Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Edmund Exley

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    2562
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    2

Zawartość dodana przez Edmund Exley

  1. Oczywiście oglądam mecz "jednym okiem". I przez chwilę w ogóle nie oglądałem. Patrzę - zrobiło się 3:3. Co tu się dzieje?!
  2. Jeśli Serbowie do 60 minuty będą przegrywać, to tradycyjnie skończą mecz w dziewięciu A dziś o 20:00 Urugwaj, właściwie o wszystko. Najważniejsze to nie przegrać, ale liczę, że będzie powtórka sprzed czterech lat. Tym razem bohaterem będzie Darwin Nunez, przy wielkim wsparciu Valverde.
  3. Powyższe zdjęcie wrzuciłem kilkadziesiąt minut po meczu 1/8 finału Urugwaj-Portugalia 2:1 w 2018. I dziś tak samo!
  4. O, jest dużo fajnych pudełek Ten Charger Matchboxa wygląda fajnie. Ja już bardzo rzadko coś kupuję, a moi chłopcy wolą pociągi i maszyny budowlane. Swoje najważniejsze egzemplarze mam schowane. Ale ja prawie wszystkie mam rozpakowane. No i to niemal wyłącznie Matchbox i Hot Wheels z regularnych serii, choć niektóre swego czasu trochę udoskonaliłem.
  5. Hmmm... Kurczę, a dziś zirytowała mnie ta Japonia. Szanuję Navasa, miło wspominam Kostarykę z 1990, ale dziś wyjątkowo chciałem zwycięstwo Japonii. A tu skończy się pewnie tak, jak prawie zawsze. Chociaż 4 lata temu też miało tak być
  6. Wiadomo, że teraz nie ma za bardzo czasu na filmy, ale przed Mundialem udało mi się trochę obejrzeć. - "Bohater" - bardzo gęsty, dobry irański film, w stylu poprzednich filmów reżysera, czyli "Rozstania" i "Klienta". - "Victoria" - krótki metraż z Katarzyną Figurą i Cyrwusem, świetnie zagrany, ale scenariusz "subtelny i zniuansowany" niczym kino socrealistyczne. - "Johnny" - gładko, choć nie porywająco opowiedziany. Warto, ale szału nie ma, by sparafrazować niezwykłego skądinąd bohatera filmu. - "Świat Bustera" - super film dla dzieci (8 lat) - bardzo pozytywny, wzruszający, mądry, opowiedziany wartko, ale bez ogłupiającego tempa. - "Silent Twins" - dużo ładnych kadrów, dotrwałem bez trudu do końca (w przeciwieństwie do "Córek dancingu" tej reżyserki), ale pozostawia w sumie bez emocji. Jak Mundial pozwoli, to muszę obejrzeć "Rimini" (austriacki podstarzały wykonawca szlagierów w szponach hazardu, wódy i odpychającego seksu - to jest to!) i "Na pełny etat", którego zwiastun mnie zaciekawił. A widzieliście "Nie martw się, kochanie"? Bo czas i klimat - amerykańskie lata 50., przedmieścia, korporacje - bardzo mnie ciekawi, ale o filmie różne głosy słyszałem.
  7. "Osobach sportowych"... Polska dziś dobrze, bo wynik jest dobry. Argentyna się budzi. Druga połowa Francji i Danii świetna. Jutro Japonia ogra Kostarykę, a później Hiszpania-Niemcy - czyżby Herr Flick swoim u-bootem musiał już wkrótce wracać do domu?
  8. No to może jeszcze ostre wejście Wysokich Obcasów:
  9. Lato z 1974 za Piątka, a Lato z 1982 za każdego oprócz bramkarza i Lewandowskiego.
  10. W bramce: Skorupski. W obronie trzech piłkarzy z klubów, które od zawsze są mi bliskie: Cash, Bednarek, Bereszyński plus Kiwior. W pomocy; S. Szymański, Bielik, Zieliński i Kamiński. W ataku: Lewandowski i Piątek. Dokładnego ustawienia nawet nie chce mi się obmyślać
  11. Coś mi mówi, że jutro biało-czerwoni wygrają dość pewnie.
  12. Faul walijskiego bramkarza przypomina trochę wejście Schumachera w Battistona, choć akurat tym razem chyba chciał w piłkę. Zawsze mówiłem, że Afryka i Azja mają zbyt dużo miejsc w finałach. W tym roku po raz pierwszy aż tyle ekip z Azji gra dobrą piłkę!
  13. Po Mistrzostwach będę chciał to obejrzeć:
