Konrad to już ostatni raz.Żeby nie było,że mam coś do nylonu.Wręcz przeciwnie.To jest doskonały materiał- mocny,wodoodporny.Mam masę elementów oporządzenia z nylonu- począwszy od toreb,pojemników,ładownic posiadających nylonowe paski systemu Molle poprzez pasy strzeleckie, kabury udowe skończywszy na zawieszeniu do karabinu z możliwością szybkiej regulacji długości.I tu nie zgodzę się z ,że jest to materiał,który pewnie trzyma i nie ślizga się.Jest wręcz przeciwnie-dzięki układowi włókien jest bardzo śliski co umożliwia szybką zmianę długości,szybkie ściągnięcie bądź poluzowanie np. w zawieszeniu do karabinu t.sling gdzie jednym pociągnięciem pętli możemy je skrócić przy unoszeniu i składaniu się do strzału.To że te pasy się nie rozpinają same jest zasługą systemu klamer samozaciskowych a nie antypoślizgowej struktury materiału.To tyle w temacie nylonu.Nylon toleruję tylko w oporządzeniu taktycznym i pończochach nylonowych pięknych pań .W zegarkach ni chuchuchu Pozdr.Adam.