Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

pmwas

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    6691
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    13

Zawartość dodana przez pmwas

  1. Świetny Modyfikator -50 za kwarca, a wciąż świetny !!! Klasa...
  2. "Gajowy" na nato... super ! Ja Nowy Rok rozpocząłem z moją świeżo wyremontowaną Pabiedą: Piękna maszyna. Muszę przyznać, ze ten model Pabiedy, z lumą czy bez, to bardzo ładny klasyk. Tylko jeszzce musze szkło zmienić i będzie super...
  3. Może się mylę, ale jeśli pominąc pracowników CzCzZ, na żywo pewnie niewiele osób go widziało. A że na żywo nikt nie widuje to i zdjęc mało. A tych, co są Google nie wyświetla Tu jest: http://forums.watchuseek.com/f10/unusual-vostok-29-jewels-maybe-1960s-1753282.html Chyba ma napisane 2416, ale nie widać dobrze. Piszą, że 2416,
  4. Jetsem prawie pewny, że widziałem 2416, było to kiedys omawiane na jednym z ruskich forów, potem chyba podlinkowane na WUS? Jakoś tak. Ale zdjęcie byo inne, czyli to drugi egzemplarz. Pisali właśnie, ze 2416 to zupełnie co innego niż 2416B. Oczywiście - tam tez mogli się pomylić.
  5. "Atomowy" poljot to cudowny zegarek. I mój absolutnie podstawowy "garniturowiec". Moim zdaniem wizualnie lepszy od większości, jeśli nie wszystkich, złoconych i na równi ze złotymi - cudny kształt koperty, cudna tarcza, kwintesencja elegancji, a przy tym jeszcze tarcza ciekawa. Świetny zakup
  6. Bardzo ciekawe prototypowe Rakiety - widać, że testowali kilka opcji, zanim zdecydowali się na finalną. Z tego, co widzę, zdecydowali zresztą całkiem dobrze. Vostok pokazany przez Yakovlev'a, to płaski 2416. W praktyce nie do zdobycia. Widuje się fotografie trupowatych mechanizmów, kompletnego jeszcze nie widziałem, choć pewnie kiedyś "wypłynie". W Rosji byo wtedy "parcie" na cienkie automaty - póki co wiadomo o trzech - Poljot 24xx (de luxe), Zaria 20xx, i Wostok 24xx "A". Piszę "A", bo ten mechanizm to odpowiedź na od dawna zadawane pytanie, dlaczego standardowo spotykany automat Wostoka nazywa się 2416B Jak wiemy, do produkcji seryjnej weszły automaty Poljota i Zarji, ale tylko poljot powstał w "istotnych" ilościach. Zarje spotyka się rzadko, ale się spotyka, Wostoka wcale, więc można wnioskować, że projekt padł przed uruchomieniem produkcji seryjnej... Chyba że jakas króciutka seria bubli, które potem powyrzucano do kosza
  7. Odporność na wstrząsy podczas noszenia ma całkiem normalną, natomiast na upadki juz nie. Musisz po prostu uważać, zeby Ci nie spadł.
  8. Pojechałem, nic nie udowodnię, ale wciąż twierdzę, ze takie porównanie jest niesprawiedliwe. I juz. Również najlepszego na Nowy Rok i pomyślnych łowów
  9. Porównywanie tak odnowionego Prima do wolny z charkowską tarczą jest moim zdaniem dalece niesprawiedliwe. Two thumbs up, Sborez !
  10. Ja się upieram, ze cudownie wyszło. Do kolekcji - kupiłbym oryginał na zatoce (w chromie!), którego potem nie mozna nosić. Do noszenia wolałbym tak, bo jego nie szkoda, a wręcz należy nosic, no po to jest. A stalowe elementy wolniej (i ładniej) bedą sie zużywać. Ja jednak jestem bardzo za. To naprawdę zależy od tego, czy przedmiot ma byc użytkowy czy kolekcjonerski - dwie rożne rzeczy.
  11. no... myślę, że 1500zl za taki zegarek to nie koszmar, piękny jest!
  12. Arbuz wymiata... na pewno niezwykły zegarek, reszta - kwestia gustu. Kto z waszych znajomych ma różową (sorry - arbuzową) tarczę i dwa bębny sprężyny w jednym zegarku ? Spoko są, a i NOSów trochę się ostało, to można sobie spoko zegar sprawić...
  13. Zgadzam się, że można by podpiąć pod jakiś zegarek do kolekcji a nie do noszenia. Może z Poljotem stalowym wyglądałaby nieźle? Do tego IMO wcale nie pasuje Zresztą - wartość kolekcjonerska tych koszmarków-depilatorów jest dyskusyjna, nawet jeśli kosztowała całe 8 rubli
