Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Euryk

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    756
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Euryk

  1. Na fachowo zrobionym zdjęciu - w korzystnym oświetleniu bocznym - bransoleta wygląda na bardzo starannie wykończoną, z perfekcyjnym szczotkowaniem. Tyle że jest to bransoleta zintegrowana, w przypadku poważnego uszkodzenia koszt następnej byłby całkiem spory. Ogólnie ChW ma niezłe zegarki, na pewno z wyglądu, ale w modelu Twelve 660 38mm BLU caliber (tylko) Selita 210 bez rotora (dlatego taki cienki) to jednak zaskoczenie in minus - w przypadku zegarka za ponad 6 tysięcy PLN. Szkoda, bo Twelve 660 38mm BLU l2l 43,5 mm to akurat idealny rozmiar na mój nadgarstek. 8 razy tańszy Agelocer Codex lub Budapest (1600 USD vs. 200 USD) ma fantastycznie zdobiony mechanizm. Oraz 80 godzin rezerwy chodu.
  2. Jest inaczej. Zerknij na bransolety np. San Martin, czy Agelocer. Wiele bardzo znanych europejskich firm zamawia bransolety w Chinach. Piszę to jako zagorzały zwolennik pasków.
  3. Wrzuć chociaż pól miliarda. 😄
  4. Kiedyś tak, obecnie są raczej rzadkie.
  5. Czy rolex jest taki niezwykły? Bardzo niezwykły, najbardziej niezwykły zegarek na świecie. Jedyny na który trzeba się zapisywać i czekać na odbiór średnio dwa lata, jak w PRL na pralkę lub Syrenkę. 😄 Z tą różnicą, że wówczas nikomu nie przychodziło do głowy, by reklamować pralki i Syrenki, a Rolex cały czas reklamuje swój luksusowy i głęboko deficytowy produkt, choć tak naprawdę wytwarzany masowo (1,2 mln zegarków rocznie). To bardzo niezwykłe. Nie, będziesz miał kasę to kupisz". Jak widać nie tak szybko. Jeden z azjatyckich biznesmenów, nota bene z branży zegarkowej, żalił się, że w Wenecji ochrona nie wpuściła go salonu z luksusowymi zegarkami. Powodem były, jak twierdził, jego skośne oczy. Mówił później na targach zegarków w USA, że szwajcarska branża zegarkowa odgradzając się od ludzi właściwie na co liczy?
  6. Euryk

    Tandorio

    Znaleziona w sieci (Watchuseek) informacja na temat firmy Tandorio. 😀 Jeśli chciałbyś zapoznać się z dziejami firmy produkującej zegarki, na które każdy może sobie pozwolić, a która ma bogatą historię, to będzie właśnie o tym - o Tandorio! Warto dodać, że historia firmy została kiedyś celowo wymazana, ponieważ Szwajcar włoskiego pochodzenia Luigi Tandorio został świadkiem koronnym w procesie norymberskim (1945) przeciw Göringowi. Jego mała firma "La société horlogère de Luigi Tandorio" (tak mała, że poza Szwajcarią była nieznana ... a i w Szwajcarii też nie była znana...) produkowała fligery dla Luftwaffe i z tego powodu, oraz zeznaniom przeciw Göringowi, Luigi Tandorio po wojnie nalegał na prawo pobytu w USA, które otrzymał. Do dziś krążą plotki, jak udało im się zrobić tyle zegarków w pięcioosobowym warsztacie, ponad 18 tysięcy w ciągu 7 lat. Zegarki dostarczane były dla Luftwaffe ciężarówkami, ale w drodze znikały, wypadały z naczepy i nigdy nie zostały odnalezione, to jednak całkiem inna historia. Potem w USA wszystko poszło trochę nie tak. Jego syn Johnny Tandorio został "Donem" Tandorio na Brooklynie. Don w 1968 roku wszedł do programu ochrony świadków, cóż za rodzinna tradycja. Johnny "Don" Tandorio osiedlił się więc w Hongkongu i zabrał ze sobą narzędzia z fabryki zegarków swojego taty, dzięki czemu finalnie Tandorio założyło się właśnie w Chinach! 27 lat później, zniedołężniały "Don" Tandorio zanurkował w Zatoce Hongkońskiej, po czym nie zdołał już wyjść na powierzchnię, więc jego wnuki przejęły fabrykę podróbek zegarków w 2007 roku. Nie mając innych dochodów, po tym jak Donowi skończyły się pieniądze z programu ochrony świadków, przeszli na sprzedaż wysokiej jakości zegarków, przemycanych prosto ze szwajcarskich Alp! Gdy i to się skończyło, pieniądze wykorzystano na zakup japońskich narzędzi używanych w przypadkowo spalonej fabryce w Shinshu. Wtedy zwróciło na nich uwagę chińskie FBI, które aresztowało ich wszystkich. Ponieważ fabryka Tandorio była już mocno osadzona w branży i miała podpisane umowy, zachowano nazwę upaństwowionej już firmy, by łapać jeszcze więcej przestępców, ale ostatecznie zaczęto prowadzić ją jako czystą firmę, produkującą wysokiej jakości zegarki, które dziś cieszą się w świecie sporym powodzeniem. I to są zegarki, które teraz możemy kupić na AliExpress jako "Tandorio", prowadzone przez dobrych, uczciwych chińskich biznesmenów i zegarmistrzów. Widzisz, jak bogata i ciekawa jest historia tej firmy. Wygląd tarczy (szczególnie stylistyka cyfr) wskazuje na zegarek militarny, lata 20. i 30. XX wieku. Można przyjąć, że majfrendom z Aliexpress chodziło pewnie o wodnosamoloty: stąd Pilot - Diver. 😁 Pasek dobrze dobrany.
  7. Ok. tego nie widać na zdjęciu stąd moje pytanie. Chyba jednak szczególny. Na tysiąc różnych zegarków ile będziesz miał z taką koronką?
  8. Jak się zasłoni logo (czerwoną gwiazdę) od razu lepiej wygląda. 🙂 Sam zegarek naprawdę niezły. Koronka od góry to rzadkość, a operowanie chronografem przy pomocy jednego przycisku (ale tu nie mam pewności) tym bardziej.
  9. Euryk

