Cło i podatek owszem, trzeba będzie zapłacić, ale Hodinkee czasami urządzają promocje. Nie na konkretny model, tylko np. na zegaki w określonym zakresie cenowym (wtedy lista jest długa) albo na pierwszy zakup w ich sklepie. Promocje obowiązują przez określony czas, zwykle przypadający na typowe okresy wyprzedaży w Stanach, np. Black Friday. Skorzystałem z takiej promocji we wrześniu ub. roku, kiedy zapowiedzieli rabat $1000,- w przypadku pierwszego zakupu za kwotę >$10'000,- a jeżeli cena zegarka w ich sklepie wynosiła od $5'000 do $10'000,- to obniżka wynosiła $500,- (jedno i drugie w przypadku pierwszego zakupu).
W praktyce taka obniżka pokrywała opłaty celne do zapłacenia w Polsce, więc uznałem że to opłacalne. Hodinkee wysyłają zegarki przez FedEx, który ma własną agencję celną dokonującą odprawy, więc nie trzeba tego załatwiać samemu, ale celnicy za pośrednictwem agencji często proszą o jakieś dodatkowe informacje (dokładniejsze dane zegarka, elektroniczne potwierdzenie transakcji, itp.).