Ze złotymi wskazówkami nawet spoko. Tylko ewidentnie ta mała sekunda jest do mniejszej tarczy. Okno daty na szóstej rozwiązałoby problem (jak w Orionie 38 date).
Ja mam do niej stosunek ambiwalentny. Design jest spoko, swoisty, charakterny. Natomiast wygoda użytkowania… cóż, tak do ok 5 godzin spoko, powyżej czasem staje się uciążliwa [emoji2369]
Wrzuciłem swoją na szmatkę jakiś czas temu, ale nie było czasu pokazać. wygoda ogromna. Co do wyglądu tego setu, to nie mam 100% pewności, czy mi się podoba [emoji6] Zastanawiam się na którymś Fornsterem. Kurka, gdyby ten ori kajdan był choć lekko zwężany, byłaby bajka…
Japończycy chyba lubią te fikuśne tarcze. Ja tymczasem zadam pytanie rodem z wątku omegi: ciekawe, czy ta nowa klamra będzie w nowszych wypustach SPB45x, albo czy przynajmniej będzie pasować?
Paweł, Ty jesteś ekspertem. Oczywiście masz rację: duży popyt + mała podaż = wysoka cena. Co nie zmienia faktu, że w mojej prywatnej opinii zegarek jest brzydki i na pewno nie wart swojej ceny.
Pewnie z 2-3x. IMO balon, więc trzeba działać. oczywiście mogę być w błędzie i za rok za ten industrialny top design na hi-endowym mechanizmie będzie można kupić kawalerkę w Warszawie
Postoję 😉
A ja mam słabość do tego (i podobnych) projektu tarczy od Seiko. Pozbyłem się SPB 143, bo mnie wpieniała jego „dokładność”. Ale pod względem projektu nie znajduje lepszego divera do 10k. Zaczynam patrzeć w kierunku SPB453 [emoji33] może jakoś ścierpię ten wujowy mechanizm. Swoją drogą Seiko mogłoby się nieco przyłożyć do tego aspektu, bo im jednak konkurencja odjechała.
Chodzi raczej o nowe wypusty, a nie nowe sztuki. Niestety rzeczywistość na dzisiaj wygląda tak, że Omega w salonie to bardzo kiepski pomysł, bo trzyma wartość jak sito wodę.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.