Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

zadra

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1786
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez zadra

  1. zadra

    Pogadajmy o samochodach :-)

    A co tu prostować ? Ja jechałem 95km/h a TIR mnie zaczął wyprzedzać bo nie chciał zwolnić. Zagadka matematyczna następująca: ile jechał TIR ? ... P.S. przeczytaj jeszcze raz to co napisałem poprzednio biorąc pod uwagę wszelkie opisane "domniemania" , no i wyciągnij wnioski poparte własnymi doświadczeniami zdobytymi na drodze, no chyba że nie jezdzisz autem albo wokół brak TIRów... albo jesteś kierowcą ciągnika siodłowego... 😋
  2. zadra

    Pogadajmy o samochodach :-)

    po pierwsze primo - sam napisałeś "na 90km/h a dozwolone jest 80km/h po drugie primo - mają kaganiec na 90km (+ błąd pomiarowy, powiedzmy 5km/h) Możesz sam sprawdzić na jakiejś ekspresówce, że wiele TIRów popędza z prędkościami około 97km/h - tyle u mnie na liczniku wskazuje (pomijam gps-y) i to na prostym odcinku a nie z górki, z wiatrem. Są to najczęściej puste niezaładowane pojazdy, ale tak czy siak - nijak ma się do przepisów. Ostatnio na cb-radio słyszałem "pogawędkę". NA wyjeździe mojej miejscowości aktualnie jest ruch wahadłowy, czas oczekiwania na zmianę świateł 6min wskazanie na zegarze nad światłami. Słyszę w CB: 1. "czy ty normalny jesteś? jedź, na co czekasz" 2. "czy ja normalny? to chyba Ty popierd....lony. Jak w połowie ktoś pojedzie z przeciwka, to co, mam dodać gazu?" Obie ciężarówki stały na czerwonym, przed nimi 3km odcinek jednego pasa a ten z tyłu sugestywnie namawiał poprzedzającego, żeby wjechał na ten pas mimo czerwonego światła. Domyślać się należy, że gdyby zamienili się miejscami, to TIR pędziłby mimo czerwonego prosto na spotkanie jadących zgodnie z prawem ludzi z przeciwka.. Ja rozumiem, że im zawsze się spieszy, że wiozą ładunek, że do domu bo 2 tygodnie nie byli, albo pauza za 30min im wskoczy, ale do jasnej cholery ja w pracy muszę zachowywać zasady BHP i jakieś regulaminy bo inaczej wylecę na bruk a co drugi TIRowiec łamie przepisy i robi to bez zastanowienia i bez mrugnięcia okiem. Widzę takie zachowania i zastanawiam się co jest ze mną nie tak..
  3. zadra

    Pogadajmy o samochodach :-)

    Ja zdecydowanie bym się nad tym zastanowi i chyba bym swojego dzieciak anie narażał w taki sposób. Nie u nas, nie w Polsce.. Taki mikrocar i każda osoba która zdecyduje się przestrzegać znaków a zwłaszcza ograniczeń prędkości jest postrzegana jak "gnojek do zepchnięcia w rów". Osobiście często jadę zdecydowanie wolniej od większości użytkowników drogi, aczkolwiek jednocześnie trochę powyżej ograniczeń na znakach. Nie dalej jak 3 dni temu jadąc licznikowe 95km/h prawym pasem na autostradzie (ograniczenie do 80km/h ze względu na roboty drogowe) siedział mi "na ogonie" TIR jakieś 5-7m od zderzaka bezpośrednio bijąc światłami we wsteczne lusterko. Jechaliśmy tak może z 4km aż zdecydował się mnie wyprzedzić mimo zakazu wyprzedzania dla pojazdów powyżej 3,5t. Na autostradach też zauważam, że TIRowcy mają wyrąbane w kwestii odległości do poprzedzającego pojazdu i często "wjechanie" pomiędzy TIRy trzeba robić dosłownie na żyletki. Mijam kolejnych 7...8 ciężarówek, zanim znajduję odpowiednią lukę na manewry. Nikt tego nie ściga, nikt nie kontroluje... Nigdy nie widziałem żadnego patrolu policji, która sprawdzałaby prędkości TIR'ów w Polsce mogą one poruszać się z max prędkością 80km/h (autostrady i ekspresówki) oraz 70km/h (drogi jednojezdniowe). Podobne zachowania jak na przytoczonej wcześniej autostradzie zauważam na zwykłych drogach, ale tu już nie ma gdzie uciekać i 70% "szybszych, lepszych" w BMW, ałdi czy innym lexusie uważa się za króla któremu "powolni" przeszkadzają. O ile ja mogę uciec, bo moje auto pozwala mi dość łatwo przyspieszyć i reagować na takie zagrywki o tyle auto którego prędkość max to 80km/h a przystosowane do jazdy normalnej przy 60km/h tej możliwości już nie posiada.. Tak samo odradzałbym każdemu jazdę skuterkiem 50ccm po drogach publicznych w ruchu pozamiejskim bo to również bezpieczne wg mnie nie jest. Trzeba brać pod uwagę nie tylko swoje umiejętności ale często bezmyślność i samowolę innych użytkowników dróg.
  4. Raczej mi to nie grozi. Kosztowo nie do przyjęcia.
  5. zadra

