Mam nadzieję, że wybaczycie mi moją monotematyczność. Ale sytuacja była taka: bawimy się, a starszy krasnal mówi, że właściwie to chciałby wszystkie zielone elementy, bo zamierza zbudować lokomotywkę wąskotorową. Ja mu mówię, że ok, ale później, bo przecież mam je wykorzystane. Zaczęła się narastająca dyskusja, którą przerwało wkroczenie mojej małżonki - jej jedno spojrzenie zmusiło przekonało mnie do zdemontowania zielonego K100. Ale szybko zorientowałem się, że to jest szansa, by zrobić coś lepszego. Czas na kolory będące kwintesencją Ameryki!
Pierwszy raz używałem granatowych elementów - na zdjęciach tego może nie widać, ale świetnie komponują się z bielą i czerwienią. Najważniejsze to jednak chyba optymalny przód, z zaokrąglonymi bocznymi krawędziami:
Ulepszeniem jest też otwierana i bardziej komfortowa kabina - z telewizorem plazmowym i szerokim łóżkiem:
I jeszcze dwa plany pełne - barwy Ameryki, ale dach to polska flaga, bo mój ludzik to polski trucker:
Białe okienka boczne w kabinie są dużo lepsze:
Zabawa dzisiaj była super, bo już sporo towarów przewiózł