Zgoda. Z tym, że akurat w Chorwacji mają całkiem przyzwoite wino, więc raczej tego się powinno kosztować [emoji846] (nie byłem, ale kolega przywiózł sporo dobrego wina, piwa nie przywoził właśnie dlatego, że drogie i ponoć „szczochy” [emoji16]) Czyli się wysypiasz? [emoji6][emoji846] Ja tak. Chciałem sam, ale zawsze się wepchają [emoji6]
Gratulacje, Chronoswissy fajne są. Do mnie najbardziej gadają Kairosy, najlepiej stalowo-złote. Chociaż Cabrio też bym nie pogardził.U mnie tak. Zdjęcie stare, ale zegarek będzie ten sam przez najbliższy tydzień.
Filip, klasa! Secret signature słabo, ale jednak widoczny [emoji846] BTW: jak to jest z tą numeracją poszczególnych egzemplarzy - oni faktycznie numerują każdy poszczególny egzemplarz kolejną cyfrą? Rozumiem, że w obrębie referencji?
A mnie to w ogóle zaczyna śmieszyć racjonalizowanie zakupów dóbr luksusowych. Tyle w tym procederze racjonalności, że ho ho [emoji16][emoji16][emoji16] Stać mnie, podoba mi się, chce mieć, posiadanie sprawi mi frajdę/poprawi humor, etc. - kupuję. Proste.
I jak się ogląda późniejsze Bondy z nim, jak np. biegnie po schodach, to człowiek się zastanawia/martwi, czy aby na pewno nie padnie na zawał [emoji6]Edit: Hiddleston albo Turner IMO
Należałoby dodać, że w Twoim przypadku „długi czas” oznacza około miesiąca, z czego noszony był pewnie z tydzień [emoji16][emoji16][emoji16][emoji6][emoji6]
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.