Mam nadzieję, że tym razem nie urwie posta....Wrażenia odnośnie Tridenta 600 PRO i GMT bardzo pozytywne. Trochę się powtórzę. Kupiłem Tridenta GMT jako typowego EDC, który ma być porządnie wykonany, w przystępnej cenie i jednocześnie za bardzo nic nie udawać (no może trochę Bremonta). Zadanie Trident wykonuje w 100%. Przede wszystkim, w swojej klasie cenowej to chyba jeden z lepiej wykonanych zegarków. Pewnie niektórzy się skrzywią ale to "niestety" prawda. Może to kwestia egzemplarza? A w zasadzie dwóch bo podobne odczucia mam względem 38mm PRO. Nie wiem. Poprostu widzę jak jest. Do tej pory nie zauważyłem żadnych niedoróbek na tarczy czy kopercie. Brzegi i krawędzie świetnie wykonane. Aż kolega noszący na codzień Breitlinga pomacał Tridenta i pokiwał głową z aprobatą. Nie twierdzę oczywiście, że to ten sam kaliber zegarkow. Ale cen rowniez nie. Jeżeli chodzi o bransoletę , to jest co najmniej równie dobrze. Starannie wykończona i skręcona oraz gładkie krawędzie. W moim odczuciu i po porównaniu z niektórymi innymi markami bransoleta w Tridencie (przynajmniej wersja całkowicie szczotkowana, która domówilem) sprawia dużo lepsze wrażenie niż w wielu zegarkach z tej samej lub nieco wyższej półki cenowej: Mido diver, Rado DiStar, Fortis Marinemaster. Nie gorsze też niż np w Tagu Aquaracer. Bransoleta do 38ki miała kilka mikrorysek na dwóch polerowanych ogniwach.? .Do tego wszystkiego zegarek doskonale trzyma czas. Cały czas dokładność chodu oscyluje, w przypadku GMT, koło -1sek na dobe. W egzemplarzu 38mm jest to już bliżej + 10. Wiem z doświadczenia, że jak odchylka jest większa niż podawana w specyfikacji jako dopuszczalna (tak miałem w poprzedniej wersji), CW nie robi problemów z darmowa regulacja w trakcie trwania gwarancji (5lat!). O jeszcze jednym zdarzeniu dotyczącym obsługi klienta, w zasadzie pozytywnym, napiszę następnym razem. Jako minus nowego Tridenta muszę wspomnieć dziwnie zachowujący się, w niektórych warunkach, anty refleks. Na koniec. W mojej opinii Trident 600 jest naprawdę wart swojej ceny: 60 ATM, ceramika, dobre wykonanie, design (kwestia gustu), gwarancja, 2 miesiące na zwrot towaru, ew. GMT. Do tego okresowe baaardzo poważne obniżki czynią z niego prawdziwy "Bang for the Buck". Oczywiście jeżeli, ktoś szuka rozpoznawalności, historii i prestiżu to powinien poszperać gdzieś indziej. Ja traktuję Tridenta jako zwykłego EDC i według mnie świetnie sprawdza się w tej roli jednocześnie nie rujnując finansowo. P.S jako minus zaliczylbym również , jak Arek, nie pełną skalę godzinową na bezelu. I brak na niej lumy