Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

zadra

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1786
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez zadra

  1. zadra

    Nóż

    A jaka tam blokada jest ?
  2. zadra

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    może nyskę sobie kup, albo żuka? jeszcze powinieneś znaleźć w dobrej cenie.. Jazda tak samo blaszana jak łazem ale psuć się będą mniej...
  3. Trzej musketelowie Ostatni - największy i trochę zrobiony garbatek "do śmiechu"
  4. zadra

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Pamiętaj - wszelkie opinie piszesz nie o całym ogóle aut a tylko o Twoim nader wyjatkowym egzemplażu. Skoro Pan.mechanik zaniemógł, to po prostu nie bedziesz przez jakiś czas naprawiał łaza. One się nie psują i są nie do zdarcia. Wszystko co opisujesz to cechy charkterystyczne 80% tych aut i nie wymagają napraw. Jeśli coś za mocno zgrzyta lub piszczy, to na jakiś czas zmień auto na to drugie..
  5. ze strzelaniem na sucho jest tak samo jak ze sprzęgłem w aucie podczas odpalenia. Nigdy nie odpalam auta bez wcisnietego sprzęgła(w manualu) i nigdy nie strzelam "na sucho" z palnej.. Oczywiście są odstępstwa od tej reguły, ale zasadniczo w taki sposób unika się niespodziewanych problemów..
  6. Ciebie również chciał zabić (ten pierwszy "przewrotny" ) ..
  7. zadra

    Ułamany pręt gongu zegara

    hmmm. Pan kol @dzikuu3006 jakoś nie kwapi się aby kontynuować temat.. Już tydzień jak nie logował się na forum..
  8. zadra

    Metron Predom wahadłowiec z 1959r

    Aktualnie mogę chyba potwierdzić sukces. Bicie zamiera mniej więcej w tym samym czasie w którym zanika chód. Dziś wstawiam tarczę i zobaczę co dalej. W między czasie wyrzeźbiłem nową półkę pod mechanizm, zrobiłem ze sklejki a stara półeczka pęknięta w pół niestety - nie wytrzymała próby czasu..
  9. też o tym pomyślałem, ale jednak trzeba by bezpośrednio przymierzyć.. Na oko byłoby chyba ok..
  10. zadra

    Pogadajmy o samochodach :-)

    najważniejsze, że mechanik ma za co żyć. Ty zadowolony, on zadowolony my mamy o czym czytac - wszyscy są szczęśliwi
  11. musiałbyś policzyć zęby, określić czestotliwość pracy balansu, więc dokładnie co jest Ci potrzebne, albo po prostu dobierać "pi x oko" przystawki balansowe najbardziej zbliżone wyglądem do oryginalnej(o ile jest to oryginał).
  12. kurcze, przed chwilą odpisałem na ten post a później sprawdziłem daty postów.. zatem kasuję wpis..
  13. warto mieć- to jakiś, zegar sprzętowy- samolot, czołg albo jakiś inny pojazd..
  14. ten drugi - bardzo ładny mechanizm, aczkolwiek wydaje mi się, że włos balansu nie zamocowany płockiej, albo coś złego "innego" .. Sugeruję aby zegarka na siłę nie próbować nakręcać i uruchamiać Najpierw niech ktoś kumaty w mechanizmy zajrzy..
  15. zadra

    Ułamany pręt gongu zegara

    Do przemyslenia dla autora tematu wkleiłem, że nie czyta poprzednich wpisów. Unikam cytowania całych postów, bo się później nakładają duże ilości treści, ale jak chcesz, to zacznę całe posty cytować
  16. zmień serwisanta, bo Cię w jajo robi. Prawidłowy roczny przegląd kotła zajmuje od 1,5 do 3h roboty wraz z testami STB, zaworów bezpieczeństwa i elementów wykonawczych instalacji.. kol @Rejent, czy ta wymiana sprężyny już została wykonana i pytasz "post factum", czy moze te 750zł to wstępna wycena przed robotą, bo się zagubilem w tym czytaniu.. Zawsze możesz nie naprawiać - 2x dziennie wskaże prawidłową godzinę, tylko nigdy nie obudzi Zbierzesz pieniądze to zlecisz naprawę.. Gdyby od tego zależało życie albo zdrowie ludzkie, to te pieniądze by tak nie drażniły, ale zegary/ki w dobie kwarcoków za 25zł i telefonów komórkowych okazują się zbytkiem o który nie wszystkim chce się walczyć.. Być może na naszych oczach umiera kolejny zawód..
  17. zadra

