Użytkownikiem forum jestem od 8 lat, obyło się bez banów, ostrzeżeń itd. To, że się z kimś nie zgadzam i nazywam rzeczy po imieniu, to nie jest napastliwy ton, ot wyrażanie opinii. Ale często kiedy komuś brakuje argumentów, będzie się stawiał w roli pokrzywdzonego ze stwierdzeniem "opinii jak moja nie można wypowiadać na tym forum". Otóż forum jest właśnie do dzielenia się opiniami i dopóki nikt nikomu nie ubliża, to może moderacja nie widzi powodu żeby ingerować?
Mechanizm Seiko - ok, nie widzę problemu, mówią skąd mają mechanizm, temat jest jasny. Ktoś go jeszcze do tej ciosanej siekierą koperty musi włożyć i firmować cały produkt swoim logiem. W tym przypadku mamy PD, który regularnie sprawia użytkownikom problemy. Odbyłem dziesiątki rozmów o takich podróbach jak tutaj, użytkownicy potrafią tłumaczyć, że te graty przebijają jakością zegarki z dużo wyższych półek, a na pytanie o milimetrowe szpary między bransoletą a uszami czy o rozjechane wskazówki, odpowiadają, że w "śfajcarach" też się takie kwiatki znajdą.
Skoro tak mnie ciągniesz za język o mechanizmie, dlaczego sam pomijasz fakt, że żadna legalna firma w UE tego nie tyka, ograniczając się do stwierdzenia "A definicja tego co jest „podróbą” a co nie jest też było wielokrotnie dyskutowane."? Rozmawiajmy o faktach, a nie opierajmy się na tłumaczeniach ludzi, którzy próbują usprawiedliwić sobie fakt kradzieży wartości intelektualnej. Ludzie, którzy mieliby ponieść odpowiedzialność za handlowanie takim towarem albo nie wchodzą na fora i nie czytają usprawiedliwień dlaczego ta podróba jest nie do końca podróbą, albo po prostu nie chcą ponosić odpowiedzialności za handel nielegalnym towarem.
Tutaj kawałek regulaminu ze strony paganidesign.pl. Kurna, no sam producent nawet nie sprzedaje tego towaru w UE, a jedynie pośredniczy w zamówieniu. Czyżby bali się odpowiedzialności za swoje w 100% legalne zegarki?