Panowie, nie wytrzymałem..
Pewnie będę żałował, że zacząłem grzebać ale ta ludzka ciekawość...
Po kilku ciosach w śrubki, podebrałem bęben ze sprężyną i to wyciągnąłem na wierzch.
Zanim dobrze odłozyłem odpadł mu dekielek odsłaniając sprężynę glówną.
Sprężyna dość mocno upakowana w bębnie.
Czy ktoś okiem znawcy może wzrok rzuciwszy na "flaki" stwierdzić, że wstęga jest nie od tego bębna?
Mi wydaje się, że mało luzu a nie chcę jej wyjmować z bębna bo nizgrabnie idzie mi wkładanie nawet w męskich naręcznych a co dopiero w takich popierdoooołkach ..