    Motocykle

    Ładne chłopaki przy tych daxach
  6. No spoko, nie zawodnikuję z palnej dlatego brak świadomości.
  7. zadra

    Motocykle

    Jeździsz w okularach pod kaskiem.. Gniotą Cię nad uszami? Raz jeden przejechałem 70 km w okularach przeciwsłonecznych i przyznam, trochę odczułem.. Może by mi się kask przyzwyczaił
  8. O ile wcześniejsze jest dla mnie jasne o tyle prosiłbym ze swej strony o podanie dyscypliny strzeleckiej tarczowej która dopuszcza strzelanie z różnych kalibrów, bo mi przychodzą do głowy tylko takie które strzela się z prochu czarnego. O CP chodzi ?
  9. zadra

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Ależ, kolego.. Cudnie to fiołki pachną. Ty porównujesz odczucia sprzed naprawy do tych po naprawie.. Tak cudnie jak w gó....nie.. Mógłbyś poświęcić czas zmęczonej żonie, mógłbyś mieć cudne wspomnienia z czasów wzrostu potomka, mógłbyś nie chodzić struty kolejnymi kłopotami z autem, mógłbyś zostawić dziecku coś po sobie.. Wolisz kwasić, wmawiać sobie wspaniałe odczucia, melić forsę w radzieckim młynie... Żal czytać. Dobrze mieć w życiu hobby, ale przez Twoje hobby musisz tak ciężko pracować.. kasa potrzebna nie tylko na rodzinę ale i na naprawy i na paliwo. Żona pewnie przeszczęśliwa, że oczekujecie kolejnych pewnych wydatków w postaci nieuchronnie zbliżającej się głupiej naprawy, co to pochłonie tygodni kilka, tysięcy kilka i dołoży zmarszczek, złości i nieporozumień. Skoro tak wolisz a w egoiźmie swoim o rodzinie zapominasz, Twoja sprawa..
  10. Miło się czytało. Dziękuję. Moim zdaniem - świetny pomysł, aby odświeżyć polskość poprzez wspomnienie bohaterów bajek. Sporo można poprzypominać od Bolka-Lolka, poprzez Reksia aż do Wróbla Ćwirka i co tam jeszcze pamięć przyniesie. Jednak za takie wspomnienia słono sobie producent życzy moim zdaniem. Jak dla mnie cena zdrooowo przestrzelona (co nie znaczy, że nie znajdzie nabywców). Bajki o których wspomniałem, jak i Przygody Baltazara Gąbki dostępne w oglądaniu dla wszystkich niestety nie będą jako zegarki dla wszystkich dostępne - dla mnie na pewno nie - odwrotnie do wspomnianego zegarka z Myszką Miki.. Tak czy siak osobiście dobrze postrzegam sam pomysł i mam nadzieję, że sam zegarek powstał w Polsce a sam Smok Wawelski nie ma "skośnych oczu"..
  11. Raz, że młody i niedouczony, to dodatkowo dosłali mundurowemu patrolowi (bez ich wiedzy) wsparcie dwu cywilniaków pod bronią.. Sytuacja jak z filmu - jeden z maczetą, inny cywil celuje z pistola, może i narkotyki i alko w tle a dodatkowo wrzaski i szczekanie psów.. O pomyłkę nie trudno.. Rykoszet, czy raczej postrzał intencjonalny.. może już się niedowiemy ale dwie osoby i to funkcjonariusze na pewno wiele tu stracili. Jeden życie a drugi przyszłość..
  12. zadra

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    To może kup tę pomarańczę po przejściach a sprzedaj hujtera? Albo dałoby się zamienić za pomarańczę? W końcu Twój nie drzewował...
  13. Taki manometr miał wiele zastosowań. Jak wyżej - przy instalacjach CO, albo jakiejś pompie wody lub paliwa mógł być ale również jako wskaźnik ciśnienia paliwa, ciśnienia oleju, a inaczej wykonany i wyskalowany nawet do zgrubnych wskazań wysokości NPM. W Twoim wykonaniu, zdecydowanie - w zabudowie tablickwej, czyli mógł być jako wskaźnik na jakiejś tablicy wskaźników w ciężarówce lub innej taczce Może kol @pmwas w swoim hunterze ma coś podobnego..
  14. Zegar jak zegar.. W tym wypadku - wskaźnik cisnienia wyskalowany w kg/cm2 Mógł wskazywać cisnienie cieczy, gazów, powietrza- trudno że zdjęcia stwierdzić. Manometr - ja pamiętam oznaczenia tak opisane na manometrach - spotykane w starszych ruskich sprzętach albo instalacjach.
  15. zadra