    Porady potrzebuję 😊

    Ja bym nie capnął ( dla siebie) - ta skrzynka to byłoby dla mnie zbyt duże wyzwanie.
  18. zadra

    Metron Predom wahadłowiec z 1959r

    Po wielokrotnym "omłotkowaniu " ośki ze ślimakiem (w celu jej naprostowania) zegar wybija już dużo lepiej. Wyłapałem moment w którym najczęściej zatrzymuje się ośka ze ślimakiem i odpowiednio wyinpulsowałem jej krzywiznę. Wykonanie "na partyzanta" - bez demontażu z płyt. Teraz czekam (kolejne nakręcenie juz) aby efekty potwierdziły, że problem leżał w krzywej ośce. Oczywiście również podlałem swieżą oliwką więc to też może mieć znaczenie, choć wcześniej mimo smarowania bicie ze mną nie współpracowało. Teraz bije wyraźnie raźniej. Jestem dobrej myśli.
  19. zadra

    Ułamany pręt gongu zegara

    zgodzę się tylko z drugą częścią przytoczonej wypowiedzi. krótszy pręt- wyższy dźwięk. To, gdzie stuknie młoteczek ma mniejsze znaczenie dla tonu dźwięku. Teraz pytanie- o ile krotsza będzie wibrująca część pręta - może na tyle nieznacznie że nie rzuci się "w ucho".
  20. raczej "świadomego uszkodzenia" co nie jest równoznaczne. Jeśli optyka Ci spadnie to inaczej podchodzą do sprawy niz jak sam ciśniesz lornetą o podłogę ..
  21. w takich sytuacjach prócz regulaminów, zawiłych przepisów i zmieniających się praw powinno być jeszcze ludzkie podejście do człowieka.. Widać wyraźnie z Waszych wypowiedzi, że aby jechać pociągiem w Polsce to trzeba być biegłym niczym konduktor.. Nie wystarczy po prostu wsiąść do pociągu i pojechać z Kasiorków do Konina.. Się po prostu nie da.. Ja na szczęście nie muszę koleją podróżować. Moja ostatnia podróż z córką kilka lat temu okazała się być jazdą "na krawędzi" - wykupilem wcześniej bilety online ale w czasie podróży zostały one przez konduktora zakwestionowane który lepiej znał regulaminy niz ja. Miałem wybór - wysiąść na najbliższej stacji "w szczerym polu" z 7 letnią córką z problemami zdrowotnymi albo kupić jeszcze raz bilety za które już wcześniej zapłaciłem. Tu akurat państwo konduktorstwo poszli mi na rękę i podróż zakończyłem ale więcej już koleją jechać nie chcę. Ani to dobre, ani to tanie. Podzielenie infrastruktury kolei na wiele spółek moim zdaniem spowodowało wielkie rozwarstwienie. Dla mnie to kłopot bo przed każdym wyjazdem trzeba się doktoryzować z tego czy się da, gdzie są przesiadki i jakimi spółkami i poxiagami się poruszasz.. Dawniej można było co najwyżej peron pomylić. Ja już za stary jestem na doktoryzowanie się w Polsce dosłownie ze wszystkiego, bo nikt Ci z dobrego serca nie podpowie (w temacie powinien to zrobić pierwszy konduktor).. Oczywiście zawsze znajdzie się jakieś "ale" no i przecież konduktor albo pani w okienku nie ma takiego obowiązku .. tu właśnie tkwi problem. Ludzkie podejście do drugiego człowieka nie jest zapisane w regulaminach pracy..
  22. zadra

    Nóż

    raczej w tym przypadku bym się nie przejmował, bo widać - wół roboczy a nie obiekt westchnień trzymany na jedwabnej poduszce w witrynce, ale masz rację - na początku miękką szmatką a jeśli nie schodzi to zwiększać gradację aż do #60
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.