Moim skromnym zdaniem do zestawu brakuje zegarka typu pilot. Skoro lubisz gdy coś dzieje się na tarczy, to raczej nie klasyczny flieger, tylko jakiś z odrobiną finezji i wysmakowany.
Wydaje mi się, że Longines Spirit spełnia te kryteria, do wyboru 40 lub 42 mm. Po rabacie będzie w granicach budżetu.
Na filmie ten większy.
Inna moja propozycja to Longines Avigation Big Eye, tam masz solidny chronograf z kołem kolumnowym. Nie jest tak delikatny stylistycznie jak pokazany wyżej Portugalczyk.
Nawet przy dobrym rabacie może przekroczyć budżet, ale moim zdaniem warto, ewentualnie używany.
Trzecia propozycja to coś z Sinn-a też w stylu lotniczym. Np. Sinn 105 UTC. Cena nowego mieści się w budżecie.