Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

pmwas

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    6693
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    13

Zawartość dodana przez pmwas

  1. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Doskonaly pomysł milordzie
  2. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Nie wiem, dzisiaj tylko dostałem obietnicę zdjęć, więc jestem w kontakcie
  3. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Będą zdjęcia jak już będzie zdemontowane. Przynajmniej tak mi obiecano. Nie pali się, więc nie popędzam. Będą mieć chwilę to zrobią, zawiozłem już w poniedziałek, bo wtedy miał mnie kto odebrać
  4. amfibia. I seria reedycji ministry sprzed ponad 10 lat. Od późniejszych serii różni się lepszą tarczą (potem wróciły zwykle kropeczki lumy). Kosztowała wtedy 200zł. Po „modach” - bransoleta i bezel - wyglada jak rasowy zegarek
  5. pmwas

    Lip w ZSRR

    Lip R26 i kal 26 z Penzy/1MCzZ to różne mechanizmy. Przypomnę jak znalazłem „prototyp” K26 z 1945… …ale on tez nie przypomina jakos bardzo R26. Fakt, jest podobny, ale tylko podobny. Może i R26 był jakaś tam inspiracją, ale inaczej niż K18 i ZiM - nie jest to kopia.
  6. amfibia. I seria reedycji ministry sprzed ponad 10 lat. Od późniejszych serii różni się lepszą tarczą (potem wróciły zwykle kropeczki lumy). Kosztowała wtedy 200zł. Po „modach” - bransoleta i bezel - wyglada jak rasowy zegarek
  7. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Nie ma i już tęsknię Można tego nie rozumieć, można kpić, a ja i tak lubię to auto. Czemu? Nie wiem… Pewnie gdybym miał Wranglera czy LC tez bym go lubił, tylko kupić starego Wranglera w dobrym stanie tez nie tak łatwo i tez drogo… A o cenach nowych już nie wspomnę. Gdyby Bronco kosztował mniej, tez pewnie bym się zainteresiwal, choć to już nie tak prymitywne autko… I nie lubię dieseli, a fajne, stare LC, które widziałem to w większości diesel. Po prostu bardzo mi się taka prymitywna terenówka podoba. Nie wiem, czemu, ot.. tak po prostu. Innym podobają się np wyścigówki czy roadstery (kolega ma starą MX-5, którą tez ciagle remontuje), a mnie takie sprzęty Juz kiedyś pisałem - taka szajba
  8. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Auto już u mechanika, będę raportował 👍
  9. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Przeniesienie napędu jest archaiczne. Co akurat nie jest zle, bo podoba mi się ta żywa skamielina. Natomiast silnik jest dobry. Naprawdę, fajnie to chodzi. Acha… i to auto jest Epickie
  10. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Ogólnie silnik nie jest wcale zły. Zobaczymy ile pociągnie, ale to nie jest zły silnik. Jeśli cos w tym aucie jest realnie w porządku, to właśnie silnik. W tych starych UAZach był słaby, ale ZMZ 409 to całkiem fajny silnik do tego samochodu… A sprzęgło spaliłem ja osobiście, ciężko winić auto…
  11. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Wkrotce się dowiemy 😃
  12. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Dziwne… wszędzie piszą „wymień sprzęgło i ew. koło zamachowe”… Chyba że mowa o nowszych technologiach Ogólnie - nie wiem. Jeśli da się to przeszlifować, to nie ma co wymieniać, ale ponoć jeśli jest przegrzane i ma tzw. „hot spots”, to jest do wymiany. Tyle wiedzy od wujka Google… Zresztą - czytałem nawet sugestie (i to nie z forów, a z ZF), że lepiej wymieniać koło zamachowe razem ze sprzęgłem na wszelki wypadek. Nic już nie wiem, mam „taką głowę”. Jak mówię - jeśli jest dobre - zostaje, jak przegrzane - trzeba będzie wymienić i tjudno
  13. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Kolo zamachowe dzisiaj przyjechało. Wymienimy całość, żeby potem znów nie rozbierać… Chyba że koło zamachowe będzie ewidentnie dobre, w co wątpię, prawie na pewno będzie miało ślady zużycia i przegrzania… A ponieważ wymieniamy i mi nie szkoda - robiłem dzisiaj testy. Jak jest zimny, sprzęgło działa dobrze. Nawet przy ruszaniu z wyższym obciążeniem, pod górę itp. Z czasem jest tak, że przy delikatnym ruszaniu rusza płynnie, a na wyższych obciazeniach, przy probie szybszego ruszenia z wyższych obrotów zaczyna szarpać, aż w końcu szarpie zawsze i wszędzie. Ewidentnie coś się musi odkształcać po nagrzaniu - w zasadzie nie widzę innej opcji… Plus - stukanie. Jak jest zimne, chodzi w miarę cicho, jak się nagrzeje to słychać stukanie, terkotanie - jak zwal tak zwał. W każdym razie reguła jest ewidentna, ze jak cicho chodzi to dobrze pracuje i odwrotnie
  14. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Sprzeglo w UAZie nie ma dobrych opinii… ogólnie uchodzi właśnie za zbyt słabe do takiego właśnie autka. Nic, zmontujemy od nowa, na nowych częściach i zobaczymy. Tylko żeby nie było zdziwienia, ze sprzęgło nowe, a trzęsie dalej - tego się boję.
