Start - stop - używać, nie używać? Użytkowo mi nie przeszkadza, pytam od strony wpływu na zużycie. Do tej pory jeździłem z tym ustrojstwem w samochodach, których kosztów eksploatacji i napraw nie ponosiłem, wiec było mi wszystko jedno…
Auto raczej nie trudne. Stara, dobra, wolnossąca benzyna. Tylko właśnie stare. Cena raczej nie będzie kosmiczna, ale - cytując klasyka - człowiek dbał o ten sprzęt bardziej niż o żonę [emoji6]. I jak teraz sobie wyobrażę tych cmokających „kupców”, to aż mi się nie chce wystawiać…
Oby Ci dobrze służył. Ja też w końcu kupiłem. Ostatecznie paroletni. To, co się dzieje teraz z dostępnością nowych i cenami używanych, to jakiś dramat. Za pieniądze, które teraz zapłaciłem za pięciolatka dwa lata temu kupiłbym ten sam samochód (jako dwu-trzyletni). Ogólnie dla mnie zakup samochodu to dość traumatyczne przeżycie. Teraz czeka mnie kolejna trauma, czyli sprzedaż poprzedniego…
Mam od ok. roku Ecco na tej samej podeszwie. Wygodą jestem naprawdę zaskoczony. A brzydkie takie same jak Twoje [emoji6] Jakby ktoś znalazł tak samo wygodne, tylko na przykład wyglądające jak Crockety Kolegi [mention]Musa19 [/mention], to dajcie znać [emoji16] Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Takie kwiatki znalazłem na olx. (Jeśli nie można tu dawać linków, to prośba do MODa o usunięcie, tylko bez mandatu poproszę). https://m.olx.pl/d/oferta/nomos-glashutte-silver-white-black-CID87-IDOCRyh.html Jest tego oczywiście więcej. Zgłosiłem już do olx. Pewnie nic to nie da, ale jak zgłoszeń będzie więcej, to może…
Fajny pomysł z tą kooperacją. Ja tam bym sobie ponosił takiego Swatcha. Ale pewnie nie ponoszę, a przynajmniej nieprędko, bo nie chce mi się rozkładać polówki przed ZT. I właśnie dlatego życzę serdecznie wszystkim januszom biznesu, aby CEOs dotrzymali słowa i zalali tym projektem rynek [emoji23][emoji23][emoji23]
Michał, wiem, że mocno spóźnione, ale niestety rzadko tu ostatnio bywam.
Gratuluję nie tyle zakupu zegarka, bo ten akurat jest dostępny i żeby go kupić nie trzeba specjalnych umiejętności
Ale na tym forum trwanie w postanowieniu, że się coś kupi za kilka miesięcy, czy rok, nie jest normą
Niech się nosi.
A tu gratuluję zakupu, bo to niemal biały kruk.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.