  14. Przedwczesne zdjęcie liderów bywa ryzykowne - najsłynniejszy przykład to ćwierćfinał Anglia-Niemcy w 1970 roku:
  15. Cóż, nie tak Urugwajczycy i ich fani chcieli rozpocząć turniej. Inauguracyjne wygrane są jednak dla Celestes niezbyt częste, nawet w turniejach, które kończyły się dobrym lub bardzo dobrym rezultatem. Gdyby te strzały Godina i Valverde były odrobinę bardziej precyzyjne... Ja wierzę, że Nunez będzie gwiazdą, Valverde sercem i mózgiem, a Vecino, Bentancourt i Gimenez mocnymi punktami. Aha, no i że Luis swoją brameczkę (co najmniej ) dołoży. Cristiano - gole na pięciu Mundialach. O, już 1:1 Andre Ayew to syn Abedi Pelego - pamiętacie go z dobrych występów w Marsylii u boku Voellera, Sauzee i Boksicia? I już 3:1. Obrona Ghany gra trochę jak w meczu z Brazylią w 2006 roku - wysoko i nieszczelnie.
  16. Na razie turniej mi się podoba (dziś dzień wolny, więc wreszcie trochę spokojniej pooglądałem), zwłaszcza porażka Niemców Ciekawe, czy sprawdzi się to, co w "Piłce Nożnej" pisano bodajże we wrześniu 1998 roku - by Mundiale grać właśnie jesienią, a nie na koniec wyczerpującego sezonu. Jutro Urugwaj - dwa razy już pokonywał Koreę na MŚ, ale Azjaci grają tym razem wyjątkowo dobrze. Biało-czerwoni wyglądali tak, jakby gra w piłkę ich bolała. A defensywa przecież też może być sztuką, ale na razie bardziej taka desperacka jest. Wszystko może się jeszcze wydarzyć, ale trudno uważać naszych w tym momencie za faworyta nadchodzących spotkań... Kanada dziś zasłużyła na remis, szkoda, że się nie udało. Francja i Hiszpania weszły mocno, ale na klasowych rywali muszą poczekać.
  17. Zachęcam do pisania w naszym tradycyjnym mundialowym temacie
  18. Ja wiem, że to niesłuszne Stanisław Barańczak Panowie - wszyscy wiemy, jak jest. Ale może uda nam się zachować tradycję i w ten sposób wyrazić naszą autoteliczną futbolową pasję. Składy: https://www.fifa.com/fifaplus/en/tournaments/mens/worldcup/qatar2022/teams Transmisje: https://sport.tvp.pl/64461650/gdzie-ogladac-ms-2022-plan-transmisji-mundialu-w-tv-online-aplikacji-i-hbbtv-w-tvp Mój typ na Mistrza: Brazylia Kibicuję, żeby Mistrzem został/została: Urugwaj Polska: faza grupowa Król strzelców: Neymar
  19. Ale super! 308 GTB to moje ulubione Ferrari. Mam swój egzemplarz, oczywiście Matchboxa To jeden z najważniejszych egzemplarzy w mojej mini-kolekcji. Bawiłem się nim godzinami, ale starałem się o niego dbać najlepiej jak umiałem. Drugie moje ulubione Ferrari - prawdziwe i 1:64 - to 250 GTO. Tu Matchboxa nie mam, ale mam za to McToya. Dostałem na Gwiazdkę bodajże w 1989 roku. Przez pewien czas nosiłem go ze sobą niemal wszędzie. Tu jest troszkę gorszy stan obecnie (u dołu słupków A są nawet małe pęknięcia...), ale też wciąż na chodzie. A trzeci to F40 - marzyłem o Matchboxie, ale niestety - nigdy nie dostałem. Jako duży chłopiec myślałem nawet, żeby sobie go kupić gdzieś z sieci - może kiedyś p.s. @loco50, a w Twoim świetne są reklamy: zwłaszcza Tissot i Misura, która kojarzy mi się z najładniejszymi koszulkami w historii Interu.
  20. A to w ramach ciekawych wydarzeń - multinadgarstkowe (czyli bardziej do "Po godzinach" ) zdjęcie ze spotkania o zegarkach z perspektywy czarnej kultury: Sporo fajnych egzemplarzy: https://www.hodinkee.com/articles/this-group-gathered-to-celebrate-watch-collecting-through-the-lens-of-black-culture
  21. https://monochrome-watches.com/introducing-jacob-co-opera-godfather-50th-anniversary-live-pics-price/ Trudno oceniać do w kategorii ładny/brzydki (bo ładny nie jest ). Ale - bez wątpienia wyjątkowy.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.