Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Piotr Ratyński

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    9947
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    35

Zawartość dodana przez Piotr Ratyński

  1. Przy toczeniu elementów o średnicy 0,2 mm, przyczyną uszkodzenia jest najczęściej to, że nóż nie jest dokładnie w osi wrzeciona, tępy noż rzadziej. Kolega Safinowski podpowiedział jak ostrzyć noż, przed toczeniem, tak jak napisał, zawsze warto sprawdzić czy ostry na paznokciu, gdy się nie ślizga to ostrość jest OK.
  2. Mechanizm to Landeron 48 produkowany w latach 1937 - 1970.
  3. Sporo ciekawej wiedzy przekazałeś Marku. Dziękujemy.
  4. Albo w drobnym pasku. Jednak definitywnie sprawę rozwiązuje dopiero możliwość w miarę precyzyjnej regulacji temperatury.
  5. Piotr Ratyński

    Jak wyglądamy?!

    Ważę ponad 105 kg, BMI mówi otyły, ale mnie nie wchodzi w talię. Pewnie jest w tym i jakaś reklama. Również pozdrawiam serdecznie.
  6. Piotr Ratyński

    Jak wyglądamy?!

    A mnie czas niestety już bardzo posunął.
  7. https://www.dropbox.com/s/j1fey2pbpwp3z42/la_maison_lecoultre.pdf?dl=0
  8. Z tego co się orientuję, to większość lepszych mechanizmów koloru żółtego było złoconych na matowo, technologi nie znam, pewnie płyty były przedtem piaskowane,albo ozdabiane w inny sposób. Pozłota niekiedy była bardzo cieniutka, to częste mycie mechanizmu powodowało w niej ubytki. Gorsze zegarki też na pewno miały płyty jakoś zabezpieczane przed utlenianiem, ale nie zagłębiałem się w ten temat. Czytałem coś o caponowaniu, ale nie jestem pewny, czy to o to chodzi, trzeba by przeszukać literaturę zegarmistrzowską w tym kierunku.
  9. Jeżeli mechanizm był złocony, to odnowienie pozłoty "przestępstwem" nie jest, jeżeli nie był, to pozłota czyni go nieoryginalnym.
  10. W piekle tam gdzie siedzą Polacy nie potrzeba diabłów do pilnowania, bo gdy któryś rodak chce wyskoczyć z kotła, to go reszta towarzyszy ściąga zaraz na dół. Zegarki sygnowane przez firmę, lub z innym dowodem na to kto produkował ZEGAREK, są bezsprzecznie produktem owych firm, obojętnie kto produkował surowy mechanizm i inne podzespoły zegarka. Kropka. Tym innym dowodem na pewno nie są szczegóły budowy mechanizmu, one są jedynie przypuszczeniem, nie dowodem. A Patek zegarmistrzem nie był i tyle, dlatego teksty, że był on najlepszym polskim zegarmistrzem są nieprawdą. Między producentem zegarków a zegarmistrzem jest różnica.
  11. Z tym Patkiem chodzi o to, że sporo handlarzy przypina etykietę PP do wszystkiego co się da, byle tylko były wilcze zęby i wąsata kotwica. No bo jak ma być drooooogie to musi być przecież PP... Myślę, że o nic więcej nie chodzi.
  12. Do 1890 roku firma Langendorf sprzedawała jedynie surowe mechanizmy, bez wychwytu, sprężyny, tarczy itp., Własne zegarki zaczęła produkować dopiero w 1890 roku po śmierci Karla Kottmanna.
  13. Czasem odpowiedzi udziela to co pod tarczą, ale jak widać dużo obróbki ręcznej, to może to być zegarek szkolny i wtedy odpowiedzi ne będzie.
  14. Kaliber z niczym mnie się nie kojarzy, zegarków opisanych chronometre na kopercie widziałem różnych sporo, ale takiego jeszcze nie. Poszperam w "papierach", może coś znajdę.
  15. Muszę poszperać, bo nie pamietam źródeł, ale według mojej wiedzy to na początku byli Patek i Czapek, tak jak to głosiła nazwa firmy, Czapek składał zegarki a Patek zajmował się resztą. Innych zegarmistrzów Patek zatrudnił dopiero potem jak z hukiem rozstał się z Czapkiem z powodu jakiś nieporozumień nieokreślonych w tych źródłach. Nie mam wiedzy który był winowajcą, ale Patek tak czy owak nie był łatwym partnerem w interesach o czym przekonał się również Gostkowski. To dzięki jego funduszom firma nie upadła i osiągnęła spory sukces rynkowy, a w finale został przez Patka można powiedzieć wykolegowany z interesu, na rzecz zięcia.
  16. W tandemie Patek - Czapek to Czapek był zegarmistrzem, jeżeli był on hochsztaplerem to kto robił te zegarki, które zdobyły taką renomę?
  17. Po przeczytaniu książki Czapka, nasuwają się takie dwa wnioski:: 1. "Szarlatanów" usiłujących naciągnąć kupujących zegarki było w jego czasach podobnie wielu, jak w XXI w. 2. Zegarmistrzów nazywanych przez niego "zdatnymi uminkami" nie było w tamtych czasach aż tak wielu jakby się zdawało.
  18. Żeby tarcza wyszła dobrze na zdjęciu, to trzeba przedtem zdjąć szkło.
  19. Gdy ktoś chce na szybko, to wystarczy groch zalać ciepłą wodą (ok. 50 stopni) na 1/2 godziny, ale to tylko jak już nie może wytrzymać, bo oczywiście najlepiej zamoczyć groch w zimnej wodzie dzień wcześniej.
  20. Zależy, jakiego typu zanieczyszczenia sa oczyszczane. Głęboką korozje, trzeba oczyścić mechanicznie, ale to najlepiej przed gronalem. Wszelkiego rodzaju naloty i powierzchniowe patyny gronal powinien wyczyścić bez potrzeby poprawiania.
  21. Gdyby miał wyskrobaną rakietę, to byłby zegarek kosmiczny? Bardzo niskiej jakości zegarek o wychwycie cylindrowym, myślę, że koleje z początków XX w. stać było na lepsze zegarki służbowe.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.