    Jak to jest robione...

    Zdarza się, w Polsce jest sporo fabryk dużych producentów zachodnich, którzy u nas robią części do swoich aut. Chyba nawet się w tym specjalizacyjnemy. A rożne Patki motoryzacji, tacy od Bentleya w górę, to wszystko sami pilnikiem i ręcznie obrabiają. 🙂 Zdarza się, w Polsce jest sporo fabryk dużych producentów zachodnich, którzy u nas robią części do swoich aut. Chyba nawet się w tym specjalizujemy. A rożne Patki motoryzacji, tacy od Bentleya w górę, to wszystko sami pilnikiem i ręcznie obrabiają. 🙂
  10. Euryk

    Jak to jest robione...

    To może powtórzę, żeby jednak była jasność. 🙂 Istnieją producenci wszystkich części do swoich zegarków, Rolex przykładem, oraz kilka najdroższych manufaktur szwajcarskich. Chociaż tu będą wyjątki. Przykładem choćby Cartier, który czasem korzystał z mechanizmów innych firm, np. Piageta, czy ETA. Istnieją producenci części, w tym mechanizmów, ale nie zegarków jak TMI, HKPT. Nieliczne fabryki chińskie produkują części, mechanizmy oraz gotowe zegarki - Tianjin Seagull Watch Group na przykład. Są też producenci narzędzi i wyposażenia do produkcji części do zegarków. W czasach globalizmu taki wyspecjalizowany podział bardzo się utrwalił. To się nazywa "łańcuch dostaw".
  11. Euryk

    PT5000

    Postawiłbym na PT5000. Mam dwa zegarki z takimi mechanizmami, oba super dokładne. Zarówno PT5000 jak ST2130 to oczywiście klony ETA 2824-2. Natomiast ja zegarek Berny na ST2130 odesłałem, bo po miesiącu się zepsuł. W zamian dostałem zegarek na PT5000. ETA 2824 zaprojektowany był na początku lat 70. jako caliber charakteryzujący się dużą dokładnością, no w końcu miał się sprawdzać pośród zegarków kwarcowych. Niektóre wersje ETA 2824 były wręcz certyfikowanymi chronometrami. Najprawdopodobniej producent PT5000 (HKPT Precision Technology Ltd. z Hongkongu) ma dziś sporo wspólnego z obecną produkcją mov. 2824-2. Tak należy rozumieć dyplomatyczne stwierdzanie chińskiej firmy: "Utrzymujemy bliskie relacje z firmami ze Szwajcarii. Współpracujemy z nimi".
  12. Euryk

    Jak to jest robione...

    Berny jest mikromarką, a nie producentem. Oznacza to, że projektuje zegarki, ale nie produkuje części do nich, tylko je zamawia w wyspecjalizowanych firmach, Wszystkie mikro-marki na świecie tak działają. Odpada im koszt dystrybucji (bo bezpośrednio sprzedają przez internet), a praktycznie i serwisu, dlatego ich wyroby nie są drogie. Gdyby nie Internet mikro-marki w ogóle by nie zaistniały. Fabryczka Berny wzbudza mieszane uczucia, myślałem, że jednak jest lepiej. Jest nierówno, są działy lepsze i tragiczne. Ale powiedzmy, to są początki, uznane szwajcarskie manufaktury też zaczynały w szopach i stodołach na alpejskich halach, a dziś ...? 🙂
  13. Potęga stereotypu. Jak podróbka to Chińczyk. Hindus w żadnym wypadku. W boksie jest takie zjawisko: "Bij mistrza" (bo to musi być ciekawe). Widocznie przyszłość chińskich zegarków wzbudza żywsze uczucia.
  14. Euryk

