Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Darecki

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    920
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Darecki

  1. Darecki

    Klub użytkowników GARMIN

    W maju dołączyłem do grona posiadaczy Garmina Instincta Solara Tactical. Po kilku miesiącach pokuszę się o małą reckę Wcześniej posiadałem Polara M430 i po kilku latach nadszedł czas na zmiany... Widzę jednak że zmiany nastąpiły także w samej technologii i co gorsza nie na lepsze. Najlepiej zobrazuje to na podstawie różnic: Czas pracy na jednym ładowaniu - Garmin Solar jest wreszcie zegarkiem, który pozwala na dużą autonomię i brak noszenia w góry powerbanku Jest to niezmiernie wygodne, ale wynika nie tyle z postępu technologicznego co z kompromisów. W Garminie zastosowano odbiornik GPS o małym poborze energii, ale niestety o bardzo małej dokładności. Dokładność i stabilność wskazań jest daleko w tyle za Polarem. Ogólna użytecznosć Garmina jest na wysokim poziomie, ma bardzo dobry wyświetlacz choć myślałem że będzie lepszy. Podoba mi się bogactwo/mnogość informacji i konfigurowalność wyświetlacza. Minusem jest jednak siermiężność wykonania i tandetny pasek. Stylistyka i ergonomia tacticala jest idealnie wpasowana w mój żołnierski gust Garmin jako zegarek codzienny w miejsce G-Shocka robi robotę Garmin jako zegarek dla podróżnika ma niesamowicie wygodny sposób ustawiania czasu poprzez GPS Jednocześnie obsługa Garmina i śledzenie aktywności sportowych jest dużo gorsza od tego co oferuje Polar (aplikacja na Androida) Wreszcie Garmin posiada w pełni użyteczny budzik Uwagi te są wynikiem ponad 3 miesięcznego użytkowania i ostatniego wypadu w Tatry gdzie porównywałem go ze wskazaniami Polara M430 i ręcznego urządzenia Garmin (Etrex). Podsumowując jest to fajny gadżet z kilkoma wadami samego niezbyt dokładnego i stabilnego odbiornika GPS. Epoka G-Shocków w formie obecnych modeli nie sprawdza się i mimo tych uwag Garmin nie jest złym wyborem. W profesjonalnym użytkowaniu jednak warto mieć pod ręką ręczniaka Garmina typu GPSMAP 66
  2. Wątek ten pokazuje jakie głąby się tu wypowiadają... Nie masz pojęcia o tym kraju, o tych ludziach i ich historii, widzisz tylko talibów, a to w większości napływowi wojownicy. A ta jak to piszesz pizza to Pakol, tradycyjne nakrycie głowy, bardzo praktyczne w tamtym klimacie, wynikające z tradycji tych dumnych ludzi.
  3. Hydro... ideał na który nigdy się nie odważę z uwagi na uciążliwość serwisu.
  4. 556 ma coś w sobie 11 lat temu jak kupowałem swojego, tu na forum koledzy stwierdzili że to zegarek który się szybko nudzi i zmienia właściciela... No i jak pisałem było to 11 lat temu a Sinn ma dożywocie. Nie jest najdokładniejszy, szybko się rysuje, ale idealnie leży i kocha wszelkie paski ze skóry i NATO. Te 39 mmm to optimum.
  5. Darecki

    Nóż

    Stazę na stałe do Land Rovera wrzuciłem, tak na wszelki wypadek bo dużo na dzikusa jeździmy po Bałkanach. A tam lasy, gady, robale i na to wszystko nasze dzieciaki goniące i wołające "tato tato popatrz co złapałam"
  6. Darecki

