Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Autor1984

Stowarzyszenie
  • Liczba zawartości

    2453
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez Autor1984

  1. Tak ja też użyję kłodawskiej grubej, ale delikatnie przemielę.
  2. To nie zegarki. Moim zdaniem nie. Ewentualnie do gabloty z antykami.
  3. Fajny prezencik, ciekawe jak z wydajnością
  4. Autor1984

    Vratislavia

    Rafał tarcza jest świetna. Gratuluję, bo nie miałem okazji
  5. Pieprz młotkowany. Przygotuj mieszankę: Wymieszaj sól z cukrem w proporcji 2:1 / 1,75:1 (np. 80 g soli i 40 g cukru). Wcieranie: Dokładnie natrzyj mięso mieszanką soli i cukru - wcieraj ją delikatnie, aby równomiernie pokryć cały filet. Dodaj aromaty: Posyp rybę startą skórką z cytrusa, a następnie ułóż gałązki koperku. Układanie kanapki: Na rybę połóż warstwę buraczków, a następnie przykryj drugim kawałkiem ryby, tworząc kanapkę. Zawijanie: Szczelnie zawiń całość w folię spożywczą. Układanie w naczyniu: Umieść zawiniętą rybę w naczyniu ustawionym pod kątem, aby soki mogły swobodnie spływać. Dociśnij rybę ciężarem (np. talerzem z czymś ciężkim, ja używam puszek z piwem). Leżakowanie: Po 24 godzinach odlej zebraną wodę. Po kolejnych 24 godzinach odlej wodę ponownie. Końcowe przygotowania: Rozwiń rybę, zdejmij wszystkie dodatki i przyprawy. Osuszanie: Opcjonalnie przepłucz rybę wodą, a następnie delikatnie osusz papierowym ręcznikiem. Krojenie: Pokrój rybę pod kątem na cienkie plastry. Serwowanie: Ułóż plastry na talerzu lub półmisku i wcinaj, aż miło. Niektórzy robią 1:1 sól/cukier - ale moim zdaniem więcej soli ściągnie więcej wody - struktura mięsa będzie przypominała tą wędzoną. Fajny efekt:)
  6. Po co? Sól wyciąga wodę, a cukier wpływa na balans pomiędzy soczystością, a smakiem. Widziałem na YT jak niektórzy np wykładają spód brytwanny, ale nie pamiętam czy były to filety oskórowane. Tam nie dawaj - bez sensu. Możesz wymieszać sól, cukier i zest z koprem. Ja robię tak, że sypię sól i cukier i mieszam w naczyniu, a następnie wcieram w rybę od strony mięsa. Nastepnie pieprz czerwony i skórka z cytrusów, na końcu polewam wódką i nakładam pelne gałązki kopru - łatwiej później ściągnąć. Ogólnie podziel go na pół - wysmaruj od strony mięsa, złóż je stroną mięsa do siebie i mocno owiń folią spożywczą. Wodę odlej po każdych 24 godzinach. Ja max trzymałem 60 - 72h. Ale 48 to wystarczający czas. EDIT: Chociaż, chyba trochę podsypuję. A może jednak nie. Kurde nie pamiętam - robię jeden/dwa/trzy razy do roku.
  7. Może być. Ja czasem daję zest zarówno z cytryny, grejpfruta, limonki. Zależy od intensywności aromatu samego owocu. Nie zaszkodzisz
  8. Może będę niesprawiedliwy, bo gust to rzecz indywidualna. Ten "popis" w wykonaniu młodych ludzi, w moim przekonaniu wygląda jak koncepcja dzieci, dla innych dzieci. Przypomina zestaw LEGO do złożenia. W rezultacie otrzymujemy coś z serii Technic. Dramat - na miarę Tesli Cybertruck.
  9. Cóż - są smaczne Ja u siebie też zauważyłem regularność i to trwającą wiele lat. Choć nie potrafię wyobrazić sobie codziennego picia, to w weekendzik? Dlaczego nie!? Też się prostuję. Mam kilka przykładów gdzuie wysokofunkcjonujący popłynęli z tematem na głęboką wodę i teraz "płyną, ale kra nad nimi zamarza".
  10. Spotykając się z Kolegami, zauważyłem wspólny mianownik. To najszybszy regulator napięcia. Ale tak - masz zdecydowanie rację, coraz mniej zabawy, a bardziej "wypełniacz", który oferuje natychmiastowy strzał dopaminy.
