Skocz do zawartości

MasterMind

Użytkownik
  • Postów

    5663
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    30

Treść opublikowana przez MasterMind

  1. Wszystkie te paski wyglądają jak dzieła sztuki. Chapeau bas.
  2. Przy moim mozolnym procesie decyzyjnym, to żaden zegarek nie spełnia tego wymagania Zależy czego bym szukał. Jeżeli pstrokatego wakacyjnego divera (i miałbym odpowiedni budżet) to takie MM PADI, czemu nie? Nawet kolorystyka PADI na tej fladze. Przypadeg? Nie sondzę.
  3. Ja dopiero zaczynam przygodę z vintage'owymi japońcami. Myślę, że od fajnego egzemplarza:
  4. MasterMind

    Seiko Vintage

    Właśnie dojechał cudak. Seiko 7005-8030, świetna prezencja i rozmiar idealny Dzięki moogio.
  5. Możesz Burns wyjaśnić czemu to (renderowane) MM PADI Ci się tak nie podoba? Chodzi o to, że profanacja, rozmienianie się na drobne, czy po prostu wizualnie Ci nie pasuje?
  6. To daj znać wcześniej. Może kupię i odsprzedam drożej Filipowi
  7. To kiedy sprzedajesz?
  8. Najnowszy Datejust 41 jest na 3235. Występuje z tego co wiem tylko w bi-kolorze, złoto i stal.
  9. Sklep sprawdzony, zegarek też był w moim kręgu zainteresowań (też srebrny) i z tego co czytałem/oglądałem wydaje się być wart nawet ceny katalogowej. To prosty ale fajny design. Dla mnie jedyny minus to pasek 23mm. Głupi rozmiar gdy chce się czasem nosić zegarek na czymś innym niż fabryczny. (w ogłoszeniu Jomashop dot. złotej wersji jest błędnie podane że 20mm). Pomimo świetnej ceny, ja na złoty się nie zdecyduję. Ten surowy design pasuje mi tylko do stali.
  10. Prawdziwy fan marki Gratulacje.
  11. Cena ceną, ale trzeba przyznać że ładny.
  12. Zegarek będący odzwierciedleniem właściciela - przynajmniej na dwóch ostatnich zdjęciach Gratulacje - klasowy Visodate.
  13. Ten Oyster Perpetual z szafirową tarczą jest piękny w swojej prostocie. Nie wiem tylko, czy nie lepiej celować w Datejusta 36mm, którego też robią w tym kolorze.
  14. MasterMind

    Orient

    Nie mam już Alpinista - ale tak, made in Japan.
  15. Raczej się tym specjalnie nie chwalą. Ciekawi mnie to, że nawet recenzenci tych zegarków w większości artykułów nie drążą specjalnie tematu mechanizmu. W recenzjach które czytałem było to potraktowane po macoszemu - "bazą jest może SW, może ETA" - i dalej opis zegarka, jak gdyby nigdy nic - przecież i tak wiadomo, że cały początkowy/średni segment jest zdominowany przez SW200/ETA2824...
  16. MasterMind

    Orient

    Jako umiarkowany fan japońskiego anime wyszedłbym raczej z tezą, że język angielski dla większości Japończyków to czarna magia. Nawet w wysokobudżetowych produkcjach, gdzie z uporem maniaka starają się wstawiać np. w piosenkach tytułowych linijki po angielsku, zdarzają się "dziwne" konstrukcje gramatyczne. "Japan Made" pewnie brzmiało dla nich podobnie do "Swiss Made", więc poprawnie. Powinno być raczej "Japanese Made", albo "Made in Japan".
  17. Z tego co czytałem to werk JR60 = SW200. JR62 to prawdopodobnie ETA 2893-2.
  18. Standard, standardem (tutaj zgoda), ale przegięcia w żadną ze stron nie są opłacalne. To że są takie zegarki, których właściciel zatrzymał pudełko, papiery, udokumentował przeglądy, trzymane w nieskazitelnej czystości nie oznacza, że należy dyskwalifikować wszystkie inne zegarki, których właściciele byli kompletnymi ignorantami. Zwłaszcza na forum zegarkowym. Przecież im większe doświadczenie, tym większe kwalifikacje właśnie ku temu, by kupować zegarki co do których amator miałby wątpliwości wynikające z braku odpowiedniej wiedzy.
  19. Nie neguję świadomości finansowej ludzi majętnych, kwestionuję ich wiedzę na temat rynku wtórnego zegarków - a właściwie brak myślenia o ew. odsprzedaży i że "box + papers" to w takim przypadku atut. Jednak znaczna część ofert dot. używanych Rolexów mających te +10 lat, to oferty na golasy bez pudeł i papierów. Uznajmy, że większość z tych ofert to zegarki z legalnego źródła, co oznacza, że ich użytkownicy gdzieś te pudła/papiery zapodziali. To świadczy o ich nonszalanckim podejściu do owej otoczki, o czym pisał Krystian na poprzedniej stronie przywołując przykład zakupu telewizora
  20. Nie każdy, kto kupuje Rolexa od nowości przejmuje się takimi pierdołami jak pudło i "papiery". Ludzie bogaci kupują z myślą noszenia, a nie późniejszej odsprzedaży. Gdy mija +10 lat i jednak decydują się na sprzedaż, okazuje się że pudło gdzieś się zawieruszyło, karta gwarancyjna też (po upływie okresu gwarancji na co komu). Wiadomo, lepiej sprzedawać/kupować w komplecie, ale zawsze najbardziej liczy się stan zegarka, reszta to tylko miłe dodatki minimalnie zwiększające wartość całego pakietu (no chyba, że mówimy o jakimś vintage, gdzie full zestaw ma decydujące znaczenie na cenę z punktu widzenia kolekcjonera).
  21. MasterMind

    Orient

    Impossibru! No widzisz, nie dość że limitka, to z błędem. Trochę jak te monety/znaczki, które mają błędy fabryczne - takie są najbardziej pożądane przez kolekcjonerów
  22. MasterMind

    Orient

    Piękna limitka. 999 sztuk, wyprodukowane w 2004 r. - rozmiar bagatela 50mm.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.