Nie ma nic lepszego jak zadowolenie z dokonywanych wyborów, również tych materialnych; które mogą nieść ogrom satysfakcji. Nie ma co ukrywać, BMW to samochód skrojony pod kierowcę, w każdej wersji, modelu i wydaniu. Tutaj masz porównanie zwykłej A3 z Mką - a to już jest przepaść jeżeli chodzi o sztywność, prowadzenie, reakcję i doznania. Co do przestrzeni wynika to nie tyle z ascezy w M135, bo A3 nie grzeszy przepychem tylko trochę dłuższego rozstawu osi na rzecz Mki. Być może A3 ma również kufer większy i odbija się to kosztem miejsca na tylnej kanapie, nie wiem nie sprawdzałem. Co do sterowania na wyświetlaczu, tak w BMW jest to bardzo wygodne, ja oczywiście preferowałbym manualny "wybierak" aby poczuć opór mechaniczny, ale jak wspomniałeś jest na tyle wygodnie, że przynajmniej nie irytuje i szybko się człowiek przyzwyczaja. Co do zegarów... Przywykniesz mi też brakowało standardowej grafiki dla prędkościomierza i obrotomierza, ale ta w BMW wydaje mi się, że jest podpatrzona z Reventona, także są sportowe "korzenie" i przywykniesz. Masz kilka do wyboru w menu, ale nie są jakieś "porywające". Pół żartem, pół serio jak dobrze widzę, jedziesz w trybie efficient, poczekaj co się stanie jak wrzucisz sport 😆 Cieszy fakt, że jesteś zadowolony z jazdy, ja trochę napalałem się na M2; wydawało mi się, że 500KM na ośce zrobi robotę i wyjdę mokry z samochodu, niestety jazda próbna zakończyła się tylko tym, że człowiek, który ze mną jechał "naprostował mnie" mówiąc "I tego właśnie nie cierpię, Łukasz ja tu tylko pracuję" A ja nawet na "ślimaku" nie zarzuciłem
Mi Mka nie urwała "jaj" i poszedłem w inne tony, ale jeszcze niczego nie wykluczam