Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

rafi

Stowarzyszenie
  • Liczba zawartości

    4622
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    5

Zawartość dodana przez rafi

  1. Dzięki Rafał. Skrobnę do Kolegi. Aczkolwiek mój horyzont na realizację tego (ewentualnego) planu, to jakieś 3 miesiące.
  2. potwierdzam, w SG przećwiczone na Longinesie. Piszesz pisemko prawniczym bełkotem, powołujesz się na art dot. rękojmi z KC, w związku z odpowiednimi art w ustawie o prawach konsumenta, składasz, prosisz o potwierdzenie przyjęcia pisma i jest tak
  3. Pany, dziwne pomysły mi przychodzą do głowy… Radek na drutach, raczej manual. Generalnie best value for money. Coś oprócz 380 wartego polecenia? Najlepiej do wyrwania poniżej 20k PLN. i czy może w Wawie miałby ktoś do przymierzenia?
  4. Powrót z urlopu w piątek ma swoje zalety - jutro znowu wolne 😉
  5. No zwyklaki. Szczególnie ten Krayon widywany na co drugim nadgarstku. Fajne zabawki. Nosiłbym.
  6. Leży bardzo dobrze. Po prostu jesteś przyzwyczajony do noszenia busoli. Ile masz w nadgarstku?
  7. Mam mieszane uczucia, na pewno coś innego i ciekawego. Z drugiej strony grubasek. No i jakoś ani na tej bransolecie, ani na pasku nie wygląda dobrze. Bransa chyba ogólnie nie pasuje, a paski też jakoś słabo się prezentują z tą wielką szparą. Sam nie wiem.
  8. rafi

    Jazz i okolice

    Jako ciekawostka - Svantetic pierwszy raz usłyszałem w wersji Możdzera i chyba tę wersję najbardziej lubię. Komedy na pewno Law and Fist wolę. Ogólnie lubię melodyjne granie jeśli mówimy o pojedynczych utworach. Czyli na przykład od Możdżera lubię cały album Polska, a najbardziej chyba tytułowy utwór. Kwaśny Walczyk tercetu Kamili Drabek miałem kiedyś zapętlony przez miesiąc. freejazzowych płyt raczej słucham jako całości i muszę mieć nastrój.
  9. rafi

    Jazz i okolice

    To taki trochę frazes. Znaczy nie zrozum mnie źle, bardzo lubię Astigmatic jako całość, a Svantetic jako utwór uwielbiam. Jednak w samej twórczości Komedy są bardziej wybitne kawałki niż te z Asti… dodatkowo mamy wspomnianego już Możdżera z ogromnym dorobkiem, w tym doskonałe reinterpretacje Komedy czy (chyba jeszcze lepsze) Chopina. Jest też Marcin Wasilewski, który warsztatem góruje imo nad legendarnym Komedą, a i wyobraźni muzycznej też mu nie brakuje. Dorzućmy do tego nieodżałowanego Stańkę i robi się naprawdę ciekawie. A przecież mamy furmanki młodych, świetnych jazzmanów i jazzmanek (sorry), np. Kuba Więcek czy Kamila Drabek. Także tego 😉
  10. Ten pierwszy to wersja mniejsza czy większa?
  11. Fajny temat. ja raczej mało zegarków kupuję, większość zakupów jest dość przemyślanych. To sprawia chyba, że w zasadzie mógłbym wrócić do niemal wszystkich, które miałem i je nosić. Jednak realnie sprzedaże mam z reguły jeszcze lepiej przemyślane niż zakupy, więc w większości przypadków nie można powiedzieć, że żałuję sprzedaży. Jest jeden wyjątek: mój pierwszy automat i pierwszy zegarek, który kupiłem już będąc na forum. Powinienem był sobie go zostawić. Zdjęcie z sieci:
  12. 1. Lukebor - 1 biurkowy 2. AK&AK - 1 biurkowy 3. Remy - 3 biurkowe 4. Mmaniek - 1 ścienny 5. Piotr Orzechowski - 6 ściennych, 3 - biurkowe 6. Łukasz Wojciechowski - 1 ścienny, 3 biurkowe 7. ladek22 - 4 ścienne i 4 biurkowe 8. Zaman - 1 biurkowy 9. Wahnik - 1 szt.biurkowy 10. dodge66 - 1 ścienny, 1 biurkowy 11. stalowy - 1 ścienny 12. blut - 1 ścienny, 1- biurkowy 13. Randy Pan the Goatboy - 1 ścienny 14. watchtaker - 1 ścienny 15. rafi - 1 biurkowy, 1 ścienny
  13. Jak napiszesz do Nomosa i podasz im numer seryjny, to powinni Ci odpisać z info o dacie sprzedaży, dystrybutorze, może coś jeszcze. Zawsze mi odpisywali.
  14. piękny! a tu niezły sklep z cukierkami. Czuć klimat.
  15. rafi

    Twoja kolekcja!

    Ta dyskusja wraca któryś już raz. jestem zdania, że można mieć kolekcję złożoną z kilku zegarków. Warunkiem jest jednak, że stoi za tym jakiś obiektywny wspólny mianownik (np. Kolekcja kilku modeli jakiejś marki, wydanych na jakąś rocznicę). Przyjmuje też już potoczne rozumienie kolekcji, funkcjonujące tu na forum. Jednak one watch collection - tu wymiękam. Można oczywiście mieć jeden zegarek i nie ma w tym nic dziwnego (dziwne jest raczej posiadanie kilkunastu czy kilkudziesięciu). Mało tego - miliony ludzi na świecie tak właśnie ma. Ale oni raczej nie nazywają siebie kolekcjonerami zegarków. Można być ekspertem, miłośnikiem czy entuzjastą zegarków, posiadając jeden lub nawet wcale. Ale nie można być wtedy kolekcjonerem (poza sytuacją, kiedy jest to stan przejściowy). koniec z mojej strony 😉
  16. rafi

    Twoja kolekcja!

    Tak, wiem, że teraz każdy definiuje i rozumie każde pojęcie w dowolny sposób i nie dobra jest mówić o tym, że tak nie powinno się robić, bo to relatywizm level expert. Już nawet przestało mi to przeszkadzać. Jednak wyraźnie zaznaczyłem, że mam na myśli kolekcję w klasycznym jej rozumieniu.
  17. rafi

    Twoja kolekcja!

    I jednocześnie wymieniłby ciekawą, różnorodną, gromadzoną latami kolekcję, w której upolowanie niektórych egzemplarzy kosztowało pewnie mnóstwo czasu, energii i cierpliwości, na drogie dobro konsumpcyjne, do którego posiadana potrzeba nieco siana. No dobra, w przypadku niektórych marek też trzeba dużo cierpliwości, a czasem nawet trzeba zrobić krakowską sprzedawcy… No i na forum stracilibyśmy jedną z niewielu kolekcji w pełnym, klasycznym znaczeniu tego słowa.
  18. Jasne. Potrzebujesz spokoju i skupienia, więc nic nie będę sugerował.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.