Wystarczy w plecak załadować małą przenośną maszynkę do mięsa i już temat załatwiony.
Mała, duża, patroszona, czy nie, wymiarowa, czy za mała, betka, płotka, ciernik, żaba i rak po maszynce wygłądają i smakują jak sielawa
Własnie wczoraj na MG Poland czytałem Twoje wpisy o Breva - coś tam chyba o ładowaniu było..
Można zapytać ile taka(Twoja) Breva 1100 paliła na setkę?
Widziałem zdjęcia liczników(średnie spalanie) MG z tym silnikiem i czasami 3,48litra pokazują - nie chce mi się wierzyć..