Wybrałem się dziś w końcu do nowego Wrzeciona. Wrażenia? Hm, co prawda jest ciaśniej, za to nie ma gdzie zaparkować. Ogólnie dziś było tam dość tłoczno, nie było klimatu do robienia zdjęć, dlatego wrzucam poglądowo, z sieci (przy czym Blancpain to dokładnie ten egzemplarz, który mierzyłem).
Po pierwsze przymierzyłem w końcu malutkiego, złotego Villereta. Bardzo ładny, świetnie wykonany zegarek. Nie wiem, czy przy mojej aktualnej wielkości nadgarstka jest to zegarek dla mnie, niemniej nie skreślam go.
Przymierzyłem Cluba Worldtimera. Świetny zegarek, bardzo dobrze wykonany, ciekawy i zdaje się być bardzo wygodny, jeśli udałoby się dobrze dopasować bransę. Pozostaje na wishliście, choć chciałbym jeszcze zobaczyć granatowy.
Obejrzałem sobie też Metro, to prawilne, z rezerwą chodu. Dizajn tarczy bardzo spoko, jednak ta koperta do mnie nie gada. No i ten za mały mechanizm nie poprawia wrażenia.
Fajnie, że Nomos wrócił do Wawy. Wspomnę jednak, że jeżeli ktoś chciałby się wybrać specjalnie żeby je pomierzyć, to polecam najpierw zadzwonić. Z pięciu, na których obejrzeniu mi zależało i które były na stronie, faktycznie na półce były tylko dwa.