Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

zadra

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1781
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez zadra

  1. Ja poczekam jeszcze ze dwa tygodnie, może za stówkę pójdzie...
  2. Jakby co, to ja mam oryginalne teleskopy właśnie do tego zegarka. Cena nie wygórowana.. za 1/5 wartości czasomierza sprzedam z moją stratą... A niech tam - ważne, żeby zegarek cały w oryginale był 🙃 Gdyby co, to ustawię się w kolejce do "smietnika" od razu za "kol. drobnympijaczkiem".. - Rezerwuję miejsce, może ma słabsze oczy i nie zauważy...
  3. Tak z ciekawości zapytam.. To chyba męska Slava?
  4. Uciekał, bo spieszyło mu się po bułki.. Ja też rozumiem prawidłową konstrukcję prawną naszego systemu sprawiedliwości. tylko, żeby postawić zarzuty trzeba najpierw doprowadzić delikwenta przed sąd. No i jak to zrobić, skoro na pomachanie lizakiem nie zapytał "o co chodzi" i nie poszedł sam?
  5. Wydaje mi się, że ich praca polega na szeroko pojętej ochronie społeczeństwa przed różnego rodzaju "po....ebami". Skoro nie są zdecydowani zatrzymać i wyeliminować zagrożenia to nie powinni tym bardziej go eskalować. Powinni odpuścić pościg, skoro wiadomym było kto prowadzi, co uczynił, gdzie mieszka i dokąd jedzie. Policjant nie powinien użyć broni palnej, skoro nie zdecydowałby się na strzał do bandyty. Dla mnie kierowca jest bandytą. Potencjalnym zabójcą dziecka jadącego rowerem albo staruszki, która nie zdąży odskoczyć. Przecież nawet najechał na pojazd z przeciwka mając chyba do końca nadzieję , że ten ucieknie w bok i pozwoli mu przejechać. Kierowca w taki sposób uciekający przed policją wg Ciebie zasługuje na lepsze traktowanie, niż ludzie w protestach w Warszawie, którym wyłamywano ręce bez powodu? Różnica tylko taka, że tamci nie uciekali, więc łatwiej było.. Moim zdaniem skoro doszło do takiego pościgu to w pościgu powinno się skutecznie uniemożliwić ucieczkę bandycie który stanowił realne zagrożenie dla okolicy. To zdarzenie nie było "w szczerym polu" tylko na osiedlu.. Szczęśliwie nie koło szkoły wiosną w długą przerwę sniadaniową w czasach przed pandemią... Jesteś policjantem, bronisz zachowania kolegów, piszesz, że za strzał do bandyty policjant odsiedziałby swoje w areszcie.. W takim razie broń Wam jest nie potrzebna, bo przez strach o reperkusje decydujecie się NIE bronić obywateli. Skoro tak odbywa się zatrzymanie i wszyscy wiedzą, że policjant nie strzeli, to wiedzą o tym również bandyci. Wiedział o tym także wspomniany kierowca, który nie bał się o swoje życie. Najprawdopodobniej było to kolejne w jego życiu zatrzymanie (być może w podobnych okolicznościach) i z doświadczenia życiowego wysnuł wniosek, że skoro nic mu nie grozi, to może szaleć i nie przejmować się konsekwencjami. Gdyby natomiast nauczony doświadczeniem wiedział, że zostanie postrzelony to może nie byłoby potrzeby go ścigać bo zrezygnowały z ucieczki i kul latających w jego kierunku. Przeliczyłby sobie, czy warto (być może za błahe przewinienie) ryzykować własnym zdrowiem, bo o cudzym jak widać nie myślał ani ułamka sekundy. Pomijam oczywiście inne aspekty związane z ewentualnym postrzeleniem człowieka. Zdaję sobie sprawę z obciążenia psychicznego strzelającego lecz nie chcę wdawać się w głęboką dyskusję psychologiczną.. Wracając do klu. Policjant nie powinien sięgnąć po broń, ba, -nie powinien nawet ruszyć w pościg, a jeśli już to się rozegrał, to powinien z całą bezwzględnością pościg przeprowadzić i sprawcę ująć. Kwestia odpowiedzialności za skuteczne użycie broni w ramach sytuacji koniecznej powinna być przez sąd rozwiązana na korzyść policjanta a wszelkie koszty tak finansowe, karne i zdrowotne powinny być po stronie bandyty. Bandyta nie powinien mieć prawa ubiegać się o odszkodowanie, nie powinien mieć prawa do emerytury i renty. Sam wybrał swoją drogę życiową żyjąc kosztem innych. Cała ta wypowiedź dotyczy przede wszystkim sytuacji z zamieszczonego filmu. Dodatkowo uważam, że wcale nie musimy zaostrzać kar. Wystarczy, jeśli zaczną zapadać odpowiednie wyroki w ramach prawa już istniejącego. Popatrzcie jak wygląda sprawa "frog'a" nadal drwi sobie z przepisów ruchu drogowego bo tak naprawdę za te wszystkie przejażdżki i promocję w sieci nie odpowiedział prawnie. Absurd polskiego sądownictwa... Ale generalnie temat zupełnie o czymś innym.
  6. zadra

