Rozumiesz błędnie - nic takiego nie zakładam.
Dodatkowo w przytoczonym przez Ciebie linku w zasadzie przekreślono pewnik, że gejem Warneńczyk był.
"Na podstawie źródeł nie da się na te pytania odpowiedzieć jednoznacznie. Na pewno jednak nie ma wystarczających podstaw, by ogłosić tego władcę gejem"
Jaki zatem jest przekaz?
Czy wg Ciebie niepotwierdzone przypuszczenia które łatwo obalić powinny być przyczynkiem do sugestii gejowskich popularyzowanych w filmach?
Ryśka Czemberlejna sam w "Glapach na Agreście" oglądałem, ale miło, że ująłeś mi lat sugerując, bym swą matkę zapytywał..
Skoro zatem tak łatwo gejem zrobić króla, mimo braku dowodów, to również jego ojcieć na pewno był pijakiem bo powszechnie wiadomym, że pił tylko wodę czystą, stronił od wina i innych alkoholi.
Najpewniej wodę pił bo bał się, że z nałogiem swym alkoholowym nie wygra gdy kieliszek wina obali.
Pijak jak nic - warto nakręcić film jak mało Grunwaldu nie zawalił, bo chlał ostatni tydzień a 2 msze od rana odprawiono, żeby jako- tako na nogi stanął.
Po Grunwaldzie też musiał odpocząć a i na Malbork od razu nie ruszył, bo pochlał..
U tych Jagiellonów to same pijusy i geje z dziada pradziada - czas cos z tym zrobić. Ksiązkę napisać, film nakręcić..
Oczywiście politycznie poprawny, np Jogaiłła jako czarna kobieta w azjatyckich rysach z kataną na plecach ujeżdżająca smoka jak tylko wytrzeźwieje a reszta rodziny.. ehhh nie chce mi się już pisać..