Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Piotr Ratyński

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    9947
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    35

Zawartość dodana przez Piotr Ratyński

  1. No nie przepraszaj, każdy ma prawo do tego żeby się mylić..
  2. Moim zdaniem budowa kotwicy jest już "niemiecka" i zegar nie jest z początku 19 wieku, a raczej bliżej końca.
  3. No cóż, nic o tym nie świadczy, więc musimy wierzyć na słowo. A zegarek najzwyklejszy enerdowski automat z datownikiem, nie ma w nim nic co by było do czegoś potrzebne pilotom.
  4. Jak sama nazwa wskazuje uchwyty takie były stosowane w okresie biedermeier... A może nie, bo biedermeier to okres 1815 - 1848?
  5. Jak tak patrzę na niego, to wydaje mi się, że był raczej na wyposażeniu orkiestry podwodnej, a nie wojsk lotniczych... Skąd my mamy wiedzieć o czym Ty w ogóle mówisz? Zegarek posiada jakieś numery ewidencji wojskowej?
  6. Były, wrzuć w google backwinder watch
  7. Bo tu nie chodzi o podróbę, tylko raczej o kombinacje typu składak, przekładka, czy coś...
  8. Jak nie znalazłeś w bazie Omegi, to może jeszcze 100% pewności, że to kombinacja nie daje, ale jest to już bardzo podejrzane.
  9. http://www.omegawatches.com/ Klikamy na SEARCH w prawym górnym rogu.
  10. Generalnie secesja jest to piękny styl... oprócz mebli i skrzynek zegarów.
  11. No Koledzy, czytam i podziwiam...
  12. A mnie znowu nie sprawdza pisowni (nie jestem orłem gramatycznym ). Pytanie brzmi: kto wie dlaczego gdzies indziej wszędzie sprawdza, a tylko nasze forum nie?
  13. Dziwne te chronografy (?).
  14. Typowe "ozdóbki" do zegarów wiszących dostaniesz pewnie na "Rzeźni", ale takie "konkrety" jak szukasz Ty, to raczej będziesz musiała zamówić u stolarza.
  15. No z tymi kołatkami to trzeba będzie uważać, podobno w Stowarzyszeniu Empatia zawiązała się już silna grupa pod wezwaniem "ochrona kołatka przed renowatorami".
  16. Gratuluję znajomości, żony większości moich znajomych już rozszyfrowały wszystkie skrytki...
  17. Węgorze wkładam po złowieniu do luzgara, zawiązuję ciasno jego wylot i wszystkie czekają tam na mnie żywe nawet kilka dni, jak jest taka potrzeba. Zupełnie nie widzę potrzeby zostawiania żyjącego węgorza w trawie, szczególnie mokrej...
  18. Politura ma w sobie coś... czego żaden lakier nie da. Stary stół, czeczot, politura, coś wspaniałego, tylko kurna jedna wada... jak się gorzałka rozleje, to kaplica.
  19. Zacznę od tego, że każdy właściciel ma prawo robić ze swoją własnością co mu się żywnie podoba i to moim zdaniem nie podlega żadnej dyskusji. Jedynak w wielu przypadkach, między innymi w przypadku renowacji "staroci", używanie przez własciciela technik i materiałów nie mający nic wspólnego z epoka powstania przedmiotu, są uznawane przez kolekcjonerów, przy odsprzedaży, za partactwo i obniżają znacznie cenę. Mam kilku kolegów, którzy zbijają majątek na odtwarzaniu oryginalnego stanu takich przedmiotów, miedzy innymi zegarów. Mówię tutaj oczywiście o jakiś pozycjach kolekcjonerskich, bo gdy ktoś kupuje coś starego jako przedmiot użytkowy, to dla niego jest to obojętne, a nawet można powiedzieć, że woli bardziej trwałe i nowoczesne metody wykończenia przedmiotu.
  20. Taa... A jakby w starożytności znali CNC... O czym Ty tak właściwie mówisz?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.