    Nóż

    Gdzie Ty w tym latasz? :) Ja za każdym razem w Afganie kombinowałem z pasami taktycznymi, ale do łażenia po bazie (Ghzani czy Bagram). Móżdzyłem żeby był w miare lekki coby się w tym nie pocić, a i żeby wszystko w nim było (broń, magazynki, nóż, zsabnik na opatrunek i autoszczykawki). Koniec końców zawsze miałem to na bazie paska 40mm :) ale z szybką klamrą. Za baze to już motałem to w kamizelce jako 2 linię. 1 i 3 miałem po kieszeniach i w plecaku.
  7. Darecki

    Nóż

    Fajny 😀 jak duży jest? Do kieszeni na codzień nada się?
  8. Co za dyskusja 😁 Ludzie co wy wiecie o broni, byliście w sytuacji kiedy dali wam ją do rąk w celu użycia, pozbawienia życia czy samoobrony? Wielu moich znajomych posiada broń bo mają do niej sentyment gdyż od 20 roku życia mieli z nią styczność zawodowo, a teraz podtrzymują umiejętności (żołnierzem się nie bywa, żołnierzem się jest do końca). Mam też znajomych posiadających broń mimo że są niedojrzałymi chłopcami wychowanymi na filmach akcji. Ci ludzie nie powinni mieć do niej dostępu, a mają. Generalnie uważam że posiadanie broni powinno iść w parze z dojrzałością, znajomością jej prawa użycia i zrozumieniem wielu zawiłości z tym związanych. Może uogólniam bo nie biorę pod uwagę przypadków gdzie faktycznie zachodzi potrzeba jej posiadania, ale powszechny dostęp do broni to absurd - niewielu ma faktyczną potrzebę jej posiadania. Za to powszechna chęć do jej posiadania wynika z niedojrzałości i chorych fantazji.
  9. Darecki

    Życie z automatem

    Automat ma sens jeśli zamierzasz go używać jako głównego zegarka noszonego prawie codziennie. Posiadanie kilku automatów to udręka (mam 2 i wiem co piszę) Po drugie żeby mechanik/automat miał sens jako zegarek to jego odchyłka dobowa nie może przekraczać 2-3 sekund, a to już wskazuje na drogie zegarki 😁 Moja Omega robi góra te 2-3 sekundy, a Sinn różnie czasem do 5s a czasem 20s. Sinna ubieram czasem, bo na dłuższą metę to tylko gadżet a nie czasomierz 😁. Omega spełnia minimalne wymagania, ale i tak wolałbym teraz kupić jakiegoś topowego kwarca typu Grandseiko. Tyle w temacie.
  10. Ojejku Taka paczuszka, taki drobiazg który może umknąć ... Infantylizm wątku sięga zenitu
  11. Jeśli kupuje zegarek to zawsze z myślą o dożywociu :) W niebyt odchodzą jedynie niektóre plastikowe G-Shocki choć i je zbieram - prawie każdy przypomina mi o innej wojence w innym zakątku świata... wspomnienia. Najstarszy zegarek to Łucz, który towarzyszy mi od 1986 lub 1987 roku. Z tych nowszych (mechaników) kupowanych świadomie to Sinna mam najdłużej bo od 2010 r. Reszta to świeżynki :) ale pesele im lecą jak mojemu Land Roverowi :) Nigdy nie sprzedam zegarka, one są jak przyjaciele z którymi dziele wspomnienia.
  12. Od 2 lat szukam nowego rowerka. Od 16 lat pomykam na Authorze Traction Respect Series i nadszedł czas na zmiany. Zresztą już tu coś o tym się wywnętrzałem z rok temu Ale do rzeczy - co powiecie o Cannondale Trail sl3 ?
  13. Przy wyzerowanej rezerwie chodu wahnik lata jak wściekły i niestety słychać te niezbyt przyjemne dźwięki. Po jakimś czasie dostaje oporów od nakręconej sprężyny i już go nie słychać. Przynajmniej w SMPC 300.
  14. Darecki

