Okej, no ja jednak nie mam tak bezrefleksyjnego podejścia w stylu "jak firma tak robi, to na pewno tak jest dobrze". Za dużo na własne oczy widziałem w korporacjach forsowania bezsensownych rozwiązań, bo tak wynikało z jakiejś tabelki która z rzeczywistością nie miała wiele wspólnego Ale ja nie o tym. Kolega odwoływał się do "typowego" klienta, i to mnie zainteresowało - czy jest to określona grupa docelowa, czy tak się po prostu koledze wydaje.
Rozumiem, ja akurat podejrzewam inaczej i chciałbym skonfrontować te podejrzenia.
Po prostu dla mnie punktualność jest nudna. Nie jest to cecha, która by mnie przekonała do zakupu jakiegokolwiek zegarka, a już na pewno nie mechanicznego. Ale też zdaję sobie sprawę, że nie jestem klasycznym użytkownikiem, dlatego próbuję drążyć temat, skoro ktoś już się tu odwołał to w/w typowego odbiorcy.