No właśnie. W sumie to ta nasza aktywność to głównie rozmowy między sobą o Klubie, Stowarzyszeniu etc., z których nic nie wynika, bo decyzyjni w nich nie uczestniczą/nie uważają za ważne...sam nie wiem. Takie gadanie dla gadania, bez żadnego pożytku... Suwak to dobry pomysł. Odniosę się jeszcze do dalszej części wypowiedzi: nie wiemy kto jest w Stowarzyszeniu, kto płaci składki, kto uczestniczy w organizacji poszczególnych warsztatów (oczywiście przed ich ogłoszeniem) - nic nie wiemy, ale trwamy w tym Stowarzyszeniu...nawet ta dyskusja, moim zdaniem, powinna się zacząć od Stowarzyszenia, nie od forum. Temat bazarku? Nic nie wiemy. No cóż...