wczora z wieczora kupiłem sobie exide.
Na starym akku odpalał już za drugim razem (ostatnie 3 odpalenia) i wyświetlacz zaczynał świrować.
Przegląd zrobiony na kolejny rok - ubiegły sezon przejechany na 4000km - ani dużo ani mało. Chciało by się więcej..
Dzisiaj podjechałem do 4ride i przymierzyłem tuzin spodni moto..
Coś jest ze mną nie tak, bo nic mi nie podeszło.
Moje stare dżinsy motocyklowe powoli zaczynają się przecierać i muszę sobie coś znaleźć, ale krój aktualnych jest dla mnie nie do przyjęcia.
Nawet jak wcisnę się w nogawki, to zdjęcie ich z ciała to poważna ekwilibrystyka. Musiałem aż siadać na podłodze, żeby szarpać za nogawki od strony butów, bo nijak nie chciały ze mnie złazić (dżinsy). Jak dobre w pasie, to przyciasne w udach i łydkach, jak do przyjęcia w nogach to w dooopie luźne, że spadajo a do tego nogaweczki tak zakończone, że w większości nie ma szans wcisnąć na buty (mam wysokie brogery i nogawki na zewnątrz).
Tekstylnych założyłem tylko jedne i na razie nie wyrobiłem sobie zdania stosunkowo sztywne jakieś a do tego wewnętrzna wypinana membrana - o jeden element za dużo..
Muszę mieć spodnie łatwo zakładalne i zdejmowalne bo na co-dzień dojeżdżam do pracy i nie mogę sobie pozwolić na godzinną ekwilibrystykę w szatni na wejście i wyjście..