    San Martin

    Sorry, trochę wprowadziłem tym wpisem w błąd. W rzeczywistości chodziło o inny jego występ (postaram się znaleźć link), w którym oceniał Chińczyka, nową "piątkę"Seiko, Citizena, Tissota PRX. Wygrał Chińczyk, artystyczna submarka St. Martina.
  15. Euryk

    San Martin

    https://www.youtube.com/watch?v=kP13uqiV9SI Na blogu zegarkowym Gingin Watches (link wyżej) autor omawia i ocenia: IWC Ingenieur (własny werk) Ixdao - submarka St.Martin (na PT5000 lub Selita 200) Tandorio na NH35 Wygrywa Chińczyk, Ixdao.
  16. Euryk

    Watchdives

    Podobnie jak brandy Pulsar, Lorus, Credor, Grand Seiko, Orient należą do jednej firmy - Seiko Holdings Corporation . Mimo to nikt Seiko nie oskarża o nieprzejrzystość. W Chinach jest bardzo silny i nowoczesny przemysł produkujący zegarki OEM i modowe. Mikrobrandy chińskie (te które nie maja własnych fabryk) wynajmują tam moce produkcyjne i zlecają produkcję w oparciu o własne projekty. A jak nie potrafią przedstawić profesjonalnego projektu również i to są im w stanie załatwić wyspecjalizowane w tym chińskie firmy - za stosowną opłatą. Nie tylko chińskie mikrobrandy, w ten sposób robi ponad 90 proc. mikrobrandów zlokalizowanych poza Chinami. Trzeba pamiętać, że w komunistycznych Chinach były setki dużych fabryk zegarków w których ktoś musiał pracować. Ta wykwalifikowana siła robocza nadal istnieje dzięki temu to wszystko o czym piszę jest możliwe.
  17. Euryk

    Cronos

    A za co konkretnie i na podstawie jakich punktów regulaminu?
  18. Pochwal się moderacji jak łatwo sobie nabijać licznik.
  19. Euryk

    Cronos

    Pojedyncze doświadczenie niczego nie mówi na pewno. Podobnie byłoby w przypadku użytkownika Selity. Pięć lat temu na sąsiednim wątku tego forum pytano, "co to jest ten PT5000. No dajmy mu trochę czasu, zobaczymy co z tego wyjdzie"? Dziś już więcej wiadomo. Niżej ciekawy tekst na temat PT5000. https://watch-movements.eu/blog/en/2021/03/06/pt5000-eta-2824-2-clone-of-hk-precision-technology/
  20. Euryk

    Cronos

    Jeśli nie ty to przepraszam. Paulus też nie, więc kto? Enigmatyczna moderacja, pozbawiona znaków identyfikacyjnych, ukarała mnie ostrzeżeniem "za spamowanie", ale w uzasadnieniu już nie ma mowy o spamowaniu tylko o "sianiu zamętu, wyliczaniu, punktowaniu" - tak w oryginale, cokolwiek to oznacza albo i nie oznacza. Dodatkową karą było skasowanie jednego wpisu na temat calibru Agelocer A4610. Może właśne to było spamowanie, żeby takie rzeczy pisać na chińskim wątku? Czeski film, nie wiadomo o co chodzi.
  21. Dodatkowe info: Serwis Berny natychmiast uznał reklamację i zaproponował opcje wymiany na inny zegarek, nawet droższy. Szybko go otrzymałem, na bransolecie zintegrowanej, caliber PT5000. Obustronny szafir, AR, dwa wymienne bezle w komplecie. Znów wypada chwalić Berny, bo wpadka zdarza się każdej firmie, a z punktu widzenia klienta ważne jak na to reaguje. Berny jest zatem w porządku.
  22. Proponowałbym aplikację na telefon komórkowy z Androidem WatchCheck, z pewnością jest ta lub podobna na iPhone'a. Prócz sprawdzania dokładności dziennej można wpisać dowolne dane o zegarku, czyli mieć ich dokładny spis.
  23. Czy prosiliśmy o kolejne zdjęcie tego zegarka? Publikowałeś w tym i sąsiednim wątku: 19.10 (2 razy, trzy zdjęcia) 10.10 (2 razy) 11.10 18.09 12.09 (2 razy) 1.08 W sumie 12 zdjęć. Dalej nie sięgałem. Coś to wnosi, poza obciążeniem serwerów? Nie powiększaj entropii Wszechświata.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.