  14. 50 CENT, nie rób se jaj - ruska bransoletka ładna inaczej, jak to ruskie bransoletki... Sebolski, załóż sobie ładny pasek lub gustownego mesha, sprawdź i ew. zmień uszczelki i masz ruską wersję G-shocka. W sam raz "w teren"
  15. Owszem, to nie do końca to samo, choć jak pisałem wyżej - renowacja zegarka będącego rodzinną pamiątką celem dalszego jego noszenia - moim zdaniem ma sens. Renowacja zegarków do kolekcji - nie, lepiej znaleźć oryginalny egzemplarz w lepszym stanie. Tu chyba nie ma wątpliwości... Choć niegdyś sam dałem do "zrobienia" tarczę zegarka Typ-17 (aktualnie zresztą u Krzysztofa). Czemu? Bo nie miał wcale. Tzn miał oryginalna blaszkę, z której była zrobiona. Nie jest genialna, ale lepsza niż blaszka. Także wszystko do rozważenia. Ten Prim Sport parę postów wyżej - moim zdaniem, świetny i uważam, ze było warto.
  16. Hmmm. Właśnie nie wiem, jak to jest z tym ulatywaniem duszy z takiego zegarka. Tak jak stary samochód... Gdybym miał po dziadku jakieś fajne zabytkowe autko, np gdyby zachował się jego Moskwicz w kolorze Leningradzkie Noce, raczej bym zrobił renowację i to taką full wypas, niż trzymał rdzewiejącego trupa. Mnie wydaje się, ze tak, jak nie warto robić tego typu renowacji zwykłym starym trupkom, tak właśnie takim pamiątkowym zegarkom może i warto, właśnie z uwagi na tą duszę Jeśli chcesz dalej nosić taką pamiątkę, bo jeśli nie, to faktycznie lepsza chyba taka zużyta... Bardziej prawdziwa...
  17. I tak i nie. Sport I generacji w idealnym (NOS) stanie byłby jednak droższy. Większość dobrych stanów to stany aż dobre, ale jednak i tylko dobre zarazem. Mało jest zegarków z idealną tarczą czy kopertą. Poza tym jeśli ma to być renowacja zegarka np. twojego ojca i chcesz go dalej nosić, stalowa koperta wyprodukowana przez producenta jest lepsza niż chromowany NOS. Do tego - NOS jest pięknym zegarkiem kolekcjonerskim, ma swoją wartość, i nosząc go bezpowrotnie niszczymy perełkę. A tu otrzymujemy zegarek typowo do noszenia. Także to nie ma być opłacalne, zależy czego kto oczekuje - restaurować zwykłego trupka, żeby stał się "kolekcjonerski" - faktycznie bez sensu... Gdybym miał możliwość takiej kompleksowej renowacji Kamy, którą ostatnio pokazywałem, pewnie bym rozważył...
  18. Prim oferuje takie renowacje. Na bazie czechosłowackiego zegarka tworzą nowy, biorąc to, co się nadaje do użytku, a dorabiając np. właśnie kopertę ze stali. Można zatem po prostu zrobić czyszczenie i smarowanie, a można odbudować zegarek jakby na nowo, łącznie z całkiem nową kopertą czy tarczą.
  19. Hmmm. ogólnie jestem za takimi przeróbkami, ale najlepiej samych "luźnych" mechanizmów... Bardzo fajne są 23 kamienowe 920 i 922 - koperty nie sposób dostać, a same mechanizmy nie są horrendalnie drogie. Rozbieranie dobrej kieszonki to nmoim zdaniem spora strata, trzeba jednak przyznać, że wyszło ładnie!
  20. Warto zauważyć, że mało wiemy. W przypadku wczesnych 3602 były chyba z grubsza dwie wersje, różniące się szczegółami w postaci obecności lub braku logo 2CzZ oraz obecności lub braku mosiężnych oprawek kamieni łożyskowych. Czyli wnioskuję, że były co najmniej dwie linie, o ile nie dwie fabryki. Moim zdaniem wszystkie mechanizmy, i te z logo i te bez, z lat 1946-49 powstały w Moskwie, ale... właśnie, ale Mój 2-47 ma albo nr 16 albo 46 tysięcy, słabo widać na zdjęciach sprzedającego. To albo gruba jedynka, albo czwórka... Dowiemy się jak dojdzie - za dużo spoilerów
  21. Spoko, jak dojdzie dostaniecie fotki. Dokładne Tylko sie musi z Białorusi dotoczyć, pewnie z 10-20 dni...
  22. A se kliknąłem... Duzo, dużo USD, ale jak przyjdzie... No wiecie Chyba zacznę zbierać 3602... Teraz to już nie będę miał wyboru
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.