Mam w domu podłączony do telewizora tak zwany zestaw "kina domowego" SONY w wersji 5.1 (cztery głośniki + wysokotonowy + subwoofer) bardzo podobny do tego zestawu Samsunga na zdjęciu z OLX poniżej. Mój zestaw ma ponad 15 lat i nie zamierzam niczego zmieniać. W pokoju telewizyjnym na poddaszu (ponad 30 m2) takie niepozorne głośniki nagłaśniają każdy film rewelacyjnie. Do tego rozstawione w kątach robią rewelacyjną robotę jeżeli chodzi o dźwięk przestrzenny. Jeżeli tylko masz możliwość rozstawić głośniki w kwadracie to za niewielkie pieniądze można pięknie nagłośnić pomieszczenie do potrzeb filmowych. Warto kupić cały komplet, czyli głośniki oraz dedykowany do nich wzmacniacz (i na przykład jeszcze Blue-ray). Wtedy to chodzi bardzo dobrze. Używany zestaw kupisz za ułamek swojego budżetu a jakością będziesz zaskoczony. Używany wzmacniacz i kolumny za cenę 1500 zł nie dadzą Ci już dużo lepszego dźwięku a w porównaniu do tej opcji stracisz dźwięk przestrzenny. Przy filmach to robi różnicę. Sam mam w domu zestaw stereo za sporo więcej niż 1.500 zł i na pewno nie podłączyłbym go do telewizora zamiast mojego starego zestawu 5.1.
I tak jak pisał kolega powyżej. Zestaw z osobnymi kolumnami nie daje żadnych szans soundbarowi. Soundbar ma jakikolwiek sens tylko i wyłącznie w przypadku bardzo ograniczonego miejsca, alergii na kable i konieczności zmieszczenia się z głośnikiem pod telewizorem. Jeżeli tylko można, to stawiałbym na cokolwiek innego, a soundbar byłby dla mnie ostatnią deską ratunku.