    FOTOWOLTAIKA

    co dwa piece, to nie jeden..
  7. to wymaga dużej cierpliwości i wielokrotnego otwierania zegarka. Dodatkowo inaczej zegarek chodzi odłożony, a inaczej w czasie noszenia. Mój Poliot 2614 2H podczas biegu mocno zwalnia, podczas leżenia śpieszy. Każdy ruch nadgarstka wpływa na jego opóźnienie lub przyspieszenie. U mnie zegarek leżący robi ok +12s/dobę natomiast noszony codziennie bez zdejmowania na noc to już wysoki chronometr i stabilne -1....-3sek. Czasami, aby "wyrównać czas " dokręcam koronkę co pół dnia albo w sobotę dodatkowo odkładam żeby ode mnie odpoczął a gdy przesadzę, to zawsze mogę poczekać 40h z nakręcaniem... To właśnie różnica między noszeniem kwarcoka czy elektronika a prawdziwego męskiego ruskiego mechanizmu manualnego. To zegarki z charakterem.
  8. Ja to wszystko rozumiem co piszecie, ale martwi mnie to, że stan pokazany na zdjęciach to stan pierwotny - bezpośrednio po wyjęciu balansu. Wniosek - ktoś to wcześniej tak wstawił, być może był wcześniej jakiś problem i było grzebane.. Ja nie mam pewności, czy sprężyna włosowa jest tu prawidłowa. Chodzi mi o ilość zwojów, średnicę zewnętrzną... bo przesuwka ma swoją odległość od środka osi i trafia na niewłaściwy zwój włosa.. Jasne, że spróbuję to inaczej ułożyć, ale najpierw muszę rozłożyć te wszystkie płytki, mostki i trybiki w drobny mak, bo pływa w oliwie..
  9. Ten film świetnie pokazuje, że posiadanie broni w kraju bezprawia jest wielką odpowiedzialnością. W każdym cywilizowanym kraju na zachód a nawet na wschód (niekoniecznie cywilizowanym) po kilku strzałach w koło policjant wymierzyłby w kierowcę. Tak powinien postąpić również ten "nasz" stróż prawa. Osoba za kierownicą była zagrożeniem dla policjanta, dla jego kolegi (który wysiadł chwilę później), dla kierowcy w aucie w którym była kamerka nagrywająca i przechodniów, których na szczęście w okolicy nie było. Nie wiadomo też, dlaczego ścigana - być może bezpośrednio po bandyckim napadzie albo poważnym przestępstwie. W ogóle to auto nie powinno być gonione przez mieszkalne osiedla - obława,blokada, zasadzka, kolczatki i śmigłowce powinny już dawno wyeliminować ściganego z drogi. Dlaczego policjant nie strzelił do kierowcy? Najprawdopodobniej albo bał się odpowiedzialności prawnej za użycie broni, albo co bardziej prawdopodobne kierowca był doskonale znany i najprawdopodobniej syn ministra, albo prokuratora, tudzież dobrze prosperującej sici mafijnej na tym terenie.. W Stanach tak często tu przytaczanych na pierwsze wezwanie policji najprawdopodobniej zatrzymałby pojazd i pozwolił się przyskrzynić, bo inaczej "kula w łeb". Co do wspomnianego nieskutecznego "strzelania w opony" to ja myślę, że opony były skutecznie postrzelone, ale być może RunFlatty albo pochodne, na których można spokojnie uciekać bez powietrza. Winny jest jednak stróż prawa, który źle ocenił zagrożenie i nie chronił skutecznie obywateli pozwalając uciec bandycie. Tu auto było narzędziem zbrodni, nie pistolet...
  10. Dugena-Matic Mechanizm 25kamieniowy, trafiła do mnie totalnie zalana olejem . Taki efekt wd-40 na całym werku.. przy kontrolnym sprawdzeniu robi minutę w czasie 45sek... Okazuje się, że to nie jest tylko sklejenie włosa.. Przesuwka regulacyjna chwyta 2-i zwój włosa. Mniemam, iż nie powinno tak być. Czy ktoś wie ile zwoi i jakie wymiary włosa powinny być w mechaniźmie ETA 2873 ? Może wszystko jest ok, albo macie pomysły w jaki sposób ratować to co jest? Może to balans z innej Ety, kółko jakiś surowo obrobione... zdjęcia:
  11. nie prawdą jest, że są trudności. przecież przy dobrze skonstruowanym prawie wystarczy, że ja jako posiadacz broni przekroczę jasno określoną granicę prawną (np jestem na strzelnicy z bronią w ręku nawet niekoniecznie własną jednocześnie będąc pod wpływem Alko, albo prochów) i powinno to być automatycznie uznane za wystarczający powód dla utraty promesy. Strzelnica powinna zawiadomić policję, ta wykonać "najazd" kontrolny, dmuchanie, odpowiedni wniosek i po sprawie. Jesteś nieodpowiedzialny- tracisz prawo do posiadania. Teraz faktyczny stan: 1. napruty policjant wykonuje kontrolę ruchu drogowego.. 2. 12 myśliwych, z czego 8 przyjeżdża już w stanie nietrzeźwości a reszta "dogania" ich w trakcie spotykają się na polowaniu zbiorowym stając w zasiadce naprzeciwko naganiaczy w polu... 3. nietrzeźwy polityk zatrzymany w trakcie szaleńczo niebezpiecznej jazdy przez policję wymiguje się od odpowiedzialności machając sługom prawa immunitetem i pyta wprost : "no i co mi zrobisz psie"? Piszemy tu o restrykcyjnym prawie do posiadania ale trzeba wspomnieć o grupach uprzywilejowanych, którym wszystko wolno. Prawo powinno być równe dla wszystkich a szczególnie kontrastowo respektowane dla jego twórców i osoby które działają w jego świetle. Skoro mamy "wolną amerykanke " to traci na tym tylko człowiek uczciwy, który nie da łapówki, który nie pije z politykiem albo nie idzie na pijackie polowanie z komendantem głównym.. Jeśli minister sprawiedliwości "podczas kąpieli zupełnie przypadkowo " zalewa komputer, który w tejże kąpieli używał jednocześnie tracąc wszelkie niebezpieczne i kompromitujące dla siebie dane... To co on jeszcze robi w polityce? Otóż jest miły, uczynny i pomocny dla swojego szefa... Prawo musi być równe dla wszystkich . Jeśli ja stracę prawo jazdy za nadmierną prędkość a nie traci go kierowca rządowy za to samo powodujący wypadek i taranując cinqueczento prawidłowo włączając się do ruchu to już chyba coś jest nie tak. Zwłaszcza, że dodatkowo kierowca cinqueczento był oskarżony i ciągany po sądach za swoją niewinność. Generalnie takich przykładów można mnożyć tysiące. Zwłaszcza w ostatnim 5-o leciu kontrastowość polityk/rządzący/policjant kontra reszta świata jest bardzo mocno widoczna. Kilka lat temu znany kierowca rajdowy widząc napad rzucił się w pogoń pieszo za bandytami. Za ten czyn trafił do szpitala z pociętymi przedramionami i innymi częściami ciała. Zagonił ich w ślepą ulicę i "bronili się " maczetami a on nie miał nawet kija do obrony. Gdyby miał przy sobie choć 5,56mm miałby wystarczającą przewagę, żeby zamiast gonić to ich skutecznie zatrzymać w czasie napadu i zaczekać za przyjazdem policji, której oczywiście nie było... Zgodnie z aktualnym prawem, gdyby do takiego zdarzenia doszło a Krzysztof aby zapobiec rozbojowi wystrzeliłby na postrach w powietrze, to odpowiadały za nieuzasadnione użycie broni palnej, gdyby zranił przestępcę odpowoadałby za to pierwsze, oraz użycie broni niewspółmiernie groźniejszej od tej, która była w posiadaniu strony przeciwnej, gdyby natomiast zabił któregoś z 3 bandytów, to odpowoadałby nie za obronę konieczną, lecz za zabójstwo być może jeszcze zabójstwo z premedytacją z użyciem broni palnej . proces jeszcze by chyba trwał, choć minęło ponad 5lat od zdarzenia.. Nie mamy prawa uczciwego i równego dla wszystkich, dlatego stan prawny jest taki a nie inny. Nie jesteśmy w stanie zmienić tego prawa, bo tylko wybory bezpośrednie dałyby nam możliwość wybrania osób przez nas zaufanych i godnych stanowiska. Należy zmienić prawo najpierw w tej kwestii, bo za mało mamy uczciwych polityków którzy czerpiąc godne wzorce dostosowaliby prawo i przygotowaliby lepsze życie dalszym pokoleniom.
  12. widzę, że przejaskrawiacie sytuację tak w jedną jak i w drugą stronę. Przykłady amerykańskie : strzelanie w szkołach i na ulicach.. Tak, to prawda, ale można przypuszczać, że na jednego mieszkańca USA przypadają ze 2 jednostki broni krótkiej lub długiej wliczając w to nowo narodzone dzieci i starców na wózkach inwalidzkich tak kobiety jak i mężczyzn.. Gdyby we Francji była powszechna dostępność broni, to nie tak dawne zamachy - pod klubem czy w jakimś kinie, gdzie zamachowiec strzelał do ludzi chowających się w futrynach drzwi, czy bram.. Zamachowiec bez pośpiechu przeładowywał, celował i oddawał strzały jeden po drugim jak do wytraszonych kurczaków na jakiejś kreskówce.. Wytraszonych i do tego bezbronnych.. Gdyby więc w takim momencie w tej okolicy były po stronie cywilów osoby posiadające choćby benbenkowego sześciostrzałowca, to być może sam fakt , że są inni uzbrojeni ludzie zmieniłby sposób zachowania zamachowca. Bałby się, że ktoś odpowie ogniem a gdyby się dodatkowo tak stało, to wielu ludzi miałoby czas, żeby się ukryć i uniknąć zagrożenia. Ja nie popieram pełnej dostępności do broni, ale jeśli przestępca , który nie zaprzątając sobie głowy prawem ma pełen dostęp do krótkiej i długiej, czasem nawet w pełni automatycznej broni a dodatkowo ma pewność, że jego cel lub przeciwnik co najwyżej ma w kieszeni widelec, to nic go nie powstrzyma i może robić co chce. Na policję nie ma co liczyć.. Odsetek dostępnych jednostek broni powinien być wyższy a końcowa decyzja o przyznaniu promesy nie powinna zależeć od widzimisię komendanta głównego, czy wojewódzkiego tak jak było jeszcze niedawno (albo jest nadal). Jeśli ja chcę mieć dostęp do broni, przeszedłem prawidłowo kwalifikacje i psychicznie jestem prawidłowo uformowany, to Promesa powinna mi się należeć automatycznie. Dodatkowo, jeśli znam zasady obchodzenia się z bronią, zasady przechowywania i użycia i jestem poważnym człowiekiem, to nie dopuszczę do tego, żeby ktokolwiek nieupoważniony moją bronią dysponował. Pozostaje jeszcze pytanie... Jak długo Rząd utrzymałby się, gdybyśmy faktycznie mieli dostęp do broni, gdy teraz kilku politycy muszą być "ochraniani" przez zastępy policji, BOR i firmy ochroniarskie przed kobietami z parasolką w ręku.. Orzecznictwo w Polsce nie dopuszcza do zgodnego z prawem użycia broni w celu obrony własnej, swojej rodziny i majątku. Po użyciu broni (jakiejkolwiek - choćby cegły) z ofiary napadniętej stajesz się przestępcą. Miliony lat świetlnych dzieli nas od normalności w wielu względach i dziedzinach życia, a stan ten zawdzięczamy wiekom zaborów ruskich, pruskich, niemieckich i rosyjskich a dalej to już sami wiecie jak było, bo ostatnie 30lat to już każdy prawie sobie potrafi przypomnieć...
  13. zadra

