Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Edmund Exley

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    2621
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    2

Zawartość dodana przez Edmund Exley

  1. Żenada: http://sport.interia.pl/pilka-nozna/news-el-ms-2018-cofnieto-kare-zawieszenia-messiego-na-cztery-mecz,nId,2390425
  2. Jak by to zaśpiewał Neil Young - what a killer... Mocny zestaw. Fajny. Podobnie:
  3. Dzięki. Bardzo mnie cieszy ten zegarek, tak jak i mesh. W latach 70. w takich zestawach sprzedawane były Ultra-Chrony (to akurat mój Longinesowy cel na przyszłość):
  4. To naprawdę bardzo przyjemna muzyka:
  5. Tak - to pierwszy aparat, jakim zrobiłem zdjęcie i chyba też pierwszy, jakim zrobiono zdjęcie mnie.
  6. @Admof, świetny wpis, dzięki! Nawet Mondiale '90 jest. Ja do Seiko dodam jeszcze skan reklamy z "National Geographic" z 1980:
  7. Bardzo lubię film Oshimy i soundtrack Sakamoto też, nawet kiedyś go tu wstawiałem. Ale wersji tego utworu z wokalem Sylviana nie znałem, dzięki! Ciekawe, jak zaśpiewałby to Bowie?
  8. Do dziś świetnie się prezentuje - i reklama, i zegarek. Ja dodam bardzo ciekawe reklamy Timexa z lat 50.: Zwraca uwagę zwłaszcza reklama z Mickey'em Mantle - słynnym bejsbolistą, jednym z symboli tej dyscypliny (i amerykańskiego sportu jako części kultury popularnej - jest wymieniony m.in. w tekście "We Didn't Start The Fire"), który przez większą część życia zmagał się z alkoholizmem.
  9. No, zagadka chyba rozwiązana. Jest w filmie jeszcze to ujęcie, o którym zapomniałem: Wszystko wskazuje na to, że to po prostu Timex z drugiej połowy lat 70.:
  10. Dziś o 20:25 na TVP Kultura: Arcydzieło totalne.
  11. Dla mnie to drugi najważniejszy muzyk w historii King Crimson: Fajna płyta, mocno "kolorowa" (choćby wstęp do tego utworu będący jakby wariacją na temat "Thela Hun Ginjeet").
  12. "My Name is Michael Caine" - świetny aktor, świetny portret i taki też zegarek:
  13. Dobry rzemieślnik to był. Wprawdzie ostatni jego film - "Ricki and the Flash" (czyli po polsku "Nigdy nie jest za późno" [!]) - był fatalny, ale zapamiętany zostanie głównie dzięki "Milczeniu owiec", a to świetna robota. Mi się też bardzo podobał "Stop Making Sense", bo lubię Talking Heads, a on sportretował koncert, ale też filozofię muzyczną grupy.
  14. Fajnie, pasuje. A ja na jutro sobie ustawiłem:
  15. Edmund Exley

    Ulubione sceny filmowe

    Skoro w poprzednim poście był bilard, a dziś urodziny Ulubieńca Wszystkich Kinomanów Świata to:
  16. Ładne zdjęcie. Kolorystyka i kompozycja sprawiły, że jakoś tak mi się skojarzyło z.... "Matką Whistlera" (która oficjalnie nosi przecież tytuł "Aranżacja szarości i czerni nr 1: matka artysty")
  17. Czasy się zmieniają, Speedmastery też. Edward Michael Fincke i Omega Speedmaster X-33: Kjell Lindgren i Omega Speedmaster Skywalker X-33:
  18. Weekendową pracę przed komputerem umila ulubiony zegarek, a w przerwach - ulubiona muzyka i forum.
  19. Parafrazując Szpaka: aj Jezus Maria!
  20. Ta piosenka ma jeden właściwy "teledysk":
  21. Edmund Exley

    Nurasy - fan club :)

    Dobry temat, "divery" są przecież idealnym kompanem do codziennych zmagań. Mam oczywiście tego i z wielu powodów ogromnie go lubię: Podobają mi się te: Chciałbym mieć tego: A najbardziej chciałbym chyba tego:
  22. Bardzo fajnie, zwłaszcza koszula, no i zegarek też.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.