  15. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Oczywiście, spać mi nie da. Kupilem to koło zamachowe. Tanie jest, to kupiłem. Najwyżej się zostawi „na zaś”. Ale jestem pewny, ze stare będzie miało piękne, niebieskie plamy… Ja od początku czuję, że bardzo usmażyłem to sprzęgło. Wiele razy przecież się nadpali okładziny, ale to było grubo. Pod górę, full obrotów i na polsprzęgle, bo bardzo wysoko „bierze” i jeszcze nie miałem wyczucia. Najdrozszy i tak jest docisk…
  16. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Zastanawiałem się, czy zgrzytanie skrzyni nie wynika z uszkodzenia sprzęgła, ale sprzęgło się rozłącza. W tym aucie wszystko słychać i - na postoju - po wciśnięciu sprzęgła słychać jak wałek w skrzyni się po chwili zatrzymuje całkiem. Poza tym skrzynia lepiej działa jak jest mocno ciepła, a sprzęgło wtedy działa znowu gorzej. Ja jednak obstawiam, że to po prostu efekt przegrzania i uszkodzenia któregoś z elementów. Oby nie koła zamachowego, bo to dodatkowe koszty…
  17. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Tiaaaa… ja tylko póki co mam nadzieję, że koło zamachowe się nie przegrzało, bo tego nie zamawiałem. Nie jestem aż takim pesymistą, żeby na zapas zamawiać, choć tez może powodować szarpanie… Nie lubię takiego czekania. Ja to bym chciał zaraz wiedzieć…
  18. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Sam jestem ciekawy, jak to wyglada…
  19. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Dobrze, ze kupiłem to sprzęgło. Pogarsza się i dzisiaj już miałem realnie problem z ruszeniem pod górę. Sprzęgło dziś doszło, się wymieni Ja ja chyba naprawdę po prostu przegrzałem w pierwszej trasie do domu…
  20. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Ja nie narzekam, ja tylko stwierdzam, to zupełnie dwie różne rzeczy. Moje obserwacje. Piszę jak jest. To znów kwestia, czy można lubić badziewne auto. I widać można. Przecież nie napiszę, że jakość pierwsza klasa, albo ze się prowadzi jak Impreza WRX, skoro jest jakie jest Skrzynię ma beznadziejną i nie będę pisał, że jest dobra.
  21. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Owszem. Czasami bawię się w podwójne wysprzeglanie z miedzygazem, ale na to trzeba mieć czas. Piza tym jak się da za dużo gazu, tez zgrzytnie… I dwa - dwójka potrafi epicko zgrzytnac przy przełączaniu z jedynki. I tutaj już nic nie poradzę, bo ciężko za każdym razem ruszać ostrożnie, czasem trzeba się zebrać sprawnie.
  22. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Ta skrzynia to w ogóle osobny temat. Jest to jedyny element tego samochodu, który jest zdecydowanie zły. Silnik jest spoko, zawieszenie ujdzie, układ kierowniczy tez ujdzie, hamulce - w miarę, natomiast skrzynia to po prostu kataklizm i to razem do kupy ze skrzynią rozdzielczą. Zaczynajac od skrzyni rozdzielczej - Ruscy postanowili zastąpić dwie dźwignie jedną i jest źle. Dziadostwo się zacina i czasami nie idzie przełączyć dźwigni w lewo z położenia 4H-4L, na położenie 4H-2H. Do tego czasem nie chce rozłączyć przodu. Ale poza tym wszystko gra, nie wyskakuje itd. Natomiast skrzynia to totalny badziew. Domyślam się, że to tańsza wersja z chińską skrzynią, o której Tarmot pisał, ze jest „bardziej surowa w działaniu”. Czyli - jak rozumiem - zgrzyta. Dwójka zgrzyta średnio co 3-4 raz, trójka tak raz na dziesięć. Czwórka i piątka sporadycznie. Jedynka jest z kolei taka, że trzeba się upewnić trzy razy, ze w ogóle weszła. Potrafi nie wejść - wtedy lewarek odbija od razu przy próbie ruszenia, a potrafi wejść do połowy i wówczas auto zaczyna się zbierać i JEB! Wybija z hukiem. To nie jest zużycie, robiłem testy. Jak jest dobrze wrzucona, to pod obciążeniem jej nie wybija, potrafi po prostu nie wejść do końca i wyskoczyć. Po prostu ta skrzynia jest zła. Bardzo zła.
  23. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Tak, jeśli to sprzęgło to albo przegrzany docisk albo tłumik drgań. Jeśli to nie sprzęgło… to będzie zagwozdka. Przy okazji myślę, żeby wymienić olej w skrzyni. Nawet jeśli to nie pomoże (bo ta skrzynia po prostu jest do dupy i nic jej pewnie nie pomoże), to interesuje mnie, co w tym oleju jest - tzn ile metalu tam pływa. Bo to tak zgrzyta przy zmianach biegów (głównie 2 i 3), że mam wątpliwości, czy tak pracując ta skrzynia pociągnie długo 😒 A już robię co mogę i nic nie mogę - po prostu zgrzyta to jak porąbane i synchronizator 2-ki na pewno jest zepsuty. Tylko na razie nie będę przecież skrzyni remontował
  24. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Zapłacone, jedzie. Za tydzień zostawiam w serwisie. Przy okazji ogarniemy zbiorniczek pompy hamulcowej. Bo mam troszkę dość codziennego sprawdzania, czy na pewno nie cieknie
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.