    Teorie spiskowe

    być może jest inne - prostsze rozwiązanie tej zagadki. Japonia, Singapur, Korea są trochę w innej strefie klimatycznej niż większość Europy. Klimat wilgotny (czasami wręcz monsunowy )a do tego coś mi się kojarzy, że tam trochę bardziej przewiewnie jest.. Co chwilę jakieś tornado czy inne takie, więc może jak nie zawilży, to przewieje..
  14. zadra

    Nóż

    czy wystające łby śrub mocujących klips nie przeszkadzają Ci we wpinaniu w krawędź kieszeni?
  15. zadra

    Porady potrzebuję 😊

    Ten "mały" późni się o 37sek... 😜 Ładne są 👌
  16. Daj mi te czajkę.. Znaczy sprze'daj.. PW.
  17. pamiętam ten pier...ony zapach w czasie piłowania/szlifowania tego gó...na.. Ale trwałe i wdzięczne było..
  18. zadra

    Porady potrzebuję 😊

    moim zdaniem tak. życia swojego na tym wieszaki nie wieszasz.. dobry instalator/spawacz spokojnie sobie poradzi, ale oczywiście grunt to dobre przygotowanie i wyczyszczenie elementu do lutowania.
  19. Co Ci w tej kopercie przeszkadza? najpierw ją jeszcze trochę podniszcz nosząc.. Za jakieś 25lat przyjdzie czas na renowacje..
  20. Proszę o pilny kontakt.

  21. w tym przypadku allegro aktualnie w pewien sposób zabezpiecza nas przed oszustwem. brak przesyłki =zwrot kasy.
  22. cześć.

    Wziąłbym w jakiejś "promocji" Twojego wostoka 17j (czarna tarcza).

    Pobawię się - może uda i się go uruchomić..

  23. ładne glapy. gdzie robione?
  24. zadra

    Nóż

    odpaloną piłą nie da się sprawnie rzucać za to siekierą super.. 😁
  25. zadra

    Porady potrzebuję 😊

    coś krzywe..
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.