Ktoś tam sprzedał dwa Tudory, by kupić Rolexa. Całkiem zrozumiałe.
Ja sprzedałem dwa Rolexy, by kupić Tudora. Prawdziwe szaleństwo.
Podejrzewam, że jestem pionierem w tej dziedzinie, więc "nie ma za co panie i panowie" - szlak przetarty!
Nie wiem jak dla was, ale dla mnie ten Tudor Submariner ref. 79090 w kopercie o średnicy 39mm, z grubymi nawiercanymi uszami i fazką na rancie; z tarczą w głębokim granacie, z równomiernie przebarwioną kremową lumą; z oryginalnym wyblakłym bezelem typu "ghost" i wystającym szkłem pleksi, to prawdziwa uczta dla oczu nie tylko dla fanów Tudora czy Rolexa.
Myślę, że jest tak jak mówią: "Czasem trzeba zrobić krok w tył, aby zrobić dwa kroki do przodu".