Mi chodzi o podwójne standardy niektórych użytkowników. Rzucacie sobie oskarżeniami na lewo i prawo, zarzucając Gerlachowi, że za pomocą fundacji obchodzą prawo i podatki, a z drugiej strony nawet okiem nikt nie mrugnie, jak co chwila ktoś pyta, mrugając okiem, czy jakiś tam sklep z Singapuru wysyła zegarki jako gift. Jak coś wiecie na temat nie do końca uczciwej działalności tej fundacji, to donieście odpowiednim władzom, zamiast tak pieprzyć o unikaniu podatków, bo już się rzygać chce jak się kolejny raz to samo czyta.