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Niezaprzeczalną przewagą toyoty jest natomiast fakt dostępności części, oraz to, że ich jakość jest nieporównywalnie lepsza niż rusko-chinskiego shitu. Gdybyś raz naprawił toyotę, to nie musiałbyś poprawiać co miesiąc a i eksploatacyjne okazałaby się tańsza w końcowym rozliczeniu. Moim zdaniem byłoby to dużo lepsze i pewniejsze rozwiązania (mimo iż przy kupnie loteria) a kupując miałbyś szansę, że kupisz dobrze (50/50) na to.iast kupując huntera już z nadania wiadomym było, że będzie źle a Ty tylko chciałeś tę "teorię" potwierdzić co Ci się skutecznie udaje. Poczytnosc na forumie masz znaczną, więc jakiś sens edukacyjny ten temat posiada. Być może nikt nie kupi takiego auta, bo czyta to co się dzieje u Ciebie. Tylko tyle dobrego z Twojego łaza.. Każda inne zachodnie czy wschodnie (japan-korea) auto pozwoliłoby Ci zapomnieć o 80% problemów łazowych. Nawet twierdzenie, że japońce rdzewieją jest nieprawdziwe w konfrontacji z ośmioletnim ruskiem .. Kwestia odsprzedaży innego auta niż hunter byłaby zawsze możliwa, natomiast tu chyba zostajesz z autem na dłużej.. Tak czy siak, "nie posłuchał ojca, matki ..... " ..
  16. zadra

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Eee, no bez przesady. Jest łokej. Przeca dokręcone i można jechać O tym, że żal i żeby sprzedać a wczesniej, żeby absolutnie "nie kupywać " było pisane wielokrotnie. Już po pierwszym łazie był zamęt.. Teraz to już z górki. Ot, jest maszyna- czasem jeździ, czasem nie jeździ a w zasadzie to chyba czasem jezdzi bo zazwyczaj nie jeździ.. Nawet jak jeździ, to tak nie do końca jeździ, bo szarpie, przegrzewa się, płyny gubi, może w wieku 8 lat przeglądu nie przejdzie, ale żeby sprawdzić, to trzeba znowu hamulce zrobić i dać na mszę, żeby dojechał.. Po prostu życie . Myślę, że właściciel ma zbyt dużo kasy, więc sobie może pozwolić na ekstrawaganckie życie i rozdawanie forsy.
  17. zadra

    Tandorio

    Ja właśnie szukam możliwości dodania paczkomatu, ale stricte "paczkomatu aliexpress" bo wlasnie taki mam doslownie za rogiem. Myślałem, że będą promowali swoje paczkomaty, bo co stoi na przeszkodzie? Zobaczę czy podczas ewentualnych zakupów coś się wyjaśni.
  18. zadra

    Tandorio

    Zaciekawiły mnie te zegarki, ale zapytam o coś innego. Do tej pory kupując cokolwiek na alli wysyłkę miałem na adres domowy. Czekałem czasem krótko, czasem dłużej ale przechodząc ulicą "rzut kamieniem" od wygodnej mi lokalizacji patrzę, postawili paczkomat aliexpresowy, tylko niw hu...ya nie potrafię w swoim profilu ustawić, żeby jakieś paczki do mnie szły na ten paczkomat. Może wiecie jak mi pomóc? Wolałbym przesyłki paczkomatowo odbierać ale nie wiem jak to sobie ustawić.. ;(
  19. zadra

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    już miałem sobie kupować łaza, bo dawno nic nie pisałeś - to myślę, dopiszę od siebie.. No, jeszcze zatem poczekam
  20. Ja nie mogę oglądać takich filmów ;( Wysłałbym do rosji, żeby szkolili czerwonoarmistów...
  21. Dziękuję za naprowadzenie (szczerze powiedziawszy, to nawet nie przyglądałem się zdjęciom, a tylko zareagowałem na pisane treści )
  22. Spróbuję przetłumaczyć to co koledzy wcześniej napisali. Twój zegarek złożony jest z różnych podzespołów seiko w naturze ze sobą nie spotykanych. Jest po prostu składakiem z części od seiko. Nie wyszedł z fabryki w takim stanie.
  23. zadra

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    to można nie tylko naprawić ale nawet poprawić, ale kasa, Panie... kasa...
  24. Trzeba jeszcze wiedzieć w którą stronę. Ale macie rację, niech się córa wkurzy, bez sensu mieć zegarek i czas kontrolować w komórce. W końcu odłoży do szuflady i tyle będzie z time-edukacji.
  25. Generalnie raz na dobę, najlepiej zawsze o tej samej porze. Rezerwa około 40h
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.