Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

ireo

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1372
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez ireo

  1. Z mojego, męskiego punktu widzenia, każda z tych propozycji ma czegoś za dużo i robi wrażenie przypadkowego zbioru elementów. Najlepszy zestaw tarcza+indeksy+wskazówki ma środkowa Certina, ta z dużymi cyframi. Ale nie pasuje do nich data w prostokątnym okienku i w zupełnie innej czcionce. Gdybym mógł, wstawiłbym tarczę z indeksami i wskazówkami z tej Certiny do koperty i lunety z Longinesa, gubiąc po drodze datę. (Kurcze, fajny pomysł. Chyba założę nowy microbrand.)
  2. ireo

    Subiektywny Alfabet Zegarkowy

    Właśnie! Brawo za czujność, ale z drugiej strony szkoda, że mi przypomnieliście jak ma na imię. Liczyłem, że wkrótce uda mi się zapomnieć również nazwisko.
  3. ireo

    Subiektywny Alfabet Zegarkowy

    Franz, ale to żaden powód do smutku, tak właśnie jest najlepiej. Gdyby Atlantic był znany na całym świecie, kosztowałby co najmniej 5 x więcej. A gdyby był znany wyłącznie w Bułgarii albo na Cyprze, to nie wiedzielibyśmy, że istnieje. Co najwyżej można się odrobinę zasmucić, że markę reklamuje Zbigiew Hołowczyc, również znany wyłącznie w Polsce i to coraz mniej, ale zapłacić mu trzeba. Z tego powodu każdy Atlantic musi być nieco droższy niż powinien. Ale gdyby chłopaków z firmy Zibi było stać na kontrakt reklamowy z Lewisem Hamiltonem albo Fernando Alonso, to kogo byłoby wtedy stać na atlantika, tak że luzik.
  4. ireo

    Subiektywny Alfabet Zegarkowy

    Dałoby się zrobić https://allegro.pl/oferta/zegarek-dzieciecy-perfect-girls-analog-pasek-skora-13656066357?utm_feed=aa34192d-eee2-4419-9a9a-de66b9dfae24&utm_content=supercena&utm_term=branding, ale jeśli miałeś na myśli prawdziwe zdjęcie, to wolałbym, żebyś sam je zamieścił w jakimś własnym wątku (np. pod takim tytułem, jak podpowiedź w powyższym linku). Wiadomo, dane osobowe, RODO, itd. Bo np. sąsiadem Stefana Kisielewskiego w latach '50 był niejaki Staszewski, z zawodu sekretarz KW PZPR w Warszawie. Kiedy się Staszewski na imieninach Kisiela zagalopował i perorował na niedozwolone tematy, np. o polityce, to Kisiel na to: „Czy pan musi to mówić do mojego podsłuchu? Nie może pan do swojego?”.
  5. O, jest! Wielki powrót Paulusa i Tytusa 👥 Na kopercie prawdziwe krople potu, wyciśnięte podczas górskiej wycieczki. Tak się zastanawiam, czy to jest moduł Casio dopasowany do stalowej koperty, czy coś tańszego?
  6. Tak jest. ALS wygląda na tym zdjęciu lepiej niż na żywo 🙂
  7. Mam sentyment do tego zegarka, fajny jest. Zasługuje na lepiej dopasowany pasek wyższej jakości.
  8. To bardzo chwalebne założenie. żeby mieć najwyżej cztery zegarki, ciekawe czy wykonalne. Nie opierałbym jednak kolekcji, nawet przyszłej/planowanej, na założeniach ilościowych. Może zbyt mało zastaniawiamy się nad swoim pomysłem na kolekcję zanim ona w ogóle zacznie powstawać, a może wiele osób takiego pomysłu zwyczajnie nie ma, podążając tylko za swoimi chwilowymi upodobaniami. Można i tak. Ale jeśli podchodzimy do tej pasji już z pewnym zasobem wiedzy i ze świadomością czego chcemy, to można budować satysfakcjonujący zbiór z dwudziestu zegarków albo z dwóch, zależy od przyjętych założeń i budżetu. Jedno i drugie potrafi się bardzo zmienić w ciągu kilku lat. A Prim Spartak 39 to bardzo ciekawa propozycja, moim zdaniem. Nie miałem go w ręku, ale na zdjęciach tarcza wygląda jak emaliowana. Raczej tak nie jest, pewnie to lakier, ale cały projekt ma wybitną równowagę estetyczną. Do tego własny werk, coraz rzadsze zjawisko w naszej części świata.
  9. O! "Hermès by Lifshitz" 🙂
  10. Ja. Chociaż podobno nie ma czegoś takiego jak "norma".
  11. Kolor dobry ("Czerwony jak cegła"?) tylko może trochę mało wygodny, bo należałoby spędzać mnóstwo czasu na tle ceglanych ścian. Ale na ręce wygląda świetnie. I nie zgadłbym, że wybierzesz wersję z datą.
  12. O, takie zdjęcia to lubię ✌️ Nie zapomnialem - w pandzie nie mogly byc czarne, bo by "znikaly" na totalizatorach. Wg mnie, wskazówki z czarnym konturem w tym nowym białym speedmasterze wyglądają najgorzej spośród wszystkich elementów tego projektu. Są optycznie zwężone i przez to zrobiły się "za chude" względem tarczy i indeksów. Ogólnie fajny ten biały moonwatch, ale wolę poczekać aż się trochę opatrzy i wtedy przyjrzeć mu się ponownie.
  13. Tego zegarka, to ja nie rozumiem. Nawet trochę się go boję.
  14. Cło i podatek owszem, trzeba będzie zapłacić, ale Hodinkee czasami urządzają promocje. Nie na konkretny model, tylko np. na zegaki w określonym zakresie cenowym (wtedy lista jest długa) albo na pierwszy zakup w ich sklepie. Promocje obowiązują przez określony czas, zwykle przypadający na typowe okresy wyprzedaży w Stanach, np. Black Friday. Skorzystałem z takiej promocji we wrześniu ub. roku, kiedy zapowiedzieli rabat $1000,- w przypadku pierwszego zakupu za kwotę >$10'000,- a jeżeli cena zegarka w ich sklepie wynosiła od $5'000 do $10'000,- to obniżka wynosiła $500,- (jedno i drugie w przypadku pierwszego zakupu). W praktyce taka obniżka pokrywała opłaty celne do zapłacenia w Polsce, więc uznałem że to opłacalne. Hodinkee wysyłają zegarki przez FedEx, który ma własną agencję celną dokonującą odprawy, więc nie trzeba tego załatwiać samemu, ale celnicy za pośrednictwem agencji często proszą o jakieś dodatkowe informacje (dokładniejsze dane zegarka, elektroniczne potwierdzenie transakcji, itp.).
  15. Zegarek fajny, tylko trochę za mało pogniotłeś tę kartkę.
  16. Rewelacyjne zdjęcia, szczególnie te dwa pierwsze. Przy okazji może pomogą przełamać nieaktualny pogląd, że zegarek jest po to, żeby pokazywał czas 🙂 Takie myślenie to przeżytek, godzinę to byle komputer albo telefon pokazuje.
  17. Całe szczęście, że istnieją takie "mało typowe" kobiety. Z najlepszymi życzeniami 💐
  18. Uprzejmie donoszę, że na pierwszym zdjęciu brakuje komiksu z Tytusem (w ostateczności mógłby być "Dziennik Łódzki" ale z czymś ciekawym), a na drugim zegarka. Poza tym wporzo.
  19. ireo