  11. U mnie największy problem stanowi przepuklina rozworu przełykowego. Wydzielanie kwasu hamuję przez stosowanie IPP. Jednakże ból jaki mnie wybudza w nocy, jest taki jakby mnie ktoś kołkiem przebił w mostku. Kawa, alko i fajki pogłębiają problem. Soki cytrusowe jak i same cytrusy praktycznie wykluczyłem. Jednakże najgorszy czynnik powodujący nasilenie związane z refluksem - to czosnek i sok pomidorowy, a bardzo lubię i ograniczam jak tylko mogę.
  12. Żaden ze mnie koneser kawowy, ale doceniam smak, który podają mi ludzie wyuczeni w tym zawodzie, np. w kawiarniach. Porównując to, co piłem wcześniej z kaw świeżo palonych, do tego, co piję teraz, wyraźnie czuję różnicę - tutaj główną rolę odgrywa sam automat. Jak wspomniałem, piję głównie kawy mleczne, więc pewnie mam trochę zniekształcony odbiór smaku samej kawy i nie potrafię rzeczowo odpowiedzieć Tobie na pytanie. *A piję mleczne, bo mam refluks... Czarne kawy to dla mnie droga do cierpienia. Nadmienię też, że samo przerzucenie się z marketowego Dallmayra na świeżo palone kawy w starym ekspresie było znaczną poprawą w odbiorze smaku. Piłem wtedy cremę, którą barwiłem mlekiem.
  13. Ja od lat Bio Piątnicy 3,9%, zamiennie 3,2%. Po zmianie ekspresu lepiej czuję kawę, a że lubię i w zasadzie mogę pić tylko mleczne, to nie gdybam o dominacji mleka nad kawą.
  14. Mi to absolutnie nie przeszkadza, mój zegarek i tak przeznaczam na licytację w roku 2025 -> 2026.
  15. Doceniam podejście, że nie chcemy iść na kompromis i sygnować klubowego zegarka z wadą produkcyjną. To oczywiste! Jednocześnie, mając na uwadze rozczarowanie części klubowiczów, którzy planowali wręczyć zegarek jako prezent świąteczny, warto moim zdaniem rozważyć jakiś symboliczny gest rekompensujący wydłużony czas oczekiwania. Wydaje mi się, że korzystnym rozwiązaniem dla obu stron mogłoby być zaoferowanie zamawiającym - zarówno klubowiczom, jak i osobom spoza klubu, które złożyły zamówienie - indywidualnego kodu rabatowego (x-xx%) na inne produkty Vratislavia Conceptum, z możliwością wykorzystania w 2025 roku oraz w I kwartale 2026. Taki gest mógłby złagodzić negatywne odczucia związane z opóźnieniem, a jednocześnie wesprzeć producenta, kierując uwagę na pełną ofertę VC. @QuadrifoglioVerde @Krzysztof Skórka @Piotr Orzechowski @Piotr Piątkowski potraktujcie to jako luźną propozycję do rozważenia - coś, co może pozytywnie wpłynąć zarówno na odbiór całego projektu jubileuszowego, jak i na dalszą współpracę organizacji i producenta.
  16. Niezapowiedziany gość My np. bigos po przygotowaniu - odgrzewamy minimum 2 dni. Dopiero później porcjujemy.
  17. Tomek w kuchni zachowuje się jak rasowy strateg wojskowy. Rozkłada odpowiednie siły na cały tydzień, jednocześnie gromadząc zapasy na Święta Kapucha na gorąco do słoików i w chłodne miejsce. Parę dni powinny wytrzymać Chyba, że ją mrozisz @TomcioMiki?
  18. Autor1984

    Hi-Fi stereo

    Jak to nie zeszła? Smar spożywczy, to temat przewodni naszych PW.
  19. Ściema... Nie ma tak ładnych Niemek.
  20. Autor1984

    Hi-Fi stereo

    @Burnsmożna przecież na spokojnie. Czyżby nickname, jak i profilowe nie były dziełem przypadku?
  21. Autor1984

    Muzyka klasyczna

    Nie wiem jak to możliwe. Posłuchajcie... Ta młoda dama, to Amira Willighagen.
  22. Ja też. Wigilia po bożemu, a na sylwka wariacja z sherry(np. Brandy de Jerez + Oloroso) i oczywiście buraczki dla słodyczy i barwy.
  23. Nie chcę się wyzłośliwiać, ale te pojazdy przypominają stare trójkołowce pokroju Simson Duo, którymi zazwyczaj jeździli inwalidzi.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.