Cóż, ja dopiero teraz dowiedziałem się, że angaż otrzymał Kevin Peter Hall
Widziałem "Holy Spider". Początkowo nie miałem ochoty na ten film, a tu fajne zaskoczenie: to solidny, wciągający thriller opowiedziany trochę jak "Dusiciel z Bostonu" (z dobrym odpowiednikiem Curtisa). Widać, że twórcy znają Finchera i Manna, widzieli też pewnie "Szał" Hitcha Oprócz tego celnie pokazują specyfikę myślenia islamistów. Gdy myślimy już, że mocne zakończenie jest za nami, to ostatnia scena jest nawet mocniejsza, choć zarazem... makabrycznie zabawna.