    Casio do kwadratu

    Moja pierwsza kostka 25 lat temu pojechałem do sklepu po pierwszego G (po kostkę), a kupiłem DW 6600... Trochę czasu minęło, właściwie cały czas planowałem wreszcie sprawić sobie klasyczną kostkę, aż wreszcie na bazarku pojawiła się w cenie, że żal byłoby nie kupić Nigdy nie mierzyłem tego zegarka, widziałem go tylko na wystawie i... trochę się zdziwiłem. Ale po kolei. Zalety: - Rozmiar dziecinnie mały, ale jest akurat. Leży mi - Nie ma zbędnych, nic nie dających funkcji typu termometr czy barometr, które mam w Ryśku i są nie do użytku (błędy i przekłamania) i tak używam ręczniaka Garmina. - Niby klasyka, a jednak wave ceptor czy tough solar cieszy. Wady: - Właściwie jedna - niby jest czytelny, ale cyfry są mdłe jak w starych kwarcach chwilę przed padnięciem bateryjki Zależy to od kąta patrzenia i padającego światła, ale generalnie to najsłabszy element.
  15. Podejście do sprawy gwarancji "na zachodzie" jest pewnie lepsze/korzystniejsze dla nas, ale jeśli chodzi o jakość usług to proponuje poczytać w wątku Sinna Najlepiej sprawdzić egzemplarz już w sklepie, a potem liczyć że w środku jest wszystko ok Moja Omega miała nierówno wycentrowane wskazówki i tak naprawdę mogłem wychwycić to już w sklepie, ale ślepa radość mnie zamroczyła i skończyło się regulacją w serwisie. W moi przypadku jednak nie mogę nic zarzucić jakości tej usługi - ot szczęście.
  16. W Polsce generalnie pojęcie gwarancji jest bardzo ograniczone. Dotyczy to zegarków, butów, samochodów i całej reszty. Nie ważne czy kupujesz zegarek za 2000 zł czy za 20 000 zł to zainteresowanie klientem kończy się z chwilą zapłaty za towar.
  17. NATO rządzi :) Zresztą NATO są wygodne w każdej konfiguracji :)
  18. Klasyka 😁 u mnie ostatnimi czasy militarnie.
  19. O żeszzzzzz miałem jutro kupić 10 kg cukru na w razie czego, ale dorzuce do listy jeszcze tą Omegę... a nóż zabraknie Niech se leży, jeść nie woła a taka okazja.
  20. Darecki

    Casio do kwadratu

    Nie chcę zakładać nowego wątku, a rzecz w sumie dotyczy kostek Od pewnego czasu obserwuję, że ceny G Shocków osiągają kosmiczne pułapy. Noszę G Shocki nieprzerwanie od 1994r i co nieco się orientuję w tej "kosmicznej" technologii i nijak nie jestem w stanie zrozumieć np. tego https://fabrykazegarkow.pl/zegarek-meski-casio-g-shock-premium-mr-g-bluetooth-gps-waveceptor-tough-solar-titanium-solarny-mrg-g2000hb-1adr A już absolutnie nierozumiem tego https://fabrykazegarkow.pl/zegarek-meski-g-shock-the-origin-dwe-5600cc-3er-kwarcowy Standardowy werk, jedyny smaczek to carbon... no ale sorry to nie jest warte tych pieniędzy już ceny z pułapu 1500-2000zł za kostkę z metalową kopertą są przegięciem mając na uwadze, że ta stalowa koperta to jednak tylko stalowa koperta jak w zegarkach za 800 zł, a całe to G jest technologią z zegarków za 300-400 zł
  21. Przecież LLD jest najgorzej układającym się zegarkiem w tym rozmiarze na nadgarstku. Niby tylko 42 mm, ale te wielkie odstające uszy to dramat i nieporozumienie. Gdyby nie to, to byłby to mój faworyt w kategorii diver.
  22. Czasem tu zaglądam i zastanawia mnie brak miłośników Tudora North Flag. Generalnie czuć sentyment do wszelkich klonów Rolexa
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.