będzie na nich trafić, ale zawsze jest szansa. Próbować trzeba. W wątku ChW doczytasz o szczegółach a o resztę tam dopytasz. https://zegarkiclub.pl/forum/topic/120463-klub-miłośników-zegarków-christopher-ward/
  2. Ma rację 😉. Lepiej kupić na bransolecie. Któregoś dnia możesz zmienić zdanie i bransoleta będzie czekać w pudełku. Dokupienie bransolety zazwyczaj jest dużo droższe niż paska (o ile w ogóle możliwe po dłuższym czasie). Możesz też oryginalną bransoletę od popularnego modelu od razu odsprzedać. Choćby na forumowym Bazarku. Ktoś chętny się pewnie znajdzie a Tobie wystarczy na pasek i jeszcze zostanie 😉
  3. Chłopaków od marketingu z Grupy Swatch właśnie zaorałeś 😉 Oni robią co mogą (tzn. głównie podnoszą ceny), żeby Longinesa wywindować w "piramidzie" tam gdzie dotąd była Omega (a Omegę kopnąć w górę do poziomu konkurencji Roleksa), a ty tego biednego Longinesa sprowadzasz do poziomu Certiny, czyli "entry level" 😉 Natomiast co do propozycji, to z Twoich pierwszych czterech na pewno roważyłbym jednak Eposa. Sam mam właśnie takiego z granatową tarczą i bardzo go lubię. Wykonanie jest bardzo dobre. Piękny, wypukły szafir, bardzo delikatne i precyzyjnie wykonane indeksy, zdobiony mechanizm, mała grubość, dobry pasek z zapięciem motylkowym (też zdobionym). Jeden z moich ulubionych zegarków. W zestawieniu z pozostałymi propozycjami z Twojego pierwszego posta, to chyba właśnie Epos jest najmniej dziadkowy. Epos to odwołanie do Bauhausu z drugiej połowy XX wieku, a tamte z giloszem i z breugetowskimi wskazówkami to nawiązanie jeszcze o epokę starsze. Epos zresztą bardzo zyskuje w bezpośrednim kontakcie, bo tarcza ze szlifem słonecznym pięknie "pracuje" w słońcu a cały zegarek jest wykonany na wysokim poziomie. A do rozważanie dorzucę jeszcze markę dotąd nie proponowaną:
  4. Trochę późno, ale nie wiem, czemu jeszcze nie było wśród propozycji (chyba że nie zauważyłem). Klasyczny retro "skin diver" i tańsza wersja Orisa 65. https://baltic-watches.com/en/collections/aquascaphe-mk2
  5. Perpetuum Mobile

    Attesa

    Na pewno wymyślą 🙂 Pozostaje tylko kwestia ceny 😞
  6. Perpetuum Mobile

    Klub HERITAGE

  7. Perpetuum Mobile

    Attesa

    Tutaj to chyba tylko jakaś ręczna robota się sprawdzi. Pasków z takim mocowaniem na "wolnym rynku" to chyba nie będzie. Można samemu próbować dociąć jakiś pasek do tych wymiarów, ale prędzej skórzany, bo szmatka będzie się strzępić.
  8. Perpetuum Mobile

    Klub HERITAGE

  9. Perpetuum Mobile

    Klub HERITAGE

  10. Tutaj Longnes Conquest V.H.P. byłby w punkt. Ma superdokładny mechanizm a wersja GMT jeszcze dodatkowo parę smaczków. Na przykład z telefonem komunikuje się nie przez bluetooth, tylko alfabetem Morse'a. Tylko, że już nie produkują tego modelu i nowe można kupić tylko jakieś ostatki. Oprócz dostępności problem jest jeszcze jeden. Są dwa rozmiary, 41 mm oraz 43 mm i nawet ten mniejszy to kawał klocka. Precyzja chodu to chyba +/-5 sekund na rok. https://www.ablogtowatch.com/longines-conquest-v-h-p-gmt-flash-setting-watch/ Druga, mniej "prestiżowa" opcja to C63 Valour od Christophera Warda. W środku też superdokładny kwarc a wykonanie jak to u ChW - bardzo dobre. Zaletą będzie rozmiar, bo tylko 39 mm. No i można wybrać gumowy pasek albo jedną z dwóch bransolet. https://www.christopherward.com/c63-valour/C63-39QCC3-S00K0-B0.html Można też pójść w coś od Citizena z satellite wave, czyli z synchronizacją poprzez satelitę. A z reszty mainstreamu, to każda Certina z mechanizmem Precidrive, który robi chyba nie więcej niż 15 sekund odchyłki rocznie.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.