    Klub HERITAGE

    - Yesss. Właśnie ten. Wprawdzie nie ma zegarków idealnych (wg mnie), ale ten jest blisko. (uwaga na bransolety z metalem, ceramiką lub minerałami, bardzo skutecznie rysują)
  20. ireo

    Klub HERITAGE

    Tutaj będą pasować znacznie bardziej. Zwłaszcza, że o obydwu tych zegarkach pisali już wcześniej AK&AK (a właściwie o bardzo podobnych ale z tych samych linii modelowych). Poza tym, ta Alpina kojarzy mi się z Longinesem Heritage Military 1938, wyglądają jakby pochodziły z tej samej przedwojennej fabryczki. Jak tam, Rads, nie napadła Cię przypadkiem ponownie chęć pozbycia się tego zegarka? 🙂 Moim zdaniem są tylko dwa współczesne longinesy, które warto zatrzymać w kolekcji na dłużej niż 10 lat, ten i BigEye (wszystko jedno w której wersji, kwestia upodobań). p.s. Trzeba kliknąć w napis ireo dodał odpowiedź do tematu, żeby otworzyć odpowiednią stronę, a nie sam początek lub koniec wątku.
  21. Alpina Heritage Carrée Automatic 140 Years. W zeszłym roku wyszła wersja limitowana (14 egz. i drugie tyle z jasną tarczą) z ręcznym naciągiem, na oryginalnym (odrestaurowanym) werku Alpiny z 1938 r. i w srebrnej kopercie. Ta jest "zwykła", na Sellicie, ale i tak rzadko ją widać.
  22. Wręcz przeciwnie! Im więcej płacą, tym bardziej lubi 🤑 Na miejscu Omegi lubiłbym także konkurencję, szczególnie Rolexa. Nawet zachęcałbym własnych pracowników, żeby zapisywali się do kolejki po GMT-Mastery. Dzięki takim rywalom miałbym miłe poczucie, że mogę sobie jeszcze na wiele pozwolić, i gorzej nie będzie.
  23. ireo

    Subiektywny Alfabet Zegarkowy

    Tak, miałem taką. Przy każdym wirowaniu próbowała wystartować i odlecieć w stronę kosmodromu Bajkonur.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.