Dziś przeczytałem sobie artykuł na Time&Tide o norweskim microbrandzie Straum.
https://timeandtidewatches.com/micro-mondays-straums-debut-combines-viking-myths-modern-luxury/
https://www.straum.co/
Straum odwołuje się do skandynawskiego dziedzictwa i odniesień do norweskiej przyrody.
Właśnie wprowadzają na rynek 2 serie zegarków.
Opphav ma moim zdaniem arcyciekawą tarczę - przypominającą lodowiec, dno oceanu lub
Oto Opphav:
Są 4 wersje kolorystyczne:
Napęd: Sellita 200
Wymiary: 41/46.6/11, więc całkiem zgrabnie.
Szafir, 10 atm.
Drugi zegarek to Rastarkalv z tarczą wykonaną z 3300 letniego drewna.
Limitka 47 sztuk, a koperta choć taka sama, jak w Opphavie wykonana jest ze stali damasceńskiej.
Znajduje to odzwierciedlenie w cenie, więc tanio nie jest.
Bardzo spójne wzornictwo, ciekawy design. Fajny logotyp marki.
Ładnie zaprojektowana strona internetowa z klimatycznymi multimediami.
Tanio nie jest, ale w końcu swiss made tanie nie jest.
